Uncategorized

CZARNA MADONNA

Przemyslaw Wiszniewski

Matka Boska Częstochowska jest obiektem kultu wśród polskich katolików i na Jasną Górę odbywają się pielgrzymki. Mówi się o niej „Czarna Madonna”, bo oblicze ma śniade. Nikt się nie zastanawia, z jakiego powodu, tylko przyjmuje ten obraz takim, jaki jest. Będąc ateistą staram się unikać dewocjonaliów, żeby nie obrażać uczuć religijnych, wszelako systematycznie Czarna Madonna daje o sobie znać w publicznej przestrzeni.

Otóż, w Częstochowie działa redaktor Gazety Wyborczej, Marek Mamoń, który opisał właśnie pobicie przez tamtejszych kiboli dwóch Włochów, którzy odwiedzili Częstochowę jako wolontariusze pomagający biednym i mieli to nieszczęście, że wyróżniali się śniadą cerą. To mi przypomniało, że identyczny niemal przypadek miał tam miejsce w 2017 roku, a więc już po okrzepnięciu w Polsce władzy Zjednoczonej Prawicy. Także wtedy kibole zaatakowali przyjezdnych, których uznali za uchodźców, bądź imigrantów i przed pobiciem zwymyślali: „Muslimy, wy…..dalać!” Z tym, że teraz dodatkowo kibol pchnął nożem w okolicach klatki piersiowej czarnoskórego obywatela Zimbabwe.

Zostali skatowani za kolor skóry, ten kolor, który maluje się na obliczu Czarnej Madonny. Tu trzeba wyjawić, że także i Polacy, gdy zanadto się opalą na wczasach, padają ofiarą kiboli, którzy ich biorą za obcych.

Mam niejaki sentyment do Częstochowy z uwagi na przedwojenną mniejszość żydowską, liczącą 30% mieszkańców, czyli niemało, tyle, co w Warszawie. Ponadto, był tam więziony Jakub Frank, tak pięknie odmalowany w „Księgach Jakubowych” przez naszą noblistkę, Olgę Tokarczuk. Trzeba też przypomnieć, że po Pogromie Kieleckim, jako jedyny, wyłamując się z linii ówczesnego Episkopatu i twierdzeń prymasa, jakoby w mordzie rytualnym było ziarno prawdy, zaprotestował biskup częstochowski, Teodor Kubina.

Na Jasną Górę peregrynują kibole z całej Polski. Podczas kampanii wyborczej, kandydat Nawrocki został podczas jednej z kibolskich pielgrzymek pobłogosławiony przez przeora klasztoru jasnogórskiego, pana Samuela Pacholskiego. Zapytałem wówczas tego pana, czy prosił Matkę Boską o zgodę na jej uczestnictwo w kampanii wyborczej. Nie otrzymałem odpowiedzi bezpośredniej, jedynie zapewnienie, że ojcowie Paulini witają wszystkich pielgrzymów z tą samą radością.

W radiowej rozmowie z Remigiuszem Grzelą Agnieszka Holland stwierdza m.in.:

„(…) Pogarda dla człowieka, dla jego praw, dla jego wyjątkowości, tożsamości, jego bezpieczeństwa, jego godności… Dzielenie ludzi na tych, którzy zasługują na szczęście i bezpieczeństwo, i na takich, którzy powinni go być pozbawieni, a może nawet w ogóle nie mają prawa do życia, to zaczyna znowu mieć miejsce” odnosząc się do podejścia polskiego państwa i społeczeństwa do kwestii imigrantów i przewiduje:

„Zinstytucjonalizowana przemoc, którą się legalizuje, wyklucza automatycznie spod praw jakąś grupę etniczną, czy jakąś grupę społeczną. Wiemy, czym to się kończy. Zwykle z historii to wiemy bardzo dobrze. Następnym etapem będzie zgoda na mordowanie. Będzie zgoda na unicestwianie tych ludzi.”

