Widok z paryskiego okna

Nadeslala Malgorzata Gasinska

Malgorzata gasiewska

Paryż artystów i zakochanych, bukinistów i włóczykijów. Pieszo, metrem i z aparatem. O mieście, jego historii i mieszkańcach oraz o wszystkim tym, o czym nie przeczytacie w przewodnikach.

widok

 

środa, 10 listopada 2010

Agata Tuszynska o Wierze Gran

Nie wiem, czy Agata Tuszynska spodziewala sie, ze wywola  biografia Wiery Gran az taka burze. Zanim otworzylam pierwsza strone jej ksiazki, juz mialam za soba lekture prasy francuskiej o wydawnictwie i dziennikarzach, ktorzy bez skrupulow szkaluja imie Wladyslawa Szpilmana, bohatera filmu „Pianista”.  Po wojnie odniosl on swoimi piosenkami ogromny sukces jako kompozytor, ale dopiero Polanski uczynil z niego bohatera, czlowieka bez skazy. Wierze Gran nie bylo dane dostapic takiej beatyfikacji, choc byla wielka gwiazda, miala piekny niski glos, egzotyczna urode. Ale to nie ona, ale Szpilman przeszedl do historii. Co sie na to zlozylo? Co spowodowalo, ze o Wierze Gran starano sie zapomniec?

Przez kilka powojennych lat trwal jej proces o wspolprace z gestapo. Ale nie znaleziono zadnych dowodow, sprawe umorzono. Ale przyklejono jej late, i tej laty, kolaborantki, nie mogla sie pozbyc przez cale zycie, byla trucizna, ktora ludzka zawisc dodawala do kazdego jej wystepu-w Paryzu, Tel-Avivie, Nowym Jorku, Caracas. Wozila ze soba uniewinniajace ja papiery, pokazywala je komu sie dalo, a mimo to zawsze znalazl sie ktos, kto potrafil powiedziec- to Wiera Gran-kolaborantka. Nie jest latwo udowodnic niewinnosc.

 Szpilman i Wiera Gran przezyli getto, razem pracowali w tej samej kawiarni na Lesznie, w centrum zydowskiego Brodwayu,  przez pietnascie najtrudniejszych miesiecy. Ja wydobyl stamtad polski maz, ukryl na podwarszawskiej wsi, w Babicach. Szpilman blakal sie po aryjskiej stronie Warszawy skazany na pomoc „Zegoty”.  Gdy  po wojnie  Wiera Gran zjawila sie w siedzibie polskiego radia u Szpilmana, nie zostala przez niego przyjeta z otwartymi ramionami „To ty zyjesz? Nie, do zadnej pracy Cie nie przyjme, slyszalem, ze w czasie wojny bylas kolaborantka…”. Dlaczego to powiedzial?

Wiera Gran przed wojna byla znana w calej Warszawie piesniarka, wystepowala z takimi gwiazdami jak Eugeniusz Bodo czy Ludwik Sempolinski. Gdy w 1941 roku zbudowano getto, dolaczyla do swoich najblizszych za murem. Polski Zwiazek Artystow Scen Polskich nie tolerowal wystepow artystow na deskach sceniczynch Warszawy, uwazajac to za kolaboracje. Inne zasady obowiazywaly w getcie, gdzie wystepy  tolerowano, jesli nie przekraczaly one oczywiscie granic przyzwoitosci, czyli ogladala je publicznosc zydowska a nie niemiecka czy tez wspolpracujaca z Niemcami. Jesli aktorki nie utrzymywaly zadnych kontaktow z gestapo, nie spiewaly na prywatnych wieczorach u Niemcow. Wiera Gran z tego co mowila sama i co zostalo powiedziane w procesie nigdy nie przekroczyla tej granicy przyzwoitosci. Dlaczego wiec stala sie po wojnie ofiara oskarzen? Czy juz samo przezycie getta stalo sie czyms niemoralnym?

Agata Tuszynska napisala ksiazke wielce rzetelna i wierzcie mi, oparta na znakomicie prowadzonej, bardzo dlugiej kwerendzie. Nic nie wymyslila, niczego nie dodala. Jest to po prostu opis jej wieloletnich wizyt u ciezko chorej Wiery Gran w Paryzu pod sam koniec jej zycia, ale takze wywiady ze swiadkami tamtych czasow i szczegolowe badania w Instytutach naukowych, aby dowiedziec sie prawdy o swojej bohaterce, prawdy o tamtych czasach. Niewinna czy kolaborantka? Skad nienawisc miedzy nia i Szpilmanem? Wiedziala za duzo? On wiedzial cos o czym nie chcial mowic? Z jej ust padaja slowa oskarzajace Szpilmana. Ponoc widziala ktoregos dnia rece pianisty, rece,  ktore doskonale znala wpychajace Zydow do niemieckich ciezarowek. Klamala czy mowila prawde? Mscila sie na Szpilmanie, za to, ze odmowil jej pracy, za oskarzenie, ktore zniszczylo jej zycie, za brak slawy po wojnie?

Przez ostatnie trzydziesci lat mieszkala w Paryzu, pod numerem 61 Chardon Lagache w „16”-stce.Pochowana zostala na cmentarzu Pantin…Nie wiedzialam, ze az tyle jej piosenek mozna posluchac na You Tube wiec zalaczam tylko jedna, po francusku o Warszawie

http://www.dziennikparyski.com/2010/11/agata-tuszynska-o-wierze-gran.html

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: