chrześcijanie w Izraelu, kołdra budżetowa i naród izraelski

W związku z  artykułem:

Izrael: szkoły chrześcijańskie protestują przeciw dyskryminacji

KLIKNIJ TUTAJ

Izraelscy chrześcijanie to: chrześcijanie bizantyjscy potomkowie Fenicjan, chrześcijanie aramejscy, (przybyli z Syrii do Galilei w IV do VIII wieku n.e). Po zgnębieniu powstania Bar Kochby (135 n.e.) Rzymianie sprowadzili na tereny Yehudy osadników (legionerów z rodzinami) których mobilizowali z maronitów syryjskich. Wśród nich byli chrześcijanie i poganie. Potem przyszli krzyżowcy i pozostawili swoich chrześcijańskich potomków w różnych miejscach. Maronici przybyli w XVIII wieku z Libanu i stanowczo twierdzą że nie są Arabami, lecz Aramitami. Przyczyny małej ilości chrześcijan w Izraelu: 1. muzułmanie ich mordowali, 2. uciekli, 3.przeszli na islam. Dzisiaj jest 158 000 chrześcijan w Izraelu. To wszystko stąd (art. po hebrajsku) :http://www.e-mago.co.il/magazine-900.htm

Miałam sąsiadkę, chrześcijankę, twierdziła że pochodzą z krzyżowców, zna swoją genealogię, jej mąż był wysokim oficerem w CaHaLu. Ta moja chrześcijańska sąsiadka jest może Arabką, ale chyba raczej nie Palestynką. Jej dzieci chodziły do szkoły z moimi dziećmi i nie otrzymały wychowania palestyńskiego.

Palestyńczycy to byli ludzie mieszkający w mandacie palestyńskim, zarówno Arabowie jak Zydzi, z tym że Arabowie nie lubili jak ich się nazywało Palestyńczykami, no i Mandatu już dawno nie ma.

Na terenie Izraela przed 67 rokiem były tu różne narody: Zydzi, Arabowie, Beduini (zawsze czasowo, bo na postojach w wiecznym koczownictwie), Druzi (Druzowie?), Czerkiesi, Armeńczycy i jeszcze trochę mniejszych mniejszości, ale nie było tu „narodu” palestyńskiego. To trzeba wiedzieć.

Po latach wpajania im nienawiści do nas w programie szkolnym, mieszkańcy autonomii wykształtowali w sobie poczucie narodowości palestyńskiej opartej na nienawiści. Był okres, gdy chrześcijanie izraelscy identyfikowali się z Palestyńczykami. To była młodzież . Już nie. Wiele z nich wstepuje do wojska i tendencja jest wzrastająca. Do trzeciej intifady nie dali się przekonać. Rzeczywistość ich przekonuje.

Pierwsza intifada, to była walka szykująca teren Yehudy i Szomronu na przyjęcie Arafata, brała w niej udział tylko młodzież. Do dzisiaj większość chrześcijan opuściła tereny Autonomii do Izraela i na Zachód i ci w Izraelu przeszli proces oddalania się od tożsamości palestyńskiej. Coraz więcej z nich utożsamia się z własnym genealogiczno etnicznym pochodzeniem i jako mniejszość etniczna bardziej czują się Izraelczykami niż Palestyńczykami. Wydaje mi się że ten sam proces przechodzą także izraelscy muzułmanie, ale powolniej. Powoli odchodzą od wymyślonej narodowości palestyńskiej szukając ochrony w Izraelu.

Tak, powoli, kształtuje się naród izraelski. I o demografię nie ma co się martwić. Im lepiej im żyć tym mniej dzieci rodzą. Obecnie Arabowie rodzą mniej, niż Zydzi.

Demonstracje żądające funduszów są charakterystyczne obecnie dla wszystkich grup etnicznych, społecznych, wszystkich organizacji publicznych i pół publicznych, absolutnie wszyscy ciągną kołdrę budżetu w swoją stronę i obecnie to się nasila bo wszyscy czują ogromne dochody, które przyjdą z gazu i chcą już teraz jak najwięcej z tego sobie zagwarantować. Osobiście nie mam nic przeciwko temu, aby każdy starał się o jak największy udział w dochodach z gazu, ale nie wolno zapominać że gdy krzyczą „dyskryminacja” (wszelkiego rodzaju: religijna, rasowa, etniczna, trans seksualna, czy jakakolwiek inna) chodzi tylko o pieniądze.

Napisala i przyslala

OLGA DEGANI

Wszystkie artykuly znajdziesz jak

KLIKNIESZ TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: