Kibuc Grochów – zaproszenie

Zapraszamy na oprowadzanie po terenach dawnego kibucu. Spotykamy się  12 maja o godz. 13 na placu Szembeka przy Punkcie Informacji Kulturalnej.

Spacer poświęcony jest historii „Kibucu Grochów”, czyli eksperymentalnej fermy rolniczej funkcjonującej w latach 1920–1942 na terenie dzisiejszego osiedla Ostrobramska. Kibuc Grochów był miejscem, w którym młodzi Żydzi przygotowywali się do emigracji do Palestyny/Izraela i nabywali tam umiejętności niezbędne do budowy nowej ojczyzny​. W trakcie spaceru odwiedzimy dawny teren kibucu i porównamy współczesne osiedle z zdjęciami archiwalnymi.

Mania Cieśla — historyczka, koordynatorka projektu „Kibuc Grochów” prowadzonego przez Stowarzyszenie im. Szymona Anskiego. W ramach projektu zajmuje się upamiętnieniem oraz szerzeniem wiedzy na temat Kibucu Grochów


„Grochowa nie można porównać do żadnego innego kibucu przygotowującego do wyjazdu. Uważaliśmy się za wyjątkowych […] Bardzo angażowaliśmy się w prace rolnicze. Pracowaliśmy dużo aż do nocy oraz tańczyliśmy i śpiewaliśmy […] Byliśmy jedną wielką rolniczą rodziną i wszystko w naszej rodzinie skoncentrowane było wokół gospodarstwa.”

Rivka Harel (Borowik)

Wiele było w Polsce miejsc, gdzie żydowska młodzież uczyła się uprawy ziemi. Jednym z nich był Grochów koło Warszawy, gdzie znajdowała się wzorowa żydowska kolonia, kwuca (grupa) w pełnym sensie tego słowa. Tamtejsze dziewczęta – córki rabinów i kupców – doiły krowy, uprawiały ziemię i mówiły po hebrajsku wymawiając słowa na sefardyjską modłę, a dawni uczniowie jeszywy orali ziemię i siali, wykazując sporą zaradność oraz znajomość rolnictwa. Zjeżdżali się tutaj młodzi z Galicji, Litwy, Wielkopolski, Ukrainy i wszyscy żyli z sobą.

Aby trafić do kibucu, należało przy Alejach Jerozolimskich wsiąść w tramwaj nr 24 i dojechać do przedostatniego przystanku. Wysiadało się wśród pól i łąk, tylko gdzieniegdzie widoczne były drewniane chałupy. Pola uprawne kibucu rozciągały się między dzisiejszymi ulicami Grochowską a Ostrobramską. Od początku lat trzydziestych oficjalna siedziba kibucu mieściła się przy ulicy Witolińskiej 43.

Kibuc Grochów zaczęto organizować w 1919 roku. Powstał z inicjatywy młodzieżowej organizacji syjonistycznej He-Chaluc. Podstawowym celem działalności kibucu było przygotowanie młodzieży do emigracji do Palestyny/Izraela. Uczono przede wszystkim uprawiania roli oraz innych zawodów, uważanych za przydatne przy budowie nowego państwa. Kibuc stanowił wspólnotę – w ten sposób w praktyce realizowano zasady socjalizmu. Chaluce (pionierzy) byli zobowiązani do uczestnictwa w kursach dokształcających dotyczących historii oraz geografii Izraela oraz literatury hebrajskiej.

Dodatkowo uczyli się języka hebrajskiego. Początki były bardzo skromne: w lutym 1920 roku pierwsza czteroosobowa grupa chaluców przybyła na Grochów. Ludzie tworzący kolektyw pochodzili z bardzo różnych środowisk. Zazwyczaj byli bardzo młodzi, wielu uciekało z domu, aby realizować marzenie o emigracji do Palestyny. W latach dwudziestych w kibucu Grochów przebywało jednocześnie około dwudziestu osób. Zazwyczaj po kilkunastu miesiącach nauki pionierzy i pionierki emigrowali do Palestyny/Izraela. Początek lat trzydziestych przyniósł duże zmiany – postępująca pauperyzacja, wzrost antysemityzmu w Polsce oraz ograniczenie możliwości emigracji do Palestyny spowodowały, że coraz więcej młodych ludzi przystępowało do kibucu.

W latach trzydziestych na Grochowie jednocześnie mieszkało i pracowało ponad 100 osób. W roku 1938 przybyła tu grupa niemieckiej młodzieży – działaczy organizacji syjonistycznych, których wydalono z nazistowskich Niemiec. Tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej grochowski kolektyw liczył 200 osób. W czasie wojny na Grochowie pracowało na stałe kilkadziesiąt osób. W pierwszych latach działalności w kibucu znajdowały się tylko drewniane budynki gospodarcze. Większość osób mieszkała w domach wynajmowanych na terenie Grochowa.

W 1925 roku wybudowano ceglaną oborę, a trzy lata później, w 1928 rozpoczęto budowę nowej siedziby kibucu. Przedsięwzięcie to było możliwe dzięki wsparciu wielu darczyńców, wśród nich najważniejszym był znany warszawski, żydowski filantrop – Henryk Doktorowicz. W 1931 roku pionierzy przenieśli się do nowego dwupiętrowego budynku. Były w nim dwie sypialnie, duża jadalnia oraz świetlica. W przybudówkach ulokowano piekarnie, szwalnie oraz zakład szewski; szwalnie i zakład szewski produkowały ubrania i obuwie dla członków kibucu. Pomieszczenia rolnicze i gospodarcze (stajnie, obory, szklarnie) znajdowały się bliżej ulicy Grochowskiej, na polach uprawnych. Wraz z oddaniem do użytku nowego budynku sytuacja mieszkaniowa w kibucu znacznie się poprawiła, ale tylko na krótko. Już w połowie lat trzydziestych nowy budynek nie mógł pomieścić wszystkich chaluców. W sypialniach panowała wielka ciasnota – dwie albo trzy osoby spały w jednym łóżku.

Gospodarka

Kibuc Grochów był trzydziestohektarowym gospodarstwem rolnym. Uprawiano zboża, kwiaty, warzywa. Hodowano krowy, drób, zawsze były tam konie. Jednak rolnicze początki były bardzo trudne. Młodzi wstępujący do kibucu nie mieli pojęcia o uprawie roli, nie posiadali także żadnego doświadczenia w pracy fizycznej. Musieli więc uczyć się na błędach – brak umiejętności i wiedzy przypłacali ciężką fizyczną pracą oraz stratami finansowymi. W kibucu zawsze zatrudniano agronoma, czyli osobę z wykształceniem rolniczym, która miała edukować pionierów. Korzystano także z doświadczenia okolicznych polskich chłopów. Już w latach trzydziestych kibuc Grochów stał się dobrze prosperującym i innowacyjnym gospodarstwem rolnym.

Wprowadzano nowoczesne uprawy oraz sprzęt. Rozwój produkcji rolniczej kibucu zawdzięczano Aronowi Kryńskiemu – agronomowi zatrudnionemu w 1931 roku. Był absolwentem studiów rolniczych, miał ogromną wiedzę i umiejętności organizacyjne. Zrewolucjonizował życie kibucu. Wprowadził wiele innowacyjnych rozwiązań rolniczych: nowe rodzaje upraw, intensywną hodowlę owoców i warzyw, a także ośmiogodzinny dzień pracy. Warzywa, owoce i kwiaty wyprodukowane w kibucu sprzedawano na targach w Warszawie. Dochód z tego stanowił ważną pozycję w budżecie gospodarstwa. Raz do roku organizowano święto dożynek, w czasie którego licznie zgromadzonym gościom prezentowano rolniczą produkcję kibucu.

Czas rozkwitu

W latach trzydziestych kibuc Grochów stał się sławny w całym żydowskim świecie. Wielu młodych syjonistów marzyło, żeby właśnie tam odbyć kurs przygotowujący do emigracji do Palestyny. Grochów wyróżniał się wśród innych podobnych ośrodków w Polsce tym, że przygotowywał przede wszystkim do pracy na roli. Wielu byłych członków kibucu wspominało, że mimo ciężkiej pracy fizycznej, fatalnych warunków bytowych, biedy oraz powtarzających się napadów antysemickich w kibucu panowała wspaniała atmosfera. Na grochowskich polach udało się stworzyć namiastkę Izraela. Młodzi z wielkim zapałem uprawiali ziemię, rozmawiali między sobą po hebrajsku, uczyli się poezji hebrajskiej, prowadzili wielogodzinne dyskusje o sytuacji politycznej w Palestynie, o kształcie nowej, wymarzonej ojczyzny. Słynne na całą Warszawę były piątkowe i sobotnie imprezy taneczne, podczas których tańczono oczywiście izraelski taniec ludowy – horę.

W kibucu działały orkiestra oraz kółko teatralne; oba zespoły występowały i odnosiły sukcesy również poza kibucem. Kibuc Grochów był dla wielu młodych ludzi pierwszym etapem w przygotowaniu do emigracji do Palestyny/Izraela. Oprócz tego, że uczyli się oni tutaj praktycznych zawodów, byli także kształtowani ideologicznie. Często pobyt na Grochowie miał wpływ na ich późniejsze życie. Jak przekonywał Marek Edelman, to nie przypadek, że dowództwo powstania w getcie warszawskim przejęli ludzi uformowani na Grochowie. Wielu Grochowiaków po emigracji do Izraela odegrało znaczącą rolę w życiu społecznym i kulturalnym swojej nowej ojczyzny.

Wśród nich należy wymienić: Szaloma Postolskiego – kompozytora, autora wielu bardzo popularnych piosenek żydowskich; Izraela Zachariego – pisarza i tłumacza