Uncategorized

Izrael – USA


Yoram Ettinger

*Sekretarz stanu Antony Blinken jest prawdziwym zwolennikiem opcji dyplomatycznej wobec irańskich ajatollahów. Wyklucza zmianę reżimu i opcje militarne, niezależnie od 45-letnich osiągnięć ajatollahów w zakresie antyamerykańskiego terroryzmu, handlu narkotykami, prania pieniędzy i rozprzestrzeniania zaawansowanych systemów wojskowych.

*Obecnie Blinken naciska na Izrael, by wynegocjował kolejne zawieszenie broni z Hamasem, lekceważąc litanię poprzednich zawieszeń broni, które wzmocniły możliwości terrorystyczne Hamasu. Liczy na to, że Izrael przejdzie od opcji militarnej do opcji dyplomatycznej, wyrywając Hamas ze szczęk zagłady. Taka zmiana byłaby postrzegana przez wszystkie podmioty na Bliskim Wschodzie jako dramatyczne zwycięstwo Hamasu i poważna porażka Izraela, podsycając więcej terroryzmu i wojny przeciwko Izraelowi i wszystkim proamerykańskim krajom arabskim, które już mają maczety islamskiego terroryzmu na własnych gardłach. Zmniejszy to również zainteresowanie Arabów/Muzułmanów zawarciem dodatkowych traktatów pokojowych z Izraelem i zainspiruje islamski terroryzm na terytorium USA, jak stwierdził dyrektor FBI Chris Wray.

Według AP: „W dwóch wywiadach telewizyjnych sekretarz Blinken podkreślił, że Stany Zjednoczone uważają, że siły izraelskie powinny »wyjść ze Strefy Gazy…«, powtarzając długotrwały sprzeciw USA wobec rosnącej izraelskiej ofensywy w Rafah….”. Według PBS: „Sekretarz Stanu USA Antony Blinken spotkał się z izraelskimi przywódcami w sprawie porozumienia o zawieszeniu broni między Izraelem a Hamasem….. 'Jesteśmy zdeterminowani, by doprowadzić do zawieszenia broni…. Jest propozycja na stole, i jak stwierdziliśmy: żadnych opóźnień, żadnych wymówek, nadszedł czas….”. Propozycja ta poddaje pod dyskusję całkowite wycofanie się Izraela ze Strefy Gazy….”

*Sekretarz stanu Antony Blinken jest naprawdę zdeterminowany, aby przyspieszyć sprawę pokoju i stabilności na Bliskim Wschodzie, ale kieruje się spekulacyjnym scenariuszem przyszłości, który jest pochodną alternatywnej rzeczywistości, oderwanej od rzeczywistości Bliskiego Wschodu.

*Blinken nie docenia roli szerszego kontekstu terroryzmu Hamasu i Hezbollahu, który jest finansowany, zaopatrywany i szkolony przez irańskich ajatollahów, którzy wspierają i współpracują z antyamerykańskimi reżimami na Bliskim Wschodzie, w Afryce i Ameryce Łacińskiej, w tym z latynoamerykańskimi kartelami narkotykowymi w Meksyku, Kolumbii, Boliwii, Ekwadorze i Brazylii.

*Niezależnie od systematycznie łajdackich antyamerykańskich osiągnięć ajatollahów – od czasu obalenia szacha Iranu w lutym 1979 r. – Blinken trzyma się opcji dyplomatycznej/negocjacyjnej, która była źródłem korzyści dla irańskiej strategii antyamerykańskiej. Odmawia uznania, że ajatollahowie nie są partnerami do pokojowego współistnienia i negocjacji w dobrej wierze, ale celem zmiany reżimu, która wyzwoliłaby uciskaną większość Iranu, wyeliminowałaby główne zagrożenie dla przetrwania każdego proamerykańskiego reżimu arabskiego, zlikwidowałaby główną przeszkodę na drodze do większej liczby izraelsko-arabskich porozumień pokojowych i pozbawiłaby antyamerykański globalny terroryzm islamski jego głównego epicentrum. Zmiana reżimu wygenerowałaby silny wiatr w tył dla regionalnej i globalnej stabilności i pokojowego współistnienia.

*Blinken lekceważy 17-letnią historię konfrontacji między Izraelem a Hamasem, która dokumentuje, że porozumienia o zawieszeniu broni są wykorzystywane przez Hamas do wzmocnienia machiny terroru kierowanej przez Bractwo Muzułmańskie.

