Uncategorized

Netanjahu przez lata odmawiał zabicia szefów terroru, bagatelizował zagrożenie ze strony Hamasu


Autorzy ToI Staff i Lazar Berman

Przyslal Leon Schatz

Śledztwo Channel 12 potwierdza schemat bezczynności i prób uspokojenia grupy terrorystycznej, pomimo wielokrotnych ostrzeżeń szefów bezpieczeństwa o inwazji;

Premier Benjamin Netanjahu przez lata ignorował ostrzeżenia szefów bezpieczeństwa o rosnącym zagrożeniu ze strony Hamasu w Strefie Gazy i odrzucał wielokrotne propozycje zabicia przywódców Hamasu Yahya Sinwara i Muhammada Deifa, twierdził w sobotę raport, badając to, co zostało przedstawione jako wieloletnia doktryna bezczynności i wahania, która poprzedziła bezprecedensową inwazję i masakrę palestyńskiej grupy terrorystycznej w południowym Izraelu w zeszłym roku.

Biuro Netanjahu stanowczo zaprzeczyło zarzutom przedstawionym przez Channel 12 News, którego szczegółowy raport podkreślił, że priorytetem premiera była obrona jego wizerunku jako „pana bezpieczeństwa” i jego niechęć do podejmowania ryzyka jako kluczowych powodów, dla których Izrael był nieprzygotowany na śmiertelny atak Hamasu, który zabił ponad 1200 osób i doprowadził do porwania ponad 250 osób do Strefy Gazy.

Dochodzenie wykazało, że w 2014 roku Netanjahu otrzymał szczegółowe informacje wywiadowcze na temat planów Hamasu dotyczących inwazji na Izrael. W kolejnych latach agenci Hamasu wielokrotnie zbliżali się do ogrodzenia granicznego, ale premier blokował jakąkolwiek znaczącą reakcję Izraela.

W 2018 roku, według Channel 12, Netanjahu odrzucił propozycję Szin Bet i ówczesnego ministra obrony Avigdora Libermana, by zabić starszych przywódców Hamasu – w tym Sinwara i Deifa – zamiast tego zdecydował się wysłać ówczesnego szefa Mosadu Yossiego Cohena do Kataru, by przekonać emirat Zatoki Perskiej do wysłania pieniędzy Hamasowi w zamian za spokój na południu.

Według raportu, Netanjahu zdecydował się zignorować informacje wywiadowcze, że Katar wysyłał również fundusze do wojska Hamasu. Wysłał nawet ówczesnego szefa Dowództwa Południowego IDF Herzi Halevi do Kataru w 2020 r., aby przekonać jego przywódców do dalszego finansowania Hamasu po tym, jak Doha zasygnalizowała, że chce zaprzestać wysyłania pieniędzy do grupy terrorystycznej.

Według raportu Netanjahu odrzucił również plany zabicia przywódców palestyńskiego Islamskiego Dżihadu i terrorystów Hamasu na Zachodnim Brzegu Jordanu, a także możliwość zamordowania potężnego przywódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej w Iranie, Qassema Soleimaniego.

Soleimani został zamordowany w 2020 roku w wyniku ataku amerykańskiego drona. Ówczesny prezydent USA Donald Trump powiedział, że Netanjahu „rozczarował” go w tej sprawie i że niesłusznie próbował przypisać sobie zasługi za zabójstwo.

Po tym, jak agent Hezbollahu przeprowadził atak bombowy głęboko w północnym Izraelu w marcu 2023 r., Halevi i Bar ostrzegli Netanjahu, że szanse na wybuch wojny są wysokie i że powinien on podjąć działania ofensywne przeciwko przywódcom terrorystycznym, podał Channel 12. Netanjahu po raz kolejny odmówił.

