Uncategorized

„Podczas gdy Izrael spał”

Autor: Gary Rosenblatt

Yaakov Katz, izraelski dziennikarz i współautor nowej książki opisującej największą porażkę militarną Izraela, wyjaśnia, co poszło nie tak 7 października – i jak zapobiec kolejnej tragedii.

Wezwanie do podjęcia prewencyjnych działań wojskowych jako „nowego filaru izraelskiej obrony”.

Podczas wizyty w Izraelu z okazji święta Sukkot dwa lata temu postarałem się kupić egzemplarz specjalnego weekendowego wydania The Jerusalem Post z piątku 6 października. Była to 50. rocznica wybuchu wojny Jom Kippur, a kilka artykułów przypominało o tych mrocznych czasach, kiedy niespodziewana inwazja Egiptu i Syrii w najświętszy dzień żydowskiego roku doprowadziła Izrael na skraj zagłady.

Podczas lektury gazety tego wieczoru największe wrażenie wywarła na mnie analiza przyczyn, dla których Izrael był tak nieprzygotowany na ten potężny atak. Z perspektywy czasu artykuł wskazywał, że doszło po prostu do ogromnej porażki wyobraźni ze strony rządu, armii i służb wywiadowczych. Wśród izraelskich przywódców panowała silna zgoda co do tego, że Egipt, pokonany sześć lat wcześniej w wojnie sześciodniowej, nie był przygotowany ani zdolny do przeprowadzenia poważnego ataku na Izrael. Przekonanie to opierało się w dużej mierze na łańcuchu fortyfikacji – znanym jako linia Bar Lev – zbudowanym przez Izrael wzdłuż wschodniego brzegu Kanału Sueskiego po wojnie z 1967 roku i uważanym za nie do pokonania. Mimo że izraelscy obserwatorzy zauważyli i zgłosili dramatyczny wzrost liczby egipskich żołnierzy po drugiej stronie kanału w dniach poprzedzających inwazję, odpowiedź wyższych rangą dowódców IDF brzmiała, że Egipcjanie muszą spodziewać się ataku Izraela.

Takie błędne myślenie spowodowało, że Egipt zaatakował z południa, a Syria z północy, zaskakując Izrael. Przez kilka dni wydawało się, że Izrael zmierza ku katastrofalnej porażce. Ostatecznie izraelskie siły zbrojne nie tylko zwyciężyły, ale także zdobyły dodatkowe terytoria. Mimo to w ciągu prawie trzech tygodni walk zginęło 2600 izraelskich żołnierzy, a Izraelczycy byli w szoku, zdając sobie sprawę, że państwo żydowskie ledwo przetrwało.

Czytając ten artykuł, nie miałem pojęcia, że następnego ranka Izrael zapłaci straszliwą cenę za brak wyobraźni o znacznie większej skali. Podobnie jak błędy popełnione 50 lat temu, zignorowane lub błędnie zinterpretowane sygnały, które doprowadziły do rzezi niewinnych Izraelczyków – mężczyzn, kobiet i dzieci – przez Hamas, wynikały z przekonania, że wróg nie jest w stanie przeprowadzić skutecznego ataku, a Izrael jest bezpieczny.

Yaakov Katz i Amir Bohbot, dwaj izraelscy dziennikarze z wieloletnim doświadczeniem w relacjonowaniu spraw wojskowych, napisali istotną, boleśnie szczegółową relację o tym, jak Hamas, najsłabszy wróg Izraela w regionie, zdołał zaplanować, rozpocząć i przeprowadzić najgorszy pojedynczy atak na Izrael w historii tego kraju 7 października 2023 roku.

