
Stanisław Obirek

Od kilkunastu lat przynajmniej raz w roku bywam w Jerozolimie. Miasto zawsze uderzało witalnością, mozaika religii i narodowości. Było to widoczne szczególnie w Starym Mieście gdzie z druidem można się było przecisnąć przez różnobarwne korowody pielgrzymów, turystów i łowców przygód. Chrześcijanie szczególnie upodobali sobie Drogę Krzyżowa, którą nierzadko przemierzali niosąc dużych rozmiarów krzyż i recytując przy każdej stacji odpowiednie modlitwy. Pobożni pątnicy kończyli swoją drogę krzyżowa w Bazylice Bożego Grobu usiłując dostać się do strzeżonego przez greckich mnichów miejsca, gdzie, jak wierzą, zostało złożone ciało umęczonego męka Jezusa. Oznaczało to niekiedy wielogodzinne kolejki.

Dziś przechodzimy te drogę całkowicie opuszczoną. Podobnie Bazylika świeci pustkami. Grecki mnich zachęca nas do wejścia do świętego dla chrześcijan miejsca, na koniec udziela nam błogosławieństwa. Nagle otacza nas grupa roześmianych Tanzańczyków (zapytałem z jakiego są kraju), którzy proszą o zrobienie zdjęcia. Gdy się z żona godzimy, to okazuje się, że chcą sobie zrobić zdjęcie z nami, białymi ludźmi. No cóż, okazuje się, ze można być dla kogoś wyglądającym egzotycznie. Dla nich, jak się wydaje, wojna na Bliskim Wschodzie jest czymś odległym.
Sama bazylika jest w remoncie, mimo pustki robi wrażenie labiryntu, z którego trudno się wydostać. Tak wiele w nim schodów prowadzących do zablokowanego wyjścia. Wreszcie uda nam się wyjść.
Idziemy dalej aż do bramy Jafo. Zwykle ożywieni sprzedawcy zachęcają do wejścia do swoich sklepów. Dziś osowiali jedno dostrzegają nasza obcość. Poza tym większość sklepów jest zamknięta. Zauważamy większą niż zwykle obecność policji i wojska.
Idziemy wzdłuż murów Starego Miasta i kierujemy się w kierunku najdłuższej i najbardziej reprezentatywnej ulicy Jafo. Zwykle zatłoczona, dziś świeci pustkami. Od czasu do czasu przesuwają się dostojnie w obu kierunkach tramwaje, nie bez racji nazywane tutaj pociągami.
Chodzimy po ulubionych miejscach jak kultowe Cinematec czy pierwsza stacja kolejowa zamieniona w ulubione centrum rekreacji.

Dziś wszędzie pustki zdominowane przez olbrzymie plakaty ze zdjęciami porwanych podpisanymi hasłem: „Sprowadźcie ich do domu teraz”.

To teraz, zarówno po hebrajsku jak i po angielsku jest podkreślone krzycząca czerwienią. W pobliżu siedziby premiera (w tej chwili remontowanej) stoją namioty z krewnymi porwanych, którzy przechodzącym i przejeżdżającym pokazują zdjęcia najbliższych. W ich oczach nie ma nadziei, jest złość połączona z rozpaczą. Odpoczywamy chwilę przed hotelem, ciesząc się widokiem radośnie pluskającej fontanny. Zauważam kobietę, która dekoruje drzewa żółtymi wstążkami. Podchodzę prosząc, czy może mi jedną z nich ofiarować. Reaguje z entuzjazmem, ależ bierz, ile chcesz. Dopytuje skąd jestem. Gdy odpowiadam, ze z Polski pyta a jak u nas wygląda sytuacja? Odpowiadam, ze po 15 października jest lepiej. Chce wiedzieć jak to zrobiliśmy. Odpowiadam, ze jak działamy wszyscy razem, to zmiana się udaje. Spieszy się, by dołączyć do protestujących krewnych porwanych. “Jestem prostą kobieta, pielęgniarka, mam dzieci, a wielokrotnie byłam na protestach pobita przez policję, a nawet aresztowana”. Gdy ze współczuciem mówię: “No cóż u nas też taka policja była, która biła protestujące kobiety, ale teraz jest inaczej. Wy, niestety, macie policję Ben Gvira, która jest coraz brutalniejsza”. Jest wyraźnie zaskoczona, ze znam nazwisko Ben Gvira. Po czym biegnie dalej, by protestować.

Ta Jerozolima jest inna niż zapamiętana z poprzednich pobytów. Wiem, ze miasto w swej historii doświadczyło wiele o wiele brutalniejszych wojen i się z nich podniosło. Świadkiem mimowolnym tej ostatniej sam się stałem. Nic z niej dobrego nie wynika. A wiele złego.
Kategorie: Uncategorized


@Yossi HaYored
” TV pokazuje filmy jakoby Izraelska policja kogos bila, nawet kobiety”
Obejrzalem oba zalinkowane filmy, dwa razy.
Po pierwsze – drugi film pochodzi z witryny CNN a nie z ”izraelskiej telewizji”.
Po wtóre – na zadnym z zalinkowanych filmow nie moge sie dopatrzyc, zeby ”izraelska policja” ”bila kobiety”. Moze przegapilem? Moze pora na nowe okulary? W takim razie najprosciej wskazac, w ktorym dokladnie momencie (mozna wskazac dokladnie, ktora minuta, ktora sekunda) widac, jak ”izraelska policja” ”bije kobiety”. Nie podejrzewam, ze taki znawca tematu, jak Yossi HaYored, wciska kit. Znaczy scieme. Na pewno mowi prawde. Niech zatem wskaze, w ktorym momencie / momentach (ktora minuta, ktora sekunda) widac, jak ta policja ”bije kobiety”. Czekam z zapartym tchem.
Co do ”izraelskich zolnierzy pochodzenia etiopiopskiego” (pisownia oryginalna), to nie moge sie tego ”bicia” dopatrzec. Widze policjantow postepujacych brutalnie, widze zolnierza rzuconego na ziemie. Nie widze, zeby zostal pobity czy zeby fizycznie ucierpial (w chwile pozniej ten sam film pokazuje, jak schyla sie po spory kamulec, z wyraznym zamiarem, zeby walnac tym kamulcem w policjanta).
Nie wiem, co w takich wypadkach dzieje sie w Izraelu. W kazdym chyba znanym mi kraju ten, kto usiluje przywalic kamieniem policjantowi, na dobry poczatek zainkasuje pare ran postrzalowych w nogi (w najlepszym wypadku). Jak juz sie z ran wylize, bedzie odpowiadal za napasc za funkcjonariusza na sluzbie. Z komentarza CNN wynika, ze policjanci zostali zwolnieni ze sluzby. Nie wiem, jak w Izraelu – ale na przyklad w USA czy nawet w Szwecji nie jest rzecza rozsadna zamierzac sie kamieniem na pelniacych sluzbe policjantow.
tak tak… ‘policja ben gvira’… pan obirek przejal israelska, lewacka narracje… ben givr zalecil rozdawanie wiekszej ilosci broni obywatelom, zeby byli przygotowani na niekonczace sie zamachy terrorystyczne i zalecil utworzenie cywilnych jednostek skladajacych sie z weteranow cahalu i policji, wiec oczywiscie lewactwo stojace od zawsze w obronie ‘palestynczykow’ zrobilo z tego ‘policje ben gvira’… dopiero wczoraj mielismy dowod na to, ze ben gvir rozumie swoja role: w strasznym zamachu kolo maaleh adumim cywil zlikwidowal terroryste biegajacego miedzy stojacym w korku samochodami i strzelajac w kazdym kierunku z karabinu maszynowego… gdyby nie ten cywil, to by tam bylo masakra…
pojecia nie mam, jakiego dnia w tygodniu pan obirek wedrowal po ulicy yaffo, najprawdopodobniej w shabbes, wtedy ta ulica swieci pustkami, natomiast w tygodniu ruch jak zawsze, rownolegly do niej deptak ben yehuda jest pelny ludzi spiewajacych i tanczacych rowniez w tym czasie… policja bije ludzi na tych demonstracjach? czasem walnie kogos, kto wali w nich, panie obirek i aresztuje tych anarchistow (w niedostatecznej ilosci i zwalnia ich po paru godzinach), bo to demonstracje lamiace prawo ciagle i bez przerwy blokowaniem glownych arterii, skrzyzowan i nie omieszkuja rowniez podpalac te drogi…
i radze panu obirkowi spojrzec sie troche dokladniej na protesty tych rodzin porwanych, bo tam zrobily sie dwa obozy: pare rodzin pod przywodztwem walczacego od lat przeciwko netanyahu, ktory zamienil te protesty w polityczne i w koncu pare dni temu te rodziny zrozumialy, ze sa wykorzystywane i wywalily go z tej tzw kwatery porwanych… i drugi oboz, forum tikva, w ktorym znajduje sie reszta rodzin, ktorzy ufaja, ze rzad robi wszystko, zeby przywrocic tych nieszczesliwych porwanych i szanuje decyzje netanyahu… nie zadaja ‘teraz’, ‘natychmiast’ i ‘za wszelka cene’…