*Blinken bagatelizuje fakt, że jakakolwiek polityka wobec wojny Izraela z Hamasem powinna być pochodną 1400-letnich nieodłącznych cech rzeczywistości Bliskiego Wschodu. Na przykład brak wewnątrz-muzułmańskiego i wewnątrz-arabskiego pokojowego współistnienia; gwałtowna nietolerancja wobec „niewiernych”, „apostatów” i „wierzących”; brak demokracji, praw człowieka i długoterminowego przestrzegania umów; chwiejna i nieprzewidywalna polityka i przemoc; chwiejny charakter wszystkich arabskich reżimów, które dochodzą do władzy – i tracą ją – poprzez „kulę” (przemoc), a nie poprzez głosowanie; chwiejny charakter polityki i porozumień tych reżimów; centralne miejsce fanatycznej ideologii, która wykracza poza zachodnie pojęcie „pieniądze mówią”; itp.

*W tej frustrującej, wulkanicznej rzeczywistości Bliskiego Wschodu – w przeciwieństwie do znacznie wygodniejszej i bardziej przewidywalnej alternatywnej rzeczywistości Departamentu Stanu – najważniejszym elementem bezpieczeństwa narodowego jest postawa odstraszania, a nie negocjacje i porozumienia pokojowe, które są tak kruche, jak reżimy, które je prowadzą.

*Podczas gdy wzmocniona postawa odstraszania minimalizuje wojnę i terroryzm, osłabiona postawa odstraszania zaostrza apetyt nieuczciwych podmiotów; w ten sposób intensyfikując wojnę i terroryzm, regionalnie i globalnie.

*Izraelska postawa odstraszania została zburzona przez własną klęskę z 7 października(!), a jego strategia wojskowa od tego czasu ma na celu jej przywrócenie, aby odbić się od dna i uniknąć ostatecznego zniszczenia.

*Sekretarz Blinken nie docenia znaczenia fanatycznych wizji i ideologii na Bliskim Wschodzie i dlatego zakłada, że konstruktywne negocjacje mogą mieć miejsce między wszystkimi stronami. Ignoruje fakt, że konstruktywne negocjacje mogą mieć miejsce między podmiotami, których wizja nie wymaga wzajemnej eliminacji. W ten sposób udało się wynegocjować porozumienia pokojowe między Izraelem a Egiptem, Jordanią, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, Bahrajnem, Marokiem i Sudanem Południowym, a współpraca izraelsko-saudyjska była wyjątkowo owocna.

*Żadne z tych porozumień nie było uwarunkowane ustanowieniem państwa palestyńskiego! Arabowie uważają Palestyńczyków za wzór do naśladowania dla wewnątrz-arabskiej dywersji, terroryzmu i zdrady, dlatego też zasypują Palestyńczyków słowami pełnymi uznania, podczas gdy rzeczywista postawa waha się od obojętnej do negatywnej.

*Kraje arabskie wolałyby Bliski Wschód pozbawiony „niewiernej” żydowskiej suwerenności, ale spełnienie ich narodowych wizji nie jest uzależnione od eliminacji Izraela. W rzeczywistości uważają Izrael za skutecznego sojusznika w zakresie bezpieczeństwa narodowego w obliczu irańskich ajatollahów i Bractwa Muzułmańskiego.

*Z drugiej strony, konstruktywne negocjacje nie mogą mieć miejsca między Izraelem a Hamasem, ponieważ spełnienie fanatycznej wizji Hamasu – zgodnie z kartą Hamasu z 1988 r., jego edukacją nienawiści i podżeganiem do meczetów oraz terroryzmem Hamasu – jest uwarunkowane eliminacją „niewiernego” państwa żydowskiego. To samo dotyczy Autonomii Palestyńskiej, której unicestwiająca wizja jest określona w statutach organizacji terrorystycznych OWP i Fatah z 1964 i 1959 r. – 3 i 8 lat przed wojną z 1967 r. – które są osadzone w edukacji nienawiści PA, podżeganiu do nienawiści w meczetach, bałwochwalstwie terrorystów i systematycznym terroryzmie – wzywającym do eliminacji Izraela.

*Departamentowi Stanu USA zaleca się zwrócenie większej uwagi na rzeczywistość Bliskiego Wschodu i porzucenie systematycznie zawodzącej alternatywnej rzeczywistości.

Izrael – USA

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.