Polityka

Zawieszenie broni, nie jest już opcją.

Celem akcji „Trwała Opoka” (Cuk Eitan) powinno być zniszczenie całego zaplecza ognia Hamasu i zapobieżenie jego wzmocnieniu się w przyszłości, a nie zawieszenie broni i następny okres spokoju; nie przerwa obecnej rundy walk, lecz koniec cykli walk (poprawiających za każdem cyklem sytuację Hamasu), poprzez rozwalenie jego wszystkich szczebli – operacyjnych, strukturalnych, ideologicznych i politycznych Hamasu.

Celem akcji „Trwała Opoka” powinno być przywrócenie odstraszającego wizerunku Izraela osłabionego od czasu podpisania umów w Oslo, co doprowadziło do wzmocnienia, zamiast do zniszczenia, podłoża terroru Hezbollahu i Hamasu. Równolegle do izraelskich bezprecedensowych ustępstw terytorialnych, dyplomatycznych, ekonomicznych i hurtowego zwalniania terrorystów, Władze Palestyńskie kontynuują wychowanie w nienawiści, (pas transmisyjny produkcji terrorystów) , łamią umowy i niszczą tereny archeologiczne na Wzgórzu Swiątynnym. Jest to wyrazem zanikania siły odstraszenia.

Wizerunek odstraszający potrzebny jest siedmiokrotnie, wobec wrzącego tsunami arabskiego i wzmagającego się terroru islamskiego na Mizrach ha’Tichon (północna Afryka i Bliski Wschód), gdy terror widzi w gotowości do ustępstw, kompromisów i cofania się – wyraz niezdecydowania, braku pewności siebie i słabość, a one rozpłomieniają terror.

Na przykład, morderstwo na 3000 ludziach 11 września 2001 roku było rezultatem słabości amerykańskiej wobec fali terroru islamskiego, przykłady: morderstwo na 300 żołnierzach marines w ambasadzie amerykańskiej i w dowództwie Marines w Bejrucie w 1983 roku, zamordowanych 270 pasażerów „Pan-Am” w 1988 roku, zamordowanych sześciu i zranionych 1000 Amerykanów w ataku na „bliźniacze wieże” w 1993 roku, udaremnione na czas 11 prób ataku na samoloty amerykańskie w 1955 roku, zamordowanych 19 żołnierzy amerykańskich w Saudii w 1995/1996, zamordowanych 257 ludzi w ambasadzie amerykańskiej w Kenii i w Tanzanii w 1998, zamordowanych 17 marynarzy amerykańskich w porcie Adenu w 2000 roku.

Bezprecedensową siłę Hamas rozbudował dzięki wycofaniu się z Gazy w 2005 roku, bo doprowadziło to do opanowania całej Gazy przez Hamas, do realnego zagrożenia władzy Mahmuda Abbasa w Yehudzie i Samarii i do podważeniu poczucia osobistego i narodowego bezpieczeństwa mieszkańców Izraela.

Bezprecedensową siłę Hezbollah otrzymał dzięki nieodpowiedzialnej ucieczce (w odróżnieniu od rozważnego wycofania się) z południowego Libanu w maju 2000 roku, która poprzedziła bezprecedensowe ustępstwo zaproponowane Arafatowi w lipcu 2000 w Camp David, i synchronicznie dolało to oliwy do ognia zamieszek Arabów izraelskich w październiku 2000 i do wybuchu Intifady II w tym samym miesiącu.

Korzenie bezprecedensowego terroru palestyńskiego można już zauważyć w serii bezprecedensowych ustępstw począwszy od 1933 roku (przed Oslo nie leciały rakiety z Gazy) które doprowadziły do przemytu terrorystów palestyńskich z Sudanu, Jemenu, Iraku, Libii, Tunezji, Syrii i Libanu do Yehudy, Samarii i do Gazy, oraz doprowadziły do zmiany polityki izraelskiej, uprzednio sprzeciwiającej się utworzeniu państwa palestyńskiego i do zmiany polityki pokoju będącego rezultatem bezpieczeństwa, na iluzję bezpieczeństwa, które ma przynieść pokój.

Skuteczna walka z terrorem powinna być bardziej ofensywna militarnie niż obronna i dyplomatyczna; zapobiegawcza a nie reagująca, powszechna, nieproporcjonalna i ciągła na ile trzeba, a nie ograniczona czasem; sterowana bezpieczeństwem na długą, nie na krótką metę; przybliżająca pokój a nie zniewolona „procesem pokojowym”; gotowa do zapłaty każdej ceny za likwidację terroru a nie w strachu przed wysoką ceną, włącznie z walką w centrach terroru a nie tylko zdalnym sterowaniem; powinna dać wyzwanie całemu światu i światowej opinii publicznej; powinna być wojną w celu zniszczenia całego zaplecza terroru a nie w celu wyczerpania przeciwnika. Dlatego, przerwanie ognia już nie jest opcją.

14.7.2014

amb. ret. Yoram Ettinger

tłumaczenie z hebrajskiego – Olga Degani

Kategorie: Polityka

2 odpowiedzi »

  1. Choć upłynęły prawie dwa lata od opublikowania tego artykułu, nic się nie zmieniło. Polityczna poprawność ważniejsza. To, że dziś wolno już zabijać terrorystów – dobry znak, ale oby się na tym nie kończyło. W pełni zgadzam się z wymową artykułu. Niestety w dalszym ciągu rządzą Izraelem smoluchy* madialne. W dalszym ciągu manipulują wiadomościami pomimo, że stanowią znikomy procent społeczeństwa. Najpierw trzeba coś zmienić we własnym domu.
    *) smol – lewica

  2. Gratuluje i dziekuje za odwazne i madre wnioski. Popieram intencje autora, najmocniej jak potrafie !!!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.