Uncategorized

List otwarty do Jakuba Wasilewicza


Jakub Wasilewicz

Bardzo się wzruszylem, słysząc Twoje słowa. Jak podobny jest Twój los i uczucia do mojego losu i uczuć. Mimo że należę do tego samego pokolenia co Twoja matka. Mój ojciec był komunistą i był wielkim i wpływowym dyrektorem. Ja też nie wiedziałem, że jestem Żydem, dopóki nie zapytałem ojca, dlaczego nazywają mnie „grzybek”, a mój ojciec podskoczył na miejscu w wielkiej irytacji. Nie wyjaśnił mi tak po prostu jak Twoja matka, ale już jako dziecko wiedziałam, że w tym przezwisku jest coś wyjątkowego i obraźliwego.

Dziś także noszę jarmułkę i studiuję Gemar. 

Z serdecznym pozdrowieniem

Meira Shirai

shirai@bezeqint.net

Z hebrajskiego google trans

Historia Jakuba Wasilewicza

Kategorie: Uncategorized

2 odpowiedzi »

  1. @Walerian Domanski

    ”W USA ostatnio wylazł na jaw antysemityzm na uczelniach. Byłą to wielka niespodzianka.”

    Cale szczescie, ze Stany Sjednoczone tak niezlomnie toja na strazy Polski i polskiej niepodleglosci.

    Jak powszechnie wiadomo, Stany Zjednoczone pospieszyly z pomoca od razu po niemieckiej napasci 1-go wrzesnia 1939-go roku.

    A nastepnie ze wzgarda odrzucily sowieckie umizgi w Teheranie i w Jalcie.

  2. Logiczna rada oparta na historii Żydów na wygnaniu. W USA ostatnio wylazł na jaw antysemityzm na uczelniach. Byłą to wielka niespodzianka.

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.