Przeczytanie 64-stronicowego pierwszego rozdziału książki „While Israel Slept: How Hamas Surprised The Most Powerful Military In The Middle East” (Kiedy Izrael spał: jak Hamas zaskoczył najpotężniejsze siły zbrojne na Bliskim Wschodzie) jest bolesnym doświadczeniem, ponieważ zawiera on liczne przykłady tego, jak najwyżsi izraelscy urzędnicy błędnie zinterpretowali ostatnie sygnały poprzedzające niespodziewany atak. Najbardziej przejmujące jest wprowadzenie, opisujące, jak młode żołnierki IDF, których zadaniem było monitorowanie granicy z Gazą przez całą dobę na swoich komputerach, przez kilka tygodni bezskutecznie ostrzegały swoich przełożonych o podejrzanym zachowaniu Hamasu. Informacje te zostały zignorowane przez funkcjonariuszy wywiadu wojskowego, którzy wyrazili irytację z powodu tych doniesień.

7 października, kiedy baza Nahal Oz izraelskich sił zbrojnych została opanowana i podpalona przez terrorystów Hamasu, 16 młodych kobiet w wieku 19 i 20 lat zginęło i spłonęło wraz z ponad 50 żołnierzami. Siedem młodych kobiet, które przeżyły, zostało wziętych jako zakładniczki.

Za tragedię z 7 października odpowiedzialnych jest wielu przywódców izraelskich, od Sił Obronnych Izraela, przez wywiad wojskowy, po rząd i najwyższych urzędników państwowych. Katz i Bohbot, dzięki swoim badaniom i wywiadom z wysoko postawionymi źródłami w każdej z tych dziedzin, stworzyli w rzeczywistości plan nieuniknionego śledztwa państwowego w sprawie wydarzeń z 7 października, którego premier Netanjahu do tej pory odmawiał wszczęcia.

„Pracując nad tą książką, Amir i ja doszliśmy do wniosku, że Izrael może pokonać zagrożenia zewnętrzne” – powiedział mi Katz podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych w zeszłym tygodniu. „Izraelczycy muszą jednak zdać sobie sprawę, że jedność wewnętrzna jest naszą największą obroną”, a cel ten pozostaje nieosiągalny.

46-letni Katz, pochodzący z Chicago, który wraz z rodziną wyemigrował do Izraela w wieku 14 lat, od czasu publikacji książki we wrześniu kilkakrotnie odwiedzał Stany Zjednoczone, aby ją promować. (Jego współautor, Bohbot, obecnie zajmuje stanowisko profesora bezpieczeństwa i wywiadu na Uniwersytecie Bar-Ilan).

Yaakov Katz: „Izraelczycy muszą zdać sobie sprawę, że jedność wewnętrzna” jest niezbędna.

Przeprowadziłem wywiad z Katzem w świątyni Beth-El w Great Neck wieczorem 22 października podczas programu sponsorowanego przez synagogę i Gold Coast Arts Center z siedzibą w Great Neck. Jest on elokwentnym i skutecznym komunikatorem zarówno w mowie, jak i piśmie, felietonistą The Jerusalem Post, gdzie przez siedem lat pełnił funkcję redaktora, oraz gospodarzem cotygodniowego podcastu poświęconego sprawom Izraela dla Jewish Policy Planning Institute (JPPI), think tanku z siedzibą w Jerozolimie, którego jest członkiem. (Ja zasiadam w międzynarodowej radzie nadzorczej JPPI).

Katz powiedział przed publicznością liczącą około 200 osób, że chociaż Izraelczycy chcą, aby pozostawiono ich w spokoju i żyli w pokoju, „oszukaliśmy samych siebie, kiedy Hamas powiedział nam: »Przyjdziemy, aby Państwa zabić«, a my w to nie uwierzyliśmy. Jak to się mogło stać?”.