Podałem przykłady napaści z Częstochowy, jakkolwiek wiem z monitoringu „Otwartej Rzeczpospolitej” Stowarzyszenia Przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii, że napaści na tle rasistowskim zdarzają się wszędzie. Tu jednak ma to szczególne znaczenie z racji obecności obrazu ciemnoskórej Madonny, obiektu kultu religijnego, jak rozumiem także kiboli, którzy potem napadają na śniadych turystów.

Kościół w Polsce od dawna się zdewaluował w swojej podstawowej funkcji moralnego drogowskazu. Schlebia tanim gustom i nie potępia aktów nienawiści, zwłaszcza gdy u władzy są politycy, skorzy sypnąć groszem. A Madonna z tego obrazu, czy potępia, czy udaje, że nic nie widzi?

Pamiętam takie szokujące nagranie na YouTube z Jasnej Góry, jak w trakcie licznej pielgrzymki ojciec Rydzyk stojąc przy ołtarzu wypatrzył wśród wiernych ciemnoskórego księdza i publicznie go wydrwił, że prawdopodobnie się nie umył, stąd taki czarny. Taki katolicki żarcik.

Jako ilustrację wykorzystałem obraz Tęczowej Matki Boskiej, którą rozpropagowała Elżbieta Podleśna, bo to ładnie symbolizuje zapomniane dziś, także religijne przesłanie, że powinniśmy sprawiać, by się łączyć żyjąc w harmonii niezależnie od różnic i kolorów, a nie dzielić i wykluczać ze wspólnoty, czego najjaskrawszym przykładem jest w tej chwili niechęć do Ukraińców.

Zaczyna obowiązywać wzorzec Polaka katolika, nienawidzącego wszystkich dookoła, zionącego pogardą i wrogością. Madonna zaś i tak pozostaje ciemnoskóra, na przekór tym tendencjom. Trochę obca i cudzoziemska. Niby częstochowska, choć nietutejsza…

Przemysław Wiszniewski

Kategorie: Uncategorized

3 odpowiedzi »

  1. Panie redaktorze, nie uda się panu wrobić Madonnę w kolor skóry ani w pochodzenie -))).

  2. Lata temu widzialem reportaz BBC o kibolach polskich. Z Bytomia. Reporter rozmawia z ich przywodcami, bracmi Pyton( n z kreska).
    Zachwyceni ”zagranicznym zainteresowaniem” zapraszaja go do domu.
    Mieszkaja razem, z matka, zona jednego z nich i malym dzieckiem.
    Reporter przeprowadza wywiad wlasnie z ich matka, siedzaca obok lozeczka dziecka.
    ” Ja, matka-Polka, dumna jestem ze swoich synow” oswiadcza ta Polka.
    Siedzi na kszesle, obok lozeczka, a za nia na scianie wisi olbrzymi portret Hitlera.

  3. Apropos Zydów w Czestochowie. Polski Zyd Jerzy Einhorn, co przezyl Holocaust i wyjechal do Szcwecji, gdzie zostal znanym lekarzem specializacja chorób raka. Napisal swietne memoraly, Utvald att leva (wybrany aby zyl).
    No i dosc dokladnie opisuje co sie dzialo w Czestochowie… Pamieta mase nazwisk, zarówno aktywnych Zydów jak i aktywnych hitlerowców…Tak i morderców jak tych jeszcze nieco ludzkich. Mówi np cieplo o tamtejszej Radzie zydowskiej, jak i policjantach zydowskich w getcie.
    Akurat z getta czestochowskiego przezylo stosunkowo wielu Zydów. A jak?
    Getto zostalo zlikwidowane, jak wszystkie inne getta… Ale wielu z mieszkanców przeniesiono do obozu pracy przy fabryce zbrojeniowej… Bo bedac w takim obozie znikneli ze statystyki ze istnieja nadal Zydzi. Ich klopoty nie znikly, nadal przyjezdzali oficerowie policji z rozkazami dalszych mordów. Czesto rozstzeliwali na miejscu…
    Ale i tak. Stosunkowo duzo przezylo….

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.