Uncategorized

SMUTNA WIADOMOSC

Mialysmy obie koło 18 lat.

Tak się zaczęła nasza przyjaźń. Florci notatki z zoologii i botaniki uratowały mi życie, a w każdym razie umozliwily zdanie egzaminów. Florcia była bardzo przykładna, a ja robiłam to co mnie interesowało, na przykład asystent na hydrobiologii. No ale dzięki temy jeździłyśmy na obozy hydrobiologiczne w Lebie w czasie lata. Nasza grupa “naukowa” miała zła opinie wśród mieszkańców Łeby. Ponac kapalismy sie nago. Bardzo się tym przejelysmy, w końcu to były lata 60-te. Okazało się ze to był nasz profesor zoologii, który miał przyjemność czuć morska wodę na gołym ciele. Nagich kąpieli nie było, ale byliśmy tak zgrani ze “mogliśmy kraść konie razem”.

A potem……Florcia wyjechała. 

Przysylala mi paczki ze Szwecji; pamietam ze wzruszeniem; pomarańcze i rajstopy.

A sama nie miała za dużo. 

Jak jechałam do Oslo to znalazła dla mnie miejsce na nocleg, w akademiku. 

 Nasza przyjaźń przetrwała rozłąkę po jej wyjezdzie do Szwecji i fakt ze mieszkalyśmy w różnych krajach  już po moim przyjeździe na stale do Skandynawii.  Ale Göteborg zawsze był po drodze z Oslo i nigdy nie ominęłam okazji żeby odwiedzić jej gościnny i otwarty dom.

Jezdzilysmy razem po Europie; przemierzyłyśmy Francje samochodem razem z dziećmi. A Florcia była szoferem; ani razu nie zgubiła drogi. A wtedy nie było GPSu.. W Izraelu czuła się odpowiedzialna jak coś nie grało i starała się wszystko załatwić. 

Florcia wprowadziła mnie do Misiowego “klanu” i pojechałyśmy razem na wakacje do Viebeck po raz pierwszy.

A potem było Mullsjø rok w rok.

Gdyby nie Florcia, to nie poznałabym tylu wspaniałych ludzi, w tym mojego męża. Florcia byla wspaniałym człowiekiem, cenionym naukowcem, dobra, czuła i mądra matka. Zawsze pogodna i uśmiechnięta i otwarta dla przyjaciół. Nawet jak jej było trudno i ciężko. Trudno sobie wyobrazic lepszego przyjaciela; ja jej tyle zawdzięczam. 

Florciu: Zawsze będziesz ze mną. Pamięć o Tobie nigdy nie zaginie.

Napisala i zdjecia przyslala Renata Lovstad

Wszystkie smutne wiadomosci TUTAJ

Kategorie: Uncategorized

5 odpowiedzi »

  1. Jakos jej nie pamietam. Czy byla spokrewniona TYM Fejginem?

    Odchodza fajni ludzie. Musimy to zaakceptowac i zyc dalej poki sie da

  2. Florciu, Dzięki za fajne towarzystwo na wycieczce w Albanii. Wszystko tak szybko mija , szybciej niż musi.

  3. I pelna humoru. Umiala wiazac piękne wianki, spiewac i sluchac. Florciu, usmiechnij sie do nas gdziekolwiek teraz jestes. R.I.P.

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.