Uncategorized

Przemówienie Premiera Netanjahu w Białym Domu

„Panie Prezydencie,

Po pierwsze, chcę podziękować Panu za łaskawe ponowne goszczenie mnie w Białym Domu. Po drugie, chcę podziękować Panu za Pana przyjaźń i za Pana przywództwo.

Od Jerozolimy do Teheranu, od Wzgórz Golan po Gazę, udowadniał Pan raz po raz to, co wielokrotnie mówiłem. Jest Pan największym przyjacielem, jakiego Izrael kiedykolwiek miał w Białym Domu. I, Panie Prezydencie, obaj wiemy, że nie ma tu nawet mowy o konkurencji.

Podczas gdy w kraju koncentruje się Pan na ponownym uczynieniu Ameryki wielką, Pana przywództwo za granicą zmienia świat na lepsze, kończąc wojny i promując pokój. Wierzę, że dziś robimy kluczowy krok zarówno w kierunku zakończenia wojny w Gazie, jak i przygotowania gruntu pod znaczący postęp w zakresie pokoju na Bliskim Wschodzie, a myślę, że i poza nim, z udziałem bardzo ważnych krajów muzułmańskich.

Popieram Pana plan zakończenia wojny w Gazie, który osiąga nasze cele wojenne. Sprowadzi on z powrotem do Izraela wszystkich naszych zakładników, zdemontuje zdolności wojskowe Hamasu, położy kres jego rządom politycznym i zapewni, że Gaza nigdy więcej nie będzie stanowić zagrożenia dla Izraela.

Nie osiągnęlibyśmy tego punktu zwrotnego bez odwagi i poświęcenia naszych niesamowicie dzielnych żołnierzy. Walczą oni jak lwy, by bronić narodu Izraela, i służą na pierwszej linii w wojnie między cywilizacją a barbarzyństwem.

Panie Prezydencie, kiedy nasze dwa kraje stoją ramię w ramię, osiągamy niemożliwe.

Zaledwie kilka miesięcy temu, w Operacji Wschodzący Lew i Operacji Północny Młot, zadaliśmy decydujący cios irańskiemu programowi nuklearnemu i rakiet balistycznych. Pana śmiała decyzja o wysłaniu tych B2 uczyniła region i świat bezpieczniejszymi.

Teraz, pod Pana przywództwem, robimy następny krok, aby wygrać wojnę i rozszerzyć pokój. Pana plan jest zgodny z pięcioma zasadami, które mój rząd ustalił dla końca wojny i dnia po Hamasie.

Wszyscy pytają: „Jaki jest wasz plan na dzień po Hamasie?”

Oto nasz plan, przyjęty przez gabinet:

  1. Wszyscy nasi zakładnicy, zarówno żywi, jak i ci, którzy zginęli, powrócą natychmiast do domu.
  2. Hamas zostanie rozbrojony.
  3. Gaza zostanie zdemilitaryzowana.
  4. Izrael zachowa odpowiedzialność za bezpieczeństwo, w tym strefę bezpieczeństwa na dającą się przewidzieć przyszłość.
  5. I wreszcie, Gaza będzie miała pokojową administrację cywilną, która nie będzie prowadzona ani przez Hamas, ani przez Autonomię Palestyńską.

Jeśli Hamas zgodzi się na Pana plan, Panie Prezydencie, pierwszym krokiem będzie skromne wycofanie się, po którym nastąpi uwolnienie wszystkich naszych zakładników w ciągu 72 godzin.

Następnym krokiem będzie powołanie międzynarodowego organu odpowiedzialnego za pełne rozbrojenie Hamasu i demilitaryzację Gazy. Doceniam Pana gotowość do przewodzenia temu organowi, Panie Prezydencie. Naprawdę to doceniam, ponieważ ma Pan wiele rzeczy do zrobienia, a to jest ważne. Odzwierciedla to zaufanie, jakie to da wszystkim, że wszystkie podjęte zobowiązania zostaną dotrzymane. Fakt, że bierze Pan to na siebie, myślę, że bardzo pomaga zapewnić, że wszystko potoczy się w kierunku, którego chcemy.

Jeśli ten międzynarodowy organ odniesie sukces, trwale zakończymy wojnę. Izrael przeprowadzi dalsze wycofania [wojsk] związane z zakresem rozbrojenia i demilitaryzacji, ale pozostanie w strefie bezpieczeństwa na dającą się przewidzieć przyszłość.

Myślę, że powinniśmy zrozumieć, że dajemy wszystkim szansę, aby zostało to zrobione pokojowo. Jest to coś, co osiągnie wszystkie nasze cele wojenne bez dalszego rozlewu krwi.

Ale jeśli Hamas odrzuci Pana plan, Panie Prezydencie, lub jeśli rzekomo go zaakceptuje, a potem w zasadzie zrobi wszystko, by mu się sprzeciwić, wtedy Izrael sam dokończy dzieła.

Można to zrobić łatwo lub trudno, ale to zostanie zrobione. Preferujemy łatwy sposób, ale to musi zostać zrobione. Wszystkie te cele muszą zostać osiągnięte, ponieważ nie toczyliśmy tej strasznej walki, nie poświęciliśmy najlepszych z naszych młodych ludzi, aby Hamas pozostał w Gazie i zagrażał nam ponownie i ponownie tymi przerażającymi masakrami.

Panie Prezydencie, ośmieliło mnie Pana jasne oświadczenie w ONZ przeciwko uznaniu państwa palestyńskiego. Byłby to wynik, który po 7 października nagradzałby terrorystów, podważał bezpieczeństwo i zagrażał samemu istnieniu Izraela.