Podczas programu omówiliśmy niektóre z najważniejszych fragmentów książki „While Israel Slept”, która dotyczy nie tylko kwestii wojskowych, dyplomatycznych i politycznych, ale także cudów i pułapek ludzkiej psychologii. Ci sami izraelscy przywódcy, którzy wymyślili genialne taktyki, aby praktycznie zniszczyć Hezbollah za pomocą ładunków wybuchowych, znacznie opóźnili plan Iranu dotyczący broni jądrowej i wyeliminowali przywódców Hezbollahu oraz irańskiej armii i służb wywiadowczych poprzez precyzyjne zabójstwa, byli zaskoczeni Hamasem i jego strategiami.

Katz powiedział, że wydarzenia te w dużej mierze podkreśliły głębokie znaczenie, jakie IDF przywiązuje do zagrożeń dla Izraela ze strony Hezbollahu i Iranu. Natomiast stosunkowo mało uwagi poświęcono Hamasowi, mniejszej grupie terrorystycznej, która ostatnio wydaje się być bardziej zainteresowana ograniczeniem agresji wobec Izraela w zamian za względny spokój. Dlatego przez lata rząd Netanjahu zgadzał się, aby Katar przekazywał Hamasowi 30 milionów dolarów miesięcznie jako środek utrzymania spokoju na granicy i wbicia klina między Hamas w Strefie Gazy a Autonomię Palestyńską na Zachodnim Brzegu, aby zmniejszyć zagrożenie powstania państwa palestyńskiego.

W rezultacie, podczas gdy Izrael miał wielu agentów w Libanie i Iranie, dostarczających szczegółowych informacji na temat tajnych planów w tych krajach, w Strefie Gazy nie umieszczono ani jednego tajnego agenta. Ten brak informacji wewnętrznych okazał się tragiczny. Izrael wydał wiele milionów dolarów na zaawansowane technologicznie czujniki i technologie szpiegowskie do monitorowania granicy w Strefie Gazy – współczesnej linii Bar Lev. Jednak 7 października została ona przekroczona, gdy tysiące bojowników Hamasu po prostu przecięło i sforsowało ogrodzenie.

W rozdziale „Ślepota tunelowa” szczegółowo opisano, jak Izrael przez lata podejmował szeroko zakrojone działania, aby zapobiec przedostawaniu się tuneli Hamasu do Izraela. W ten sposób żołnierz IDF Gilad Shalit został schwytany podczas transgranicznego nalotu w 2006 roku i przetrzymywany przez Hamas przez pięć lat. Jednak IDF nie wzięło pod uwagę, że tunele służyły przede wszystkim jako baza operacyjna Hamasu, umożliwiająca terrorystom powrót po ataku z 7 października i ukrycie tam zakładników.

Żaden z terrorystów nie przedostał się tego dnia do Izraela przez tunel.

Najbardziej praktyczny i pomocny jest ostatni rozdział książki, zawierający zalecenia dotyczące wzmocnienia bezpieczeństwa Izraela. Zawiera on wezwania do:

  • większej współpracy, przeglądu i debaty między różnymi jednostkami IDF i wywiadu przy podejmowaniu decyzji;
  • rozszerzenia grupy decyzyjnej rządu, zauważając, że Netanjahu polegał głównie na swoim najbardziej zaufanym doradcy, Ronie Dermerze, oraz ministrze obrony Yoavie Gallancie, którego dwukrotnie zwolnił;
  • mniejszego uzależnienia od Stanów Zjednoczonych w kwestiach wojskowych, ponieważ wszystkie samoloty i czołgi IDF są produkcji amerykańskiej, łącznie z częściami zamiennymi;
  • podjęcia poważnych wysiłków w celu przywrócenia dwupartyjnego poparcia ze strony Waszyngtonu, gdzie od czasu wystąpienia Netanjahu w Kongresie w 2015 r. przeciwko stanowisku prezydenta Obamy w sprawie programu jądrowego Iranu odczuwalne są szkody wśród demokratów. Decyzja premiera o powiązaniu swojego losu z Donaldem Trumpem na razie się powiodła, ale jest to rozwiązanie tymczasowe;
  • poprawy dyplomacji, ponieważ brak wykwalifikowanych specjalistów, którzy wzmocniliby wizerunek Izraela na świecie podczas wojny, miał katastrofalne skutki;
  • przygotowania strategii wyjścia przed podjęciem działań wojskowych. Brak zdefiniowania „całkowitego zwycięstwa” lub przedstawienia planu „dzień po” przedłużył wojnę i kosztował życie niezliczonej liczby osób.

Być może najważniejsze było wezwanie Izraela do skupienia się na działaniach prewencyjnych jako „nowym filarze obrony”. Do tej pory izraelskie siły zbrojne wahały się przed pierwszym uderzeniem na rakiety Hamasu i inne działania terrorystyczne, obawiając się utknięcia w wojnie lądowej w Strefie Gazy.

„Przez wiele lat będziemy musieli żyć z mieczem w ręku” – powiedział Katz słuchaczom w Great Neck.

Na zakończenie powrócił do swojego pierwotnego wezwania do jedności Żydów, zauważając, że pobyt w Ameryce w ostatnich dniach uświadomił mu, że „wojna, którą toczymy w Strefie Gazy, stanowi zagrożenie, które łączy ją z antysemityzmem tutaj, w Ameryce” i wymaga większej solidarności między Izraelczykami a Żydami z diaspory. „Na Bliskim Wschodzie” – powiedział – wrogowie Izraela „chcą zabijać Żydów. Tutaj, w Stanach Zjednoczonych, na poziomie metafizycznym podejmowane są wysiłki, aby zniszczyć dumę Żydów” i sprawić, by Żydzi czuli się przerażeni.

Katz powiedział, że ważne jest, aby Izraelczycy docenili, jak bardzo cierpieli amerykańscy Żydzi z powodu konsekwencji wojny i zdali sobie sprawę, że wielu młodych Żydów odwróciło się od Izraela. Lekcja dla amerykańskich Żydów: zrozumieć, że społeczeństwo izraelskie pozostaje w stanie traumy, że prawie żadna rodzina nie uniknęła horroru wojny i że „dopiero rozpoczyna się proces leczenia ran”.

Lekcja dla Żydów na całym świecie, podsumował Katz, jest taka, że „wszyscy muszą trzymać się razem”.

„Podczas gdy Izrael spał”


Kategorie: Uncategorized

2 odpowiedzi »

  1. Odpowiedzialnosc ? Oficer R. (or A.) bo tylko ksrot jego nazwiska podawano, ten ktory grozil sadem wojennym zolnierkom alarmujacym o przygotowaniach Hamasu, zolnierko ktore zostaly spalone zywcem lub porwane i zamordowane, on nie ustapil przez cala wojne w Gazie.
    Po prostu odmowil i stawial sie w pracy.
    Dopiero ze 4y tygodnie temu zabroniono mu wstepu i zwolniono go tez z rezrwy, nie bedzie wiecej powolany.
    Zaiste wielka kara komus odpowiedzialnemu za straszna smierc 50-u dziewczat.
    Oficerowie lotnictwa ktorych zwolniono po podpisaniu petycji o ” natychmiastowym zakonczeniu wojny”, przywrocono teraz do sluzby-a ci opublikowali ze ” ich zwolnienie bylo bezprawne”.
    I to przywroceniebylo z rozkazu Generala Tomera, ktory sam ” zostal ukarany”, za bezradnossc lotnictwa Oct.7, ukarany nagana
    Klika wojskowa dobrze sie ma w Izraelu, sa Swietmi Krowami.

  2. Niekończące się protesty na Kapłan Street, perfidne nękanie Premiera Netanyahou nawet w czasie poważnej interwencji medycznej i nawoływanie rezerwistów i pilotów wojskowych do strajku na pewno nie poprawiło sytuacji obronnej Izraela. Natomiast zachęciło Hamas do ataku.
    Z tej strony też warto by poszukać odpowiedzialności.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.