Daniel Marzyński, mój ojczym, zmarł w 1978 roku, w Kopenhadze. Wojnę spędził w niemieckim obozie dla polskich oficerów. Z warszawskiego getta Niemcy wywieźli na śmierć jego żonę i pięcioletniego syna, którego ja mu zastąpiłem. Był inżynierem odpowiedzialnym za budowę warszawskiej dzielnicy […]


Ostatnie komentarze