Uncategorized

Zapomniani mistrzowie. Jak żydowscy sportowcy budowali potęgę polskiego sportu

Przyslal julius Glaser


Drużyna hokejowa Maccabi Kraków u szczytu formy podczas meczu w 1934 roku.

Autor BARRY DAVIS

Od piłki nożnej po szermierkę – żydowscy zawodnicy byli filarami przedwojennych sukcesów Polski. Choć ich dziedzictwo zostało brutalnie przerwane, wystawa w Ramat Gan przywraca pamięć o ich niezwykłych osiągnięciach.

Jeśli wychowano Państwa w przekonaniu, że Żydzi odnoszą sukcesy niemal we wszystkim – biznesie, literaturze czy muzyce – ale nie radzą sobie najlepiej w sporcie wyczynowym, wystawa prezentowana obecnie w Iris Smith World Jewish Sports Museum w Kfar Maccabiah w Ramat Gan powinna skutecznie zweryfikować ten pogląd.

Projekt jest wspólnym przedsięwzięciem izraelskiego muzeum, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie oraz Ambasady RP w Tel Awiwie. Ekspozycja została otwarta 7 stycznia i potrwa do 1 lutego, upamiętniając m.in. Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu (27 stycznia).

Warto zauważyć, że stereotyp o braku sportowych talentów u Żydów ma swoje źródło w statystykach, które kurator Adi Rubinstein uważa za mylące. Jeśli spojrzymy na historię olimpijską Izraela, kraj ten zadebiutował w Helsinkach w 1952 roku, a na pierwszy medal czekał aż do 1992 roku. Jeszcze trudniej wygląda sytuacja w sportach zimowych. Jednak Rubinstein podkreśla, że nie zawsze tak było – a już na pewno nie w przedwojennej Polsce. Dowody na to są jednoznaczne i widoczne na planszach wystawowych.

Nieoczekiwana inicjatywa

Pomysł na wystawę wyszedł od strony polskiej. „Trzy miesiące temu skontaktowała się z nami polska ambasada” – wyjaśnia kurator. „Poinformowali, że przygotowali wystawę poświęconą historii żydowskiego sportu w Polsce i jego wpływowi na tamtejszą kulturę. Ekspozycja była już pokazywana w Warszawie, Krakowie i innych miastach. Chcieli zaprezentować ją również w Izraelu”.

Bokserzy Makkabi Warszawa z lat 30. udowadniali, że polscy Żydzi dysponowali nie tylko intelektem, ale i ogromną siłą fizyczną. (Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe)

Dla wielu było to zaskoczeniem. Jak silny był wpływ żydowskich sportowców w kraju, w którym stanowili oni około 10% populacji? „Przekonanie, że Żydzi nie nadają się do sportu, to bzdura” – stwierdza Rubinstein. Stało się to jasne po przeanalizowaniu archiwalnych materiałów.

„To był przełomowy moment” – kontynuuje kurator. „Przez lata wiele klubów sportowych w Polsce nie eksponowało swoich związków z żydowską społecznością. Przykładowo, polska piłka nożna była przed wojną potęgą. Nagle to się skończyło. Stało się tak, ponieważ najlepsi gracze i trenerzy zostali zamordowani w czasie wojny”.

Prawda wychodzi na jaw

Rubinstein zauważa, że podobny regres nastąpił w Austrii i na Węgrzech. Kraje te miały jedne z najlepszych drużyn na świecie, a po wojnie przez dekady nie potrafiły nawiązać do dawnych sukcesów. Z czasem kibice zaczęli domagać się wyjaśnień: „Dlaczego w 1938 roku byliśmy najlepsi, a w 1960 jesteśmy na dnie?”. Zaczęto szukać prawdy o fundamentach tych sukcesów.

Okazało się, że żydowscy działacze i sportowcy byli obecni wszędzie – nawet w Niemczech. „Kibice Bayernu Monachium chcieli wiedzieć, kto założył ich klub. Okazało się, że kluczową postacią był Kurt Landauer, Żyd” – mówi Rubinstein. Choć Landauer nie był jedynym założycielem, to jako wieloletni prezes ukształtował potęgę klubu przed dojściem nazistów do władzy.

Polska jako sportowe centrum

„W Polsce żydowski sport był wszechobecny” – podkreśla Rubinstein. Istniały kluby o różnym profilu politycznym: syjonistyczne Makkabi, socjalistyczny Hapoel czy prawicowy Betar i Gibor. W latach 1918–1939 w Polsce działało ponad 400 żydowskich organizacji sportowych.

„W każdym większym mieście – Łodzi, Warszawie, Krakowie czy Wilnie – prężnie działały żydowskie kluby”. Statystyki są uderzające: „W latach 30. niemal cała polska reprezentacja w piłce wodnej składała się z Żydów – od zawodników, przez trenera, aż po lekarza”.

Bohaterowie zapomniani i odnalezieni

Wystawa przypomina konkretne nazwiska. Józef Klotz – to on w 1922 roku strzelił pierwszego w historii gola dla reprezentacji Polski (z rzutu karnego w meczu przeciwko Szwecji). Klotz, bohater narodowy z boiska, zginął w warszawskim getcie w 1941 roku.

Innym przykładem jest Leon Sperling, gwiazda Cracovii i reprezentant Polski, zamordowany we lwowskim getcie. Kolejna postać to Roman (Romek) Wohlfeiler, który przeżył Holokaust dzięki pracy w fabryce Oskara Schindlera. Po wojnie grał w Wiśle Kraków. „Wisła była klubem o korzeniach katolickich, a Romek był tam pierwszym niekatolickim graczem” – wspomina Rubinstein.

Współczesny kontekst

Wystawa ma też swój tragiczny, współczesny akcent. W otwarciu brał udział Daniel Lifschitz, były bramkarz Maccabi Netanya. Jego dziadek, 83-letni Oded Lifschitz, polskiego pochodzenia, został porwany 7 października przez Hamas z kibucu Nir Oz i według ostatnich informacji zamordowany. Polska dyplomacja podejmowała próby ratowania go, nadając mu potwierdzone obywatelstwo polskie w trakcie niewoli.

Pojednanie przez sport

Rubinstein uważa, że wystawa wspierana przez polską ambasadę jest dowodem na to, że Polska chce zmierzyć się ze swoją skomplikowaną historią. „Może to 'tylko’ sport, ale przez jego pryzmat dochodzi do ważnego pojednania. Pojawia się zrozumienie, że nie da się opowiedzieć historii polskiego sportu bez uwzględnienia Żydów”.

Kurator zwraca też uwagę na aspekt społeczny przedwojennych klubów. Rodzice zapisywali tam dzieci nie tylko dla wyników, ale by chronić je przed asymilacją i pomóc im znaleźć współmałżonków w obrębie własnej społeczności. Szermierka z kolei była sposobem na walkę o status społeczny. Uprawiając sport kojarzony z elitami, Żydzi pokazywali, że są równi nieżydowskim sąsiadom.

Jak podsumowuje Rubinstein: „Dzisiaj polskie władze i społeczeństwo są gotowe przyznać, że to właśnie ci ludzie współtworzyli polskie dziedzictwo. Lepiej późno niż wcale”.


Zapomniani mistrzowie. Jak żydowscy sportowcy budowali potęgę polskiego sportu

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.