Jeśli chodzi o Autonomię Palestyńską, doceniam Pana twarde stanowisko, że AP nie może mieć żadnej roli w Gazie bez przejścia radykalnej i prawdziwej transformacji. W Pana planie pokojowym z 2020 roku, o którym Pan właśnie wspomniał, jasno Pan określił, czego ta transformacja wymaga. To nie są puste słowa ani odhaczenie rubryki. To jest fundamentalna, prawdziwa i trwała transformacja.

A to oznacza zakończenie programu 'zapłać za zabijanie’ (’pay to slay’), zmianę trujących podręczników, które uczą palestyńskie dzieci nienawiści do Żydów, zaprzestanie podżegania w mediach, zakończenie wojny prawnej przeciwko Izraelowi w MTK [Międzynarodowy Trybunał Karny] i MTS [Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości], uznanie państwa żydowskiego oraz wiele, wiele innych reform.

Nie będzie dla Pana zaskoczeniem, że zdecydowana większość Izraelczyków nie wierzy, że lampart AP zmieni swoje cętki. Ale zamiast czekać na tę cudowną transformację, Pana plan zapewnia praktyczną i realistyczną drogę naprzód dla Gazy w nadchodzących latach, w której Gazą nie będzie administrował ani Hamas, ani Autonomia Palestyńska, ale ci, którzy są zaangażowani w prawdziwy pokój z Izraelem.

Myślę, że może to być nie tylko nowy początek dla Gazy, ale i nowy początek dla całego regionu.

Pod Pana przywództwem możemy ponownie ożywić — muszę dorzucić swój wkład — możemy ponownie ożywić Porozumienia Avraham. Tak to się nazywa w oryginalnym hebrajskim. Avraham. Abraham jest w porządku, Ahbraham, jakkolwiek Pan chce to nazwać.

Pod Pana przywództwem, Panie Prezydencie, możemy ponownie ożywić Porozumienia Abrahama, które zawarliśmy pięć lat temu. Możemy rozszerzyć je na wiele więcej narodów arabskich i muzułmańskich, które wybrały umiarkowanie ponad ekstremizm.

Myślę, że jest tu szansa. To nie będzie łatwe. To jest trudne zadanie. Ale myślę, że jeśli nam się uda, ma Pan absolutną rację. Otworzymy możliwości, o których nikt nawet nie marzył. Myślę jednak, że my o nich marzymy. Jak mi Pan powiedział, Panie Prezydencie, i powiedział Pan światu wiele, wiele razy, powiedział Pan: pamiętajcie 7 października. Pamiętajcie 7 października. I my pamiętamy. Nigdy nie zapomnimy okropności 7 października. I zrobimy wszystko, co konieczne, aby upewnić się, że to się nie powtórzy. Od 7 października wrogowie Izraela nauczyli się twardej prawdy. Ci, którzy nas atakują, płacą wysoką cenę. Ale ci, którzy z nami współpracują, wspierają postęp i bezpieczeństwo dla swoich narodów.

Prezydent Trump właśnie to powiedział. Jest to również w Biblii. Mówi: „Będą błogosławieni ci, którzy ci błogosławią, a przeklęci ci, którzy ci złorzeczą”. I to jest w rzeczywistości to, co się dzieje. Chcemy błogosławieństw. Myślę, że zrobiliśmy wiele w ciągu ostatnich dwóch lat, aby zakończyć przekleństwo. Nie skończyliśmy, ale zrobiliśmy wiele. I zrobiliśmy wiele razem, aby zakończyć przekleństwo.

Chcę podziękować całemu Pana zespołowi za ich wysiłki, aby dojść do tego punktu. Szczególnie chcę podziękować Steve’owi Witkoffowi i Jaredowi Kushnerowi za ich niestrudzoną pracę na rzecz zbliżenia Izraela i państw arabskich oraz regionu. Jestem im obu głęboko wdzięczny za ich pracę.

Mieliśmy dziś rozmowę telefoniczną, żeby było jasne. Powiedziałem premierowi Kataru, że Izrael celował w terrorystów. Nie celował w Katar. I oczywiście ubolewaliśmy z powodu straty obywatela Kataru. Nie był on naszym celem.

I bardzo doceniam propozycję Prezydenta Trumpa, aby powołać trójstronny organ: Stany Zjednoczone, Izrael i Katar, w celu rozwiązania wzajemnych skarg. Jest ich sporo. Ale jeśli moglibyśmy spróbować je złagodzić lub postawić na innym gruncie, myślę, że byłoby to dobre dla wszystkich.

Przede wszystkim, [dziękując] wszystkim ludziom, wspaniałemu zespołowi i wielu pomocnikom, którzy to zrobili, chcę podziękować Panu, Panie Prezydencie.

Historia już pokazała, że pod Pana przywództwem Izrael i Ameryka mogą zmienić oblicze Bliskiego Wschodu. I dziś mam nadzieję, że Pana plan zakończenia wojny w Gazie uczyni to ponownie i to wkrótce. Uwolni naszych zakładników, zakończy tyranię Hamasu w Gazie i umożliwi bezpieczniejszą i zamożniejszą przyszłość dla narodów naszego regionu.

Dziękuję, Panie Prezydencie.

Niech Bóg błogosławi Amerykę, niech Bóg błogosławi niezbędny sojusz między naszymi krajami, a ja dodam po hebrajsku: גמר חתימה טובה (Gmar Chatima Tova), niech wszyscy będziemy zapisani w Księdze Życia.

Dziękuję.”

Przemówienie Premiera Netanjahu w Białym Domu

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.