Sześć dni przed atakiem z 7 października Bar podobno przedstawił Netanjahu plan zabicia przywódców Hamasu, podczas gdy Halevi powiedział, że Izrael musi przygotować się na wojnę z palestyńską grupą terrorystyczną. Netanjahu odmówił, a doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Tzachi Hanegbi powiedział w radiu, że Hamas został powstrzymany.

Nagrania Sinwar

W raporcie stwierdzono, że około 2018 r. społeczność wywiadowcza uzyskała nagrania Sinwara omawiające masowe inwazje na granicy Strefy Gazy, oprócz powtarzających się ostrzeżeń ze strony oddziałów obserwacyjnych IDF o szkoleniu Hamasu do ataku na dużą skalę na granicy.

Kontekstem przechwyconych rozmów Sinwara był masowy ruch protestacyjny w tym czasie nazwany „Wielkim Marszem Powrotu”, który był serią cotygodniowych protestów i zamieszek wzdłuż ogrodzenia bezpieczeństwa w Strefie Gazy, gdzie protestujący i terroryści Hamasu starli się z oddziałami IDF stacjonującymi na granicy.

Raport twierdził, że Dyrekcja Wywiadu IDF nagrała Sinwara informującego starszych członków Hamasu o swoim pomyśle, aby setki terrorystów z elitarnych sił Nukhba szturmowały ogrodzenie graniczne i „spotkały się z IDF na wałach, złapały żołnierza i wróciły”, po czym masy młodych mężczyzn „pobiegłyby do kibuców, gdzie już będą wiedzieć, co robić”.

Jak zauważono w raporcie, był to plan Sinwara na atak z 7 października, a IDF miały na to dowód ponad pięć lat przed jego przeprowadzeniem: Szturm na granicę, porwanie żołnierzy i atak na społeczności w okolicy.

W raporcie zacytowano Zvi Hausera, byłego przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych i Obrony Knesetu, który powiedział, że „nie chodzi o to, że wywiad nie wiedział, ale o to, że Izrael, który znał rzeczywistość na tym obszarze, nie działał proaktywnie”.

Netanjahu, zamiast skupić się na informacjach wywiadowczych o planach ataku lub na atakach na wysokich rangą przywódców Hamasu, skupił się na budowie najnowocześniejszego muru granicznego, który uniemożliwiłby jakiekolwiek zagrożenie na dużą skalę dla terytorium Izraela, czytamy w raporcie.

Nowa bariera koncentrowała się jednak przede wszystkim na obronie podziemnych tuneli: W raporcie stwierdzono, że 3,5 mld NIS (945 mln USD) zainwestowano w prace podziemne i blokowanie tuneli Hamasu, a tylko 3 procent budżetu projektu, 122 mln NIS (33 mln USD), zainwestowano w ogrodzenie naziemne.

Mur nigdy nie został zbudowany tak, by wytrzymać masowy, naziemny atak i infiltrację, a w najlepszym przypadku opóźniłby atakujących o około 15 minut, ponieważ został zbudowany w taki sposób, że nie był odporny na materiały wybuchowe i można go było przejechać ciężkim sprzętem, takim jak traktory lub buldożery, stwierdzono w raporcie.

Odmowa atakowania przywódców terrorystycznych

W raporcie stwierdzono również, że Netanjahu wielokrotnie odrzucał zalecenia wojskowe mające na celu wyeliminowanie przywództwa Hamasu, zamiast tego priorytetowo traktując rozwiązania niemilitarne, takie jak pozyskiwanie wsparcia finansowego Kataru dla grupy terrorystycznej, nawet w obliczu wahań ze strony państwa Zatoki Perskiej, które ostatecznie sfinansowało rozwój militarny Hamasu.

Pomimo wielokrotnych ostrzeżeń ze strony urzędników obrony, gdy w 2021 r. doszło do eskalacji konfliktu między Izraelem a Hamasem, Netanjahu nadal bagatelizował ryzyko, preferując manewry polityczne. Stwierdzono, że premier przeciwstawił się sugestiom IDF i Shin Bet, że powinien przeprowadzić ukierunkowane zabójstwa starszych przywódców terrorystycznych Sinwara i Deifa, gdy nadarzyła się taka okazja. (Obaj zostali ostatecznie zabici w ostatnich miesiącach podczas trwającej wojny).

Następnie pojawił się plan przeglądu sądownictwa i masowe protesty antyrządowe w 2023 r., o których wyżsi oficerowie IDF i wywiadu wielokrotnie mówili, że osłabią kraj i złamią krajobraz wewnętrzny, pozostawiając Izrael podatny na ataki. Netanjahu, piekielnie zdeterminowany, by forsować plany reform, przedstawiał przywódców wojskowych jako stronniczych graczy politycznych, którzy działali przeciwko niemu osobiście.

Według raportu, dział badawczy IDF wysłał list do Netanjahu, w którym stwierdził, że „w zamkniętych pomieszczeniach i dyskusjach z naszymi wrogami w Iranie, Libanie i Strefie Gazy, oceniają oni, że ta [wewnętrzna izraelska furia w związku z reformą] jest głębokim kryzysem, który stawia Izrael w jednym z najsłabszych punktów od czasu jego powstania”.

W raporcie stwierdzono, że w ciągu 2023 r. izraelskie dowództwo wojskowe i wywiadowcze nieustannie zwracało się do premiera z ostrzeżeniami o zbliżającym się ataku, ale Netanjahu odrzucił te ostrzeżenia i odrzucił taką możliwość.

1 października tego roku, sześć dni przed atakiem, Netanjahu spotkał się z szefem sztabu IDF i szefem Szin Bet, gdzie ostrzegli go przed rosnącym zagrożeniem atakiem.

„Musimy przygotować się na dużą kampanię przeciwko Hamasowi”, powiedział szef IDF Herzi Halevi, zgodnie z raportem.

„Sinwar czuje coraz większą swobodę działania, musi zostać wyeliminowany” – powiedział szef Szin Bet Ronen Bar, przedstawiając plan działania mający na celu wyeliminowanie kierownictwa Hamasu, w tym Sinwara i Deifa.

Ale po raz kolejny Netanjahu podobno to zignorował.

Sześć dni później Sinwar i Deif poprowadzili skoordynowany, wielotorowy atak Hamasu na Izrael, wysyłając tysiące terrorystów na terytorium Izraela, którzy masakrowali cywilów w ich domach i na festiwalu muzycznym, dopuszczając się napaści seksualnych i innych okrucieństw, podczas gdy wojsko z trudem radziło sobie ze skalą ataku

Atak ten wywołał wojnę, która wkracza w 14. miesiąc i rozprzestrzeniła się w całym regionie na wiele frontów.

„Stworzyli plan, jak uratować Netanjahu

Oddzielnie, Channel 12 zacytował źródło bliskie biuru Netanjahu, które powiedziało, że już 8 października, dzień po ataku, premier „zażądał, aby jego doradcy stworzyli plan działania, jak uwolnić go od [odpowiedzialności za] incydent. Od tego momentu wszystko zaczęło się rozwijać”.

„Dochodzenia policyjne, które zostały upublicznione, to tylko wierzchołek góry lodowej” – twierdzi źródło. „Opinia publiczna nie rozumie, co wydarzyło się w Kancelarii Premiera po 7 października. Podczas gdy rodzice nadal nie wiedzieli, co stało się z ich dziećmi, podczas gdy całe rodziny były zakładnikami, stworzyli plan, jak uratować Netanjahu”.

„Bezpodstawne kłamstwa

Komentując dogłębny raport, Kancelaria Premiera (PMO) nazwała go „recyklingiem bezpodstawnych kłamstw, które zostały obalone w przeszłości i które mają na celu zdyskredytowanie premiera Netanjahu, który prowadzi Izrael do bezprecedensowych osiągnięć na siedmiu frontach”.

PMO odrzuciło również twierdzenie zawarte w raporcie, że Izrael nie miał możliwości zaatakowania irańskich obiektów nuklearnych w 2018 r., stwierdzając jednocześnie, że „twierdzenie o Soleimanim jest kłamstwem”. Nie było jasne, czy było to zaprzeczenie twierdzenia, że premier przepuścił okazję do zabicia Soleimaniego, czy też zaprzeczenie uwagi Trumpa, że próbował przypisać sobie zasługi za amerykańskie zabójstwo irańskiego szefa terroru.

W oświadczeniu po raz kolejny podkreślono, że premierowi przedstawiono jedynie informacje wywiadowcze na temat planu Hamasu dotyczącego masowego ataku na Izrael po ataku z 7 października.

Biuro Netanjahu zapewniło również, że przedłużył operację „Strażnik murów” w Strefie Gazy w 2021 r., aby spróbować zabić Deifa, i zauważyło, że nadzorował zabicie lidera PIJ Baha Abu al-Ata w 2019 r.

PMO powiedział, że wywiad zgodził się, że Hamas jest zniechęcony i można go zachęcić do wyrażenia zgody na długoterminowe zawieszenie broni poprzez umowy gospodarcze. PMO powiedział również, że nigdy nie było żadnych informacji wywiadowczych, że katarskie pieniądze są wykorzystywane do terroryzmu.

Według izraelskiego wywiadu, głównym zagrożeniem były podziemne tunele, co zostało udaremnione, gdy Netanjahu zbudował podziemną barierę, pomimo sprzeciwu szefów bezpieczeństwa.

„Żadna próba przepisania historii nie zmieni faktów”, argumentował PMO.

Netanjahu przez lata odmawiał zabicia szefów terroru, bagatelizował zagrożenie ze strony Hamasu

Kategorie: Uncategorized

14 odpowiedzi »

  1. @MEF”Report kanału 12 wiarygodny jak reportaż Al Jazeera z Gazy.”
    Nawet trochę gorzej, bo to kanał izraelski, a nie arabski…

  2. Cześć wyborców wśród nich zapewne lwia cześć protestujących przed 7.10 stawia ciągle jeszcze na nieudacznika Lapida i generała w cywilu, który ma małe rozeznanie w polityce: umysłowa inercja, ideologia i zwykła głupota. Jest nadzieja: pojedynczy wyborca może się mylić ale w całości wyborcy wybierają właściwie…

  3. Fakt, że trochę szkda.
    Może kiedyś…
    Blog jest dobrą rzeczą, ale nie zawsze pasuje.
    Pozdrawiam

  4. Całkowicie się z Tobą zgadzam. To dobry pomysł.Powiedz mu, że ma mój głos i parę innych też.
    Poradź mu tylko, żeby dobrze uważał, jeżeli przypadkiem zechce się ożenić, żeby nie przytrafiło mu się to co Bibiemu..
    🤔

  5. @Dana Rothschild

    „to byla ironia…”

    Ależ rozumiem! A pytanie zadałem, bo nawet z daleka widać absurdalność całej sytuacji. Załóżmy, czysto hipotetycznie, że premier winien – bo premierowi (przynajmniej formalnie) wszystko podlega. Jeśli przyjąć takie założenie – to jakim cudem tylko Netanjahu winien, a jego poprzednicy, którzy sprawowali urząd premiera przez osiemnaście miesięcy – niewinni jak te lelije? Toż to bardzo grubymi nićmi szyte – pomijać zupełnie odpowiedzialność Lapida i Bennetta.

  6. Tomcio Paluch: to byla ironia… 🙂 wprawdzie ta masakra wydarzyla sie na jego zmianie, jak to sie mowi, ale on jest ostatnim winnym… przede wszystkim winna jest wierchuszka cahalu, shabaku i amanu… oni mieli informacje nie tylko wywiadowcze, ale wlasnie od obserwatorek cahalu i zlekcewazyli to calkowicie… o czwartej nad ranem wrocili do lozek zwolujac posiedzenia na 8 rano, tylko ze o 6:30 rozpoczal sie atak… netanyahu i minister obrony zostali dopiero poinformowani po rozpoczeciu ataku… teraz wychodzi powoli cala prawda na swiatlo dzienne, ze nie tylko ukryli przed netanyahu ta wazna informacje, ale ukrywaja przed nim od dawna rozne informacje… sztab generalny i wywiad ‘zapomnieli’, ze podlegaja premierowi, stali sie organami politycznymi, wbrew prawu i dzialali wg ich lewackiej agendy…

  7. @Dana Rothschild

    ”oczywiscie tylko netanyahu winien, a jakze”

    Czegoś tu nie rozumiem. Przez półtora roku, od lipca 2021 do grudnia 2022 Netanjahu w ogóle nie rządził, rządzili (po kolei) Lapid i Bennett. Mieli na spółę półtora roku, osiemnaście miesięcy, żeby naprawić ewentualne błędy. Było pod dostatkiem czasu, żeby ufortyfikować granicę, dozbroić tych, co granicy strzegą, zadbać o przynajmniej elementarną gotowość bojową, rozlokować helikoptery i jednostki pancerne tak, żeby pomoc nadeszła w ciągu minut – a nie po upływie wielu godzin. Było pod dostatkiem czasu, żeby podjąć działania przeciwko szefom Hamasu.

    Nikt się jakoś nie czepia Lapida i Bennetta. Tylko Netanjahu winien. Czemu tylko on jeden?

  8. @Rysiek

    ”A tak na poważnie, to tutaj nie jest miejsce na prawdziwą dyskusję (moim zdaniem).”

    Trochę szkoda. Po to mądrzy ludzie wymyślili blogi, żeby można było sobie podyskutować na odległość. Przy piwku trochę trudno, jak jeden dajmy na to w Kopenhadze a drugi w NYC.

  9. rysiek: aha… kazdy inny… swietnie… mam sasiada, prawie 18 lat… bardzo mily, przystojny chlopak… jutro mu zaproponuje, zeby zaproponowal swoja kandydature…

  10. Moja odpowiedź jest prosta.
    W kolejce na stanowisko premiera -Nataniahu zajmuje u mnie drugie miejsce.
    A kto pierwsze ?
    Każdy inny.
    A tak na poważnie, to tutaj nie jest miejsce na prawdziwą dyskusję (moim zdaniem). Możliwe, że przy kufelku piwa to byłoby prostsze.
    😉

  11. Report kanału 12 wiarygodny jak reportaż Al Jazeera z Gazy.

  12. Rysiek: aha… ‘Nataniahu jest jednym z największych nieszczęśc Izraela’… niesamowite, ze takie ‘nieszczescie’ jest wybierane raz za razem, duza wiekszoscia, na stanowisko premiera… pewnie trzeba wymienic narod, nie? a kogo masz jako kandydata na to stanowisko?

  13. nie ma to jak podawac ‘wiadomosci i opinie’ kanalu 12… oczywiscie tylko netanyahu winien, a jakze… nie rabin, peres i oslo, ktorzy pozwolili na powrot arafata do gazy… nie lewicowe rzady, ktore rowniez nie dopuscily do zabijania szefow hamasu… i ile klamstw w tym artykuliku… tak tak ‘izraelskie dowództwo wojskowe i wywiadowcze nieustannie zwracało się do premiera z ostrzeżeniami o zbliżającym się ataku’, chociaz udowodnione jest wlasnie na odwrot, ze ciagle go zapewniali, ze hamas jest odstraszony… a w ostatnich dniach juz udowodniono, ze sztab generalny nie przekazywal netanyahu wszystkich informacji… nie rozumiem, po co zamieszczacie tutaj takie klamliwe artykuly…

  14. Bardzo to smutne, ale Nataniahu jest jednym z największych nieszczęśc Izraela.

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.