pan obirek chyba potrzebuje okulary, bo jak ja jezdze po miescie, to nie widze ‘w calym miescie’ tych plakatow ze zdjeciami porwanych, tu i tam sa, ale napewno miasto nie jest zdominowane przez nie… miasto jest zdominowane, od pierwszego dnia wojny, israelskim flagami na kazdym balkonie, na kazdej lampie ulicznej, na kazdym plocie banner z napisem ‘razem zwyciezymy’…
YossiH
Nikt nikogo nie bije, rozpędzają dzikie demonstracje. Treba dużo złej woli albo naiwnosci albo jedno I drugie żeby pomawiac policję. To należy do jej powinnosci w Izraelu, w Europie, w USA. Il
Ja widze ten reportarz jako wyjatkowo pro-izraelski. Niedawno widzialem w izraelskiej TV, chyba kanal 12, o tym jak religijni Zydzi pluja i bija chrzescjanskich ksiezy. Obirek o tym nie wspomnial – brawo Obirek!
@Marek Pelc
”Obirek pieprzy za przeproszeniem, policja nikogo nie bije, już na pewno nie kobiety”
—
Masz 100 procent racji, tylko z nieznanych powodow izraelska TV pokazuje filmy jakoby Izraelska policja kogos bila, nawet kobiety – na pewno te filmy zrobila AI albo antysemici.
Tutaj kilka takich falszywek:
https://youtu.be/a_rO50HJq7A
A juz na pewno izraelska policja nie bije izraelskich zolnierzy pochodzenia etiopiopskiego, tutaj film zrobiony przez AI albo Hamas, ktory spowodowal demonstracje Etiopczykow:
https://youtu.be/QAi2fIZNqyQ
No nie da sie niestety skryc, ze pan Obirek jakby traci zdolność widzenia całości obrazu.
Jest intelektualna łatwizna mówienie, ze nic dobrego z wojny nie wynika.
Az mam ochote dodac, ze to nie godne prof. Obirka.
@ml
”Tak, tak, zly Ben Gvir, i jak tylko sie obali zlego Netanyahu to bedzie lepiej..”
Jak dlugo ja po swiecie chodze, to kazdy byl zly. Zly i niedobry.
Jeszcze zanim mnie i moja rodzine wyniesiono na kopach przy akompaniamencie wrzaskow ”Zydy wynocha!”, ”Polska dla Polakow!”, to uosobieniem zla byl krwiozerczy Dajan. No i pelno bylo dowcipow na temat ”cioci Golde”, zeby zobaczyla, ”czy jej sie czulent nie przypalil”. Darcie ryja na temat Syjonistycznych Zbrodniarzy trwalo przez cale lata 70-te, wzmiankowani Zbrodniarze nie chcieli sie zgodzic na ”plan Rogersa”. Po wojnie Yom Kippur wyjatkowa nienawisc wzbudzal Ariel Sharon. Nic dziwnego – przeciez bezczelnie i po chucpiarsku osiagnal akurat takie ”pelne zwyciestwo”, jakie zdaniem tutejszych znawcow nie jest mozliwe.
Czy to reprezentant Partii Pracy czy Likudu, czy lewica, czy prawica – podstawowa zbrodnia Wstretnych Syjonistow (do ktorych Sily Postepu zaliczaja takze pozytecznych /CENZURA/) polega na tym, ze w ogole zysja i oddychaja. Czy Rabin czy Barak, czy Olmert czy Netanyahu – to ma naprawde niewielkie znaczenie. Samo w sobie istnienie chocby jednego Syjonisty (a ”syjonista” pisze sie przez ”ż”) calego, zdrowego i nieprzerobionego na mydlo to z punktu widzenia Sil Pokoju i Postepu horror, anomalia i cos, czemu trzeba zapobiec.
”Dobrze” to jest tylko w Treblince. Nikt do nikogo nie strzela i panuje pokoj.
Tak, tak, zly Ben Gvir, i jak tylko sie obali zlego Netanyahu to bedzie lepiej..
Hamas jest jak postepowi Polacy widocznie, jak Izraelczycy „zadzialaja razem jak Polacy” przeciwko temu rzadowi, to zaraz zwolni porwanych.
Na ” pochyle drzewo..”, ” postepowi Izraelczycy” sie doigrali ..
Obirek pieprzy za przeproszeniem, policja nikogo nie bije, już na pewno nie kobiety: powtarza bezkrytycznie i chwali się, że w Polsce jest już inaczej. Obirek się jednostronnie upolitycznil i przestał być wiarygodny dla mnie.