Uncategorized

Dzień Praw Człowieka jest teraz Dniem Nienawiści do Żydów

Przyslala Kasia

Organizacja Narodów Zjednoczonych i wiele stolic zachodnich 10 grudnia celebrowało jako „Dzień Praw Człowieka”. W rzeczywistości ten dzień powinien zostać przemianowany na Dzień Antysemityzmu, odzwierciedlając systematyczne używanie pierwotnych wartości i zasad ONZ jako broni do demonizowania Izraela i uzasadniania ataków na naród żydowski.

Aby zrozumieć tę parodię, trzeba cofnąć się 76 lat wstecz, do 10 grudnia 1948 r., kiedy członkowie Organizacji Narodów Zjednoczonych uroczyście przyjęli dwa ważne oświadczenia – Powszechną Deklarację Praw Człowieka (UDHR) i Konwencję o zapobieganiu i karaniu zbrodni ludobójstwa. Oba zostały napisane w cieniu Holokaustu, najwyraźniej po to, aby zapewnić, że horror nazistowskich Niemiec i ich sojuszników się nie powtórzy. 

Teraz te idealistyczne teksty i instytucje stworzone do ich wdrażania zostały przejęte przez ludzi pełnych nienawiści, a język praw człowieka jest rutynowo wykorzystywany do wzmacniania najbardziej jadowitego antysemityzmu od czasów Holokaustu. Prawdziwe i koszmarne naruszenia praw człowieka w Rosji, Chinach, Iranie, Wenezueli, Afganistanie, Afryce i gdzie indziej są relegowane do drugorzędnych kwestii, podczas gdy armie żydożerców maszerują przez kampusy uniwersyteckie i ulice miast, atakując Żydów, paląc synagogi i skandując hasła uznające Izraelczyków za winnych zbrodni wojennych, ludobójstwa i apartheidu. 

Rada Praw Człowieka ONZ, sądy międzynarodowe i ich potężni sojusznicy wśród skorumpowanych organizacji pozarządowych (NGO), na czele z Human Rights Watch (HRW) i Amnesty International, są liderami w promowaniu średniowiecznych oszczerstw o rytuale krwi w przebraniu pasującym do XXI wieku. Organizacje te wymyślają dowody (kłamstwa), przedstawiając całkowicie uzasadnioną obronę Izraela jako „apartheid”, a samoobronę jako „ludobójstwo”. Izraelczycy, którzy zostali brutalnie zamordowani i porwani jako zakładnicy przez Hamas, są wymazywani lub otrzymują symboliczne wzmianki używane, by móc twierdzić, że zachowana jest „równowaga” i szybko zapominani. Kursy uniwersyteckie reklamowane pod nagłówkami „prawa człowieka i prawo międzynarodowe” są często obsadzane przez propagandystów, którzy promują tę formę nienawiści. 

Patrząc wstecz na ostatnie 76 lat, przyczyny tej parodii są wyraźnie widoczne. Nic dziwnego, że antysemityzm jest centralny, począwszy od Związku Radzieckiego i Ligi Arabskiej. Podczas debat ONZ na temat praw człowieka i rasizmu w latach 60., kiedy USA i Izrael potępiły ZSRR za uciskanie 3 milionów obywateli żydowskich, Kreml odpowiedział atakami na syjonizm. Siły te wyprodukowały niesławnie antysemicką rezolucję Zgromadzenia Ogólnego z 1975 r. „Syjonizm jest rasizmem” nr 3379. I chociaż rezolucja została uchylona w 1991 r., towarzyszące jej komitety ONZ i mechanizmy finansowania służące demonizowaniu Izraela i wszelkich form żydowskiego samostanowienia pozostały. 

W 2001 r. Komisja Praw Człowieka ONZ, kierowana przez Mary Robinson, wznowiła antysemicki atak na Światowej Konferencji Przeciwko Rasizmowi, która odbyła się w Durbanie w Republice Południowej Afryki we wrześniu 2001 r. Przedstawiciele 1500 organizacji pozarządowych powtórzyli oskarżenia o zbrodnie wojenne, apartheid i czystki etniczne, a także zablokowali udział przedstawicieli „syjonistycznych” organizacji pozarządowych. Kampania nienawiści nabrała rozpędu i widoczności, wspierana ogromnymi budżetami. Rada Praw Człowieka ONZ (przemianowana w 2006 r.) ma automatyczną większość państw z Organizacji Współpracy Islamskiej i sprzymierzonych dyktatur, kontrolując porządek obrad i mianując urzędników, takich jak Francesca Albanese, „Specjalna Sprawozdawczyni ds. sytuacji praw człowieka na Terytorium Palestyńskim” oraz członków stałej Komisji Śledczej – wersji Inkwizycji z XXI wieku. Ich rytualne potępienia są powtarzane przez dziennikarzy i urzędników ONZ, w tym szefa UNICEF-u i Sekretarza Generalnego Guterresa, a także przez prokuratora Międzynarodowego Trybunału Karnego w absurdalnych nakazach aresztowania premiera Netanjahu i byłego ministra obrony Gallanta.

Równocześnie organizacje powiązane z chrześcijańskimi i muzułmańskimi strukturami religijnymi przyłączyły się do wytykania palcami Izraela. Pod hasłami takimi jak „teologia wyzwolenia” grupy kościelne łączą klasyczny teologiczny antysemityzm z terminologią (lub sloganami) prawa międzynarodowego i przyjmują mity o ucisku palestyńskich ofiar. Izraelowi (państwu żydowskiemu) odmawia się prawa do samoobrony przed odrażającymi okrucieństwami, a IDF przedstawia się jako ludobójczych zabójców dzieci. Podobnie w meczetach na całym świecie imamowie cytują wersety Koranu, które przedstawiają Żydów jako zdradzieckich bałwochwalców i przejęli wiele chrześcijańskich tematów, w szczególności oszczerstwo o rytuale krwi.

Antysemityzm praw człowieka jest wspierany i wzmacniany przez teologię lewicy neomarksistowskiej, która koncentruje się na przeciwstawianiu się „rasistowskim, kapitalistycznym, imperialistycznym, kolonialnym ciemiężycielom”. Pod hasłami takimi jak „solidarność intersekcjonalna” i DEI (różnorodność, równość i inkluzja – z wyjątkiem Żydów) ci ideolodzy podbili wiodące uniwersytety, twierdząc, że przemawiają w imieniu rzekomo uciskanych narodów (z których wiele jest kierowanych przez reżimy terrorystyczne) na „globalnym Południu”, podczas gdy Izrael, szczególnie po wojnie w 1967 r., jest napiętnowany jako narzędzie amerykańskiego i europejskiego imperializmu. W tej pokrętnej wersji moralności i praw człowieka zachodni nacjonalizm, w tym syjonizm, jest automatycznie „zły”, ale nacjonalizm Trzeciego Świata i ruchy „wyzwoleńcze” są dobre — ofiary nigdy nie mogą być niesprawiedliwymi ciemiężycielami (nawet gdy angażują się w nieludzką brutalność), a „kolonialiści” nie mogą być prawdziwymi ofiarami. 

Najwyżsi dygnitarze organizacji takich jak HRW i Amnesty International należą do arcykapłanów tej ideologii, zastępując uniwersalność, która została ogłoszona moralnym fundamentem ruchu praw człowieka po Holokauście w 1948 r. Roth i inni aktywiści wyobcowani ze swojego żydowskiego pochodzenia i żywiący obsesyjną wrogość wobec Izraela i syjonizmu dołączają do antysemitów w demonizowaniu Izraela przez wykorzystywanie praw człowieka i prawa międzynarodowego. Wspierana rocznym budżetem w wysokości 100 milionów dolarów, w tym dowodami, że Katar jest jednym z głównych fundatorów Kena Rotha, rola tej organizacji pozarządowej w irracjonalnej nienawiści skierowanej wobec Izraela jest kluczowa. 

Wyniki tej mieszanki wyraźnie pokazała Danielle Haas, wieloletnia pracownica HRW, która została sygnalistką, potępiając „lata upolitycznienia” rzekomej krytyki Izraela, naruszając „podstawowe standardy redakcyjne rygoru, równowagi i kolegialności”. Jak napisała, odpowiedź HRW na masakrę Hamasu 7 października odwoływała się do „’kontekstu’ 'apartheidu’ i 'okupacji’, zanim krew zdążyła wyschnąć na ścianach sypialni”. Chociaż Haas nie wymieniła Kena Rotha z nazwiska, jego rola znalazła odzwierciedlenie w jej opisie „rozbitego profesjonalizmu, porzuconych zasad dokładności i uczciwości” oraz licznych sposobów, w jakie HRW „zrzekło się swojego obowiązku stania w obronie praw człowieka wszystkich”. 

Już dawno należało ujawnić i zdetronizować hipokrytów, którzy podważają Powszechną Deklarację Praw Człowieka i wykorzystują jej zasady i instytucje do demonizowania Izraela i narodu żydowskiego. Krótkie okno moralności po Holokauście zostało zamknięte na głucho. Przywrócenie tych zasad będzie wymagało długiej i konsekwentnej kampanii, zaczynając od zastąpienia „ekspertów” i urzędników, którzy ustanowili się arbitrami praw człowieka. 

Link do oryginalu: https://blogs.timesofisrael.com/human-rights-day-is-now-jew-hatred-day/

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Gerald Steinberg
 

Urodzony w Wielkiej Brytanii, studiował fizykę i równolegle  historię Bliskiego Wschodu, ma doktoraty z fizyki i z teorii zarządzania, jest profesorem nauk politycznych na Bar Ilan University. Założyciel NGO Monitor, instytutu śledzącego działalność międzynarodowych NGO na Bliskim Wschodzie.

Dzień Praw Człowieka jest teraz Dniem Nienawiści do Żydów

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.