Niesamowita historia osiedla na Woli

Warszawa jest miastem w którym ze względu na swoją historię prawie wszystko zniknęło. Odbudowaliśmy Stare Miasto i Zamek Królewski, dbamy o nie, remontujemy. Ale to są makiety. Zapominając o tym, że mamy w Warszawie prawdziwe zabytki. Takie jak Kolonia Wawelberga. To właśnie stąd promieniowała na całą Warszawę nowoczesność, tu powstały jedne z pierwszych murowanych budynków i tu znajduje się najstarsze osiedle socjalne w Warszawie. A program społeczny, który został przygotowany dla tego miejsca stał się zaczynem późniejszych inicjatyw, takich jak m.in. Żoliborska Spółdzielnia Mieszkaniowa. Poznajcie niezwykłą historię wolskiego osiedla.

Idea osiedla składającego się z budynków przy ul. Górczewskiej 15 i 15 A oraz ul. Wawelberga 3 była jak na ówczesne czasy (XIX wiek) kompletnie nietypowa. Powstała z potrzeby, aby zmienić los ludzi, którzy żyli w nędzy. Często w bardzo w prymitywnych warunkach. Pamiętajmy, że przez przepisy carskie Warszawa nie mogła się rozwijać, miasto było niesamowicie zagęszczone, a ludzie żyli w tragicznych warunkach mieszkaniowych, szczególnie klasa robotnicza. Hipolit Wawelberg, wymyślił sobie, że stworzy miejsce w którym ludzie pracy będą mogli za nie wielkie pieniądze wynająć mieszkanie, i co za tym idzie, godnie żyć. A warunki, które będą wokół tego przedsięwzięcia funkcjonowały pozwolą się im rozwijać oraz tworzą nową jakość kraju.

Hipolit Wawelberg, który pomysł na nietypowe osiedle podpatrzył w Wielkiej Brytanii, urodził się w 1843 roku w Warszawie. Jego ojciec był przykładem polskiego „rockefellera”. Zaczynał karierę jako tragarz, potem pracował w kantorze wymiany walut, z czasem został jego właścicielem i za zarobione pieniądze zbudował … bank, który zresztą istnieje do dzisiaj – Bank Zachodni. Jego syn, Hipolit Jr nie chciał być bankowcem, a inżynierem. Jako młody człowiek wziął udział w Powstaniu Styczniowym. Rodzina bała się represji, dlatego wysłała go za granicę, by skończył studia. W międzyczasie założył oddział banku w Petersburgu, za którego prowadzenie miał odpowiadać jego syn. I to wtedy po raz pierwszy Hipolit zasłynął z działalności filantropijnej. Zaczął pomagać finansowo polskim studentom, organizował stołówki, wydawał książki, sfinansował wydawanie tygodnika „Kraj”. Marzył o nowoczesnej Polsce. I z tego marzenia wzięła się Kolonia Wawelberga.

Calosc KLIKNIJ TUTAJ

Przyslala Hanna Volovici

hanna i Leon Volovici

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: