
Rabbin
Porównując sprawiedliwą wojnę Izraela w samoobronie do barbarzyństwa Hamasu, papież Franciszek powtarza grzechy papieża Piusa XII z czasów nazistowskich, potajemnie wspierając siły zła, które dążą do unicestwienia narodu żydowskiego.
I zdradza swój powierniczy obowiązek jako głowa Kościoła katolickiego, aby chronić chrześcijan na całym świecie przed tą samą morderczą nienawiścią skierowaną przeciwko Żydom, nie zdając sobie sprawy, że jesteśmy w tej wojnie razem.
Jestem Warren Goldstein, naczelny rabin RPA, i oto dlaczego to stwierdzam.
Jeśli wojna Izraela nie jest sprawiedliwa, to nigdy nie było sprawiedliwej wojny. W opinii opublikowanej w Wall Street Journal, David Rivkin i Peter Berkovitz, mający za sobą dziesięciolecia doświadczenia w zarządzaniu państwem, w tym służbę na wysokich stanowiskach w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego w wielu administracjach USA, oskarżają papieża o „prymitywny pacyfizm”, wskazując, że jego poglądy, wyrażone wobec prezydenta Herzoga i powtarzane na innych forach publicznych, są sprzeczne z podstawowymi zasadami wojny sprawiedliwej, wyartykułowanymi w IV wieku przez jednego z założycieli filozofii chrześcijaństwa, świętego Augustyna, który utrzymywał, że wojna toczona w samoobronie, w której cywile nie są celem, jest wojną sprawiedliwą.
Wszechstronna teoria wojny sprawiedliwej została opracowana i obecnie stanowi konsensus cywilizowanego świata, wydestylowany w czasach współczesnych w konwencjach genewskich. Na tej platformie, w poprzednim przemówieniu, przedstawiłem fakty i argumenty, które wykazują ponad wszelką wątpliwość, że Izrael prowadzi tę wojnę w kategoriach wszystkich warunków wojny sprawiedliwej, zgodnie z przyjętymi międzynarodowymi prawami konfliktów zbrojnych. Podobnie uczyniło wielu ekspertów w tej dziedzinie.
Publicznie wiadomo, że IDF zrobiły więcej w tej i poprzednich wojnach, aby zminimalizować liczbę ofiar cywilnych, niż jakakolwiek inna armia w historii. Prawo międzynarodowe jednoznacznie przyjmuje, że nawet sprawiedliwa wojna może i nieuchronnie spowoduje ofiary wśród ludności cywilnej.
Nie umniejsza to straszliwej tragedii takich śmierci, ponieważ Talmud naucza, że zniszczenie nawet jednego życia jest równoznaczne ze zniszczeniem całego świata. Jak wyjaśniają Rivkin i Berkovitz, celem sprawiedliwej wojny jest ostatecznie ratowanie życia i zapobieganie gorszemu cierpieniu: „Uznając świętość ludzkiego życia i wyrażając zaniepokojenie krzywdą nieuchronnie spowodowaną starciem broni, zasadniczą rolą wojny sprawiedliwej jest ochrona niewinnych w możliwym zakresie, zadanie, którego pacyfizm nie może wykonać”.
„Prymitywny pacyfizm”, jak opisują stanowisko papieża, w rzeczywistości prowadzi do większego cierpienia i śmierci. Jeśli wojna w samoobronie nie może być prowadzona nawet w ramach rządów prawa, a ofiary cywilne nie są w ogóle tolerowane, to wolny świat z jego poszanowaniem prawa i praw człowieka zostanie ostatecznie zniszczony przez siły barbarzyństwa.
Co papieska filozofia prymitywnego pacyfizmu stwierdziłaby na temat wojny aliantów mającej na celu pokonanie nazistowskich Niemiec? Czy była to wojna sprawiedliwa? A co ze wszystkimi cywilami, którzy zginęli w tej wojnie?
To odniesienie do II wojny światowej mrożąco przypomina obecną sytuację. Powszechnie wiadomo, że ówczesna głowa Kościoła katolickiego, papież Pius XII, który zanim rozpoczął swój pontyfikat w 1939 roku, służył jako ambasador Watykanu w nazistowskich Niemczech, był co najmniej biernym obserwatorem Holokaustu, jeśli nie jego aktywnym zwolennikiem.
Paul Johnson, jeden z najwybitniejszych historyków naszego pokolenia i sam pobożny katolik, ujął to następująco: „Zarówno katolicki, jak i luterański antysemityzm przez wiele stuleci przyczyniał się do nienawiści do Żydów, której kulminacją był hitleryzm. Żaden z kościołów nie zachował się dobrze podczas wojny. W szczególności papież Pius XII nie potępił Ostatecznego Rozwiązania, choć o nim wiedział”.
Papieżu Franciszku, zwracam się do ciebie i stwierdzam: Bóg dał ci historyczną okazję do odpokutowania za grzechy papieża Piusa XII i Kościoła katolickiego podczas Holokaustu. Maimonides, jeden z wielkich mędrców narodu żydowskiego, naucza, że skrucha jest definiowana jako szczera, gdy znajdujesz się w tej samej sytuacji i masz możliwość popełnienia grzechu, a mimo to, z powodu wyrzutów sumienia, tego nie robisz.
Twój kościół i jego poprzednik stali z boku, gdy popełniano pierwszy Holokaust. A teraz są siły, które dążą do drugiego Holokaustu. Iran wielokrotnie publicznie i z dumą oświadczał, że dąży do eksterminacji Izraela. Pokazał, że jest dzisiejszym nazistowskimi Niemcami, dążąc do zniszczenia Izraela za pośrednictwem swoich sojuszników – Hamasu, Hezbollahu i Houthis, poprzez dążenie do broni nuklearnej, poprzez wspieranie globalnego terroryzmu przeciwko Żydom w diasporze.
A jednak nigdy nie użyłeś swojego potężnego moralnego głosu, aby potępić Iran za to wszystko, nigdy publicznie nie sprzeciwiłeś się dążeniu Iranu do broni nuklearnej, o której wszyscy wiemy, że zamierza użyć jej do eksterminacji Izraela. Papież Franciszek, aby odpokutować w imieniu Kościoła katolickiego, nie może stać biernie z boku, tak jak papież Pius podczas pierwszego Holokaustu, podczas gdy Iran dąży do popełnienia drugiego.
Jednym ze sposobów, w jaki Iran dąży do eksterminacji Izraela, jest jego armia zastępcza, Hamas. Nadszedł czas, aby udzielić moralnego wsparcia Izraelowi w jego sprawiedliwej wojnie mającej na celu pokonanie Hamasu. Jeśli Izrael nie będzie w stanie prowadzić sprawiedliwej wojny zgodnie z przyjętymi międzynarodowymi prawami konfliktów zbrojnych, zostanie zniszczony, a ponad 7 milionów jego Żydów zostanie, nie daj Boże, zamordowanych, tak jak świat widział to aż nazbyt obrazowo 7 października.
Odmawiając Izraelowi moralnego prawa do prowadzenia tej wojny, porównując jego sprawiedliwą wojnę w samoobronie z barbarzyństwem Hamasu, powtarzasz grzechy Piusa XII – potajemnie zmawiasz się z siłami zła, które dążą do unicestwienia narodu żydowskiego.
I zdradzasz swój powierniczy obowiązek jako głowa Kościoła katolickiego, który na najbardziej fundamentalnym poziomie polega na ochronie chrześcijan na całym świecie przed prześladowaniami z powodu ich wiary. Te same siły kierowane przez Iran, które dążą do zniszczenia Izraela – Hamas, Hezbollah, Houthis – są ideologicznymi braćmi w ramionach globalnego ruchu dżihadystycznego, który na kontynencie afrykańskim przybiera formę al-Shabab, ISIS, Boko Haram, które prowadzą dziką wojnę polegającą na mordowaniu, porywaniu, gwałceniu i okaleczaniu chrześcijan.
W ubiegłym roku na kontynencie afrykańskim dżihadyści zamordowali prawie 8 000 chrześcijan za ich wiarę. W Afryce Subsaharyjskiej było więcej ofiar terroru dżihadystycznego niż w Azji Południowej, na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej razem wziętych, a tylko w Afryce Zachodniej w tym roku miało miejsce 1 800 ataków terrorystycznych, w wyniku których zginęło ponad 4 600 osób, wszystkie zamordowane za wiarę chrześcijańską.
Papieżu Franciszku, jesteśmy w tym razem. Dla dżihadystów Żydzi i chrześcijanie są niewiernymi. Dlatego dziś najsilniejsze wsparcie dla Izraela, w USA, tutaj w RPA i na całym świecie, pochodzi od chrześcijan, którzy to rozumieją. Osłabiając Izrael w jego wojnie z Hamasem, wzmacniasz rękę brutalnych dżihadystów zagrażających chrześcijanom w Afryce i na całym świecie.
Tak więc, papieżu Franciszku, poświęć ten czas teraz, w przededniu nowego roku, aby zastanowić się, jak możesz żałować za grzechy papieża Piusa podczas Holokaustu i chronić swoje kongregacje na całym świecie. Niech Bóg poprowadzi cię na ścieżkę pokuty za grzechy, przeszłe i obecne, aby nasz świat stał się bezpieczniejszym miejscem dla wszystkich.
Naczelny rabin Republiki Południowej Afryki do papieża Franciszka
Kategorie: Uncategorized


Ta wojna ani nie jest samoobroną ani nie zadbała o zminimalizowanie liczbę ofiar cywilnych.
Żeby była samoobroną musiałaby przyczynić do zwiększenia bezpieczeństwa Izraela. Wojny wcześniejsze, np. wojna ’82 i operacja Protective Edge, były prowadzone podobnie, co znacznie zwiększyło zgromadzenie terrorystów i ich nienawiść do Izraela, skutkiem była tragedia 7 października. Dlaczego mamy wierzyć, że tym razem będzie inaczej niż historia wielokrotnie pokazuje?
Bomby padające na Gazę, duża część nieprecyzyjnego rodzaju, są 4 razy cięższe niż używane w Iraku. Ich złożona moc zdetonowana na mieszkania, szpitale, szkoły i piekarnie jest zrównoważona mocą dwóch bomb Hiroshimy. To jest wszystko spójne z wymowami rządu i wojska Izraelskiego – „nacisk kładziony jest na obrażenia, a nie na celność”.
Więc przestańmy wierzyć w niebezpieczne bajki.