Kacik poezji – Damian Nawarecki cz. 14

Damian Schwimmer Nawarecki ur. w 1961 r. w Katowicach. Wyjechal z rodzicami i rodzenstwem do Danii w 1969 r. Ojciec Eliasz niewiernosc dnianiewiernosc dniaSchwimmer uciekajac przed Shoah przekroczyl Bug i zostal aresztowany przez Sowietow i zesłany na Sybir. Jest po studiach językowych w Danii i Francji, tłumacz przysięgły, pisze wiersze od wczesnej młodości tak jak matka i babcia. Obecnie spędza polowe czasu w Kopenhadze a druga polowe w Gdańsku, gdzie powoli wraca do korzeni.


 

okno

rano wywietrzam
smutną sypialnię
po karkołomnych koszmarach
po bezsłownych wymianach
partnerów i pozostałych obcych wyrazów

słońce zmienia pozycję

czasami warto otworzyć oczy
późną nocą
by nie zapomnieć
by obudzić sąsiada
ze snu zimowego

i tak powstaje kolebka
cywilizacji
między biegunami
i wiara
w śmierć po życiu


zmiana warty

twoja twarz
zadomowiła się na ulicy
deszcz wyciera
drogowskazy żółtą
gąbką

pieska ciągnę
za smycz
z twojego
warkocza
nie szczekasz
tylko rozglądasz się
na wszystkie strony
swiatła

wszystko jest kwestią
czasu i stokrotek
i czasu


Wszystkie wpisy Damiana

TUTAJ

Jedna odpowiedź to “Kacik poezji – Damian Nawarecki cz. 14”

  1. Wszystko jest kwestia
    czasu I stokrotek
    I czasu

    czy to powtorzenie slow „czasu” jest dobre? czy wnosi cos nopwego do wiersza?
    czy nie lepsze byloby
    bez ostatniejlinijki „i czasu”
    gratulacje

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: