Cyrk Karskiego na kółkach

Rozmowa z prof. Michaelem Szporerem, wykładowcą dziennikarstwa i politologii University of Maryland

Panie profesorze, Jan Karski był pańskim mentorem,znaliście się świetnie. Co pana zdaniem bohater mógłby powiedzieć na temat szału upamiętniana go ławeczkami.

Jak go znałem, określiłby to jako cyrk.

• Sądzi pan, że byłby temu przeciwny?

  • Bez cienia wątpliwości. Przecież on jeszcze za życia, jako żart opowiadał, jak to w Polsce zgłosili się z pomysłami stawiania mu pomnika, a on pomysłodawców wykpił i odesłał do diabła. Pamiętam, jak nasz wspólny dobry znajomy, minister Mariusz Handzlik, w żartach próbował dokuczać Profesorowi pytając: „Mistrzu, a może pomniczek?”. Karski się wkurzał, a my mieliśmy chwile radości…

• Jak właściwie postawiono pierwszą ławeczkę w Waszyngtonie?

Szczerze mówiąc nie wiem. Wszystko to jakoś cichaczem załatwiono. Podobno przypisuje to sobie były szef MSZ Włodzimierz Cimoszewicz, ale słyszałem też, że płacił za to pewien bardzo kontrowersyjny polonus z Chicago. Dla nas, którzy znaliśmy Jana Karskiego, była to jakaś hucpa. Wyglądało bardziej, że ci, co odsłaniają ławeczkę, odsłaniają… swój własny pomnik. Dla Georgetown University była to „propozycja nie do odrzucenia”, bo jak mogliby nie pozwolić na takie uhonorowanie swego znakomitego profesora…

• Trochę się tych ławeczek naustawiało…

Niestety, tak. Szczerze nad tym ubolewam. Po pierwsze, to są kicze i taśmowa, jarmarczna forma oddawania pamięci. Właściwie demonstracja bezradności i braku konceptu na mądrą pamięć Karskiego. Tak naprawdę, guzik o nim wiedząc najłatwiej postawić jego ławeczkę i mieć z głowy. Media pokażą i sprawa odfajkowana.

Druga sprawa, to „polityka” dookoła ławeczki. Odnoszę silne wrażenie, że ktoś musiał się zdrowo natężyć nad następującą konstrukcją… Skoro Polsce, co jakiś czas, zarzuca się brak nadmiernej sympatii do Żydów, czy nawet antysemityzm, to my pojedziemy z tymi ławeczkamiKarskiego, gdzie się da, żeby kontrować te „krzywdzące zarzuty”. Wy nam tu o antysemityzmie, to my – bach wam Karskiego na ławeczce! Spróbujecie się sprzeciwić?

• To ciekawe, co pan mówi…

Nawałnicę ławeczkową odbieram też jako rodzaj intelektualnego szantażu. Także dezorientującego przekazu w przestrzeni publicznej. Bo na dobrą sprawę – nikt nie wie, czy w Waszyngtonie ławeczkę postawił Karskimu Uniwersytet Georgetown, w Nowym Jorku – miasto, a w Tel Awiwie sami Żydzi (co byłoby kuriozum, bo oni nie stawiają pomników z ludzkimi postaciami!),a w Krakowie Żydzi przed swoją synagogą. Niech kto zgadnie, kto przeniósł ją pod muzeum żydowskie w Warszawie. Samo się nasuwa, że to musieli Żydzi postawić.

Prawda jest taka, że ławeczki dostarcza ta sama odlewnia za sprawą podobnego grona aktywistów. W potocznym odbiorze, nikomu raczej do głowy nie przyjdzie, że za granicę do ustawiania ławeczki przywozi się z Polski. Dominuje przekonanie, że wystawili je sami gospodarze miejsca, a nie jacyś obcy komiwojażerowie robiący swoją „polityczkę”. Są to kombinacje tak dalekie Karskiemu, że pewnie przewraca się w grobie.

• Panie profesorze, ma pan także swoją teorię związaną z twórczością ławeczkową odwołującą się do czasów socrealizmu…

Calosc KLIKNIJ TUTAJ

2 komentarze to “Cyrk Karskiego na kółkach”

  1. Freda Uziyel 01/03/2016 at 18:50

    Laweczka z Karskim to obraza dla wielkiego człowieka jakim on byl . Nie trzeba zadnych napisów tlumaczyc . Ławeczkę należy usunąć .,Dodatkowo dodam: juz najwyższa pora, aby przeciętny Izraelczyk wiedział kto to był Karski .
    Ohydztwo ławeczek nie przybliży im bohatera, a raczej wzbudzi zdziwienie , ze tak w ogole można uczcić pamięć o człowieku .

  2. sophiabraun 25/02/2016 at 11:08

    WITAM,
    SPRAWA „LAWECZKI KARSKIEGO” NA TERENIE UNIWERSYTETU TEL AVIVSKIEGO, JEST NADAL TAJEMNICZA. TABLICZKA Z TEKSTEM, WYLACZNIE PO HEBRAJSKU I BEZ ZADNEGO TLUMACZENIE NA AGNIELSKI LUB POLSKI, NIE WIELE MOWI IZRAELSKIM STUDENTOM. WIELOKROTNIE ZWRACALAM SIE DO ROZNYCH INSTYTUCJI ABY ROWNIEZ UMIESCILI TLUMACZENIE. JAK DOTAD BEZ SKUTKOW.
    PO PROSTU WIDZA PANA, KTORY ZAPRASZA DO GRY W SZACHY, CZY O TO CHODZI?
    ZOSIA BRAUN TEL AVIV

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: