Damian Nawarecki -Kacik poezji cz.31

.

Damian Nawarecki

Damian Schwimmer Nawarecki ur. w 1961 r. w Katowicach. Wyjechal z rodzicami i rodzenstwem do Danii w 1969 r. Ojciec Eliasz Schwimmer uciekajac przed Shoah przekroczyl Bug i zostal aresztowany przez Sowietow i zesłany na Sybir. Jest po studiach językowych w Danii i Francji, tłumacz przysięgły, pisze wiersze od wczesnej młodości tak jak matka i babcia. Obecnie spędza polowe czasu w Kopenhadze a druga polowe w Gdańsku, gdzie powoli wraca do korzeni.

 


głód

daj mi słowo
mów dalej
słowotok
i twój sztuczny
oddech
mnie trzyma przy
życiu
idź dalej
bez przerwy
do bólu i nocy
choć wiem
że mowa
z drugiej ręki
prowadzi do nikąd
a cisza
na każdym kroku
i tak zwycięża
walkowerem

tłumny tramwaj

mój rozmówca w tramwaju
jest wrodzonym mówcą
przerywa i wyrywa mi
słowa z krtani
wiecznie słucha
aby powiedzieć
samemu sobie
to co wie

robi czyjeś
po swojemu
nikt go nie słucha
rozmówca który przegrywa
zbyt często
mówi coraz
więcej

wszyscy jesteśmy
podobni do siebie
jesteśmy wszyscy
tacy sami
choć mój sąsiad tego nie widzi
widzi tylko siebie samego
w tłumie
i nikt go
w tłumie
nie widzi


Wszystkie wpisy Damiana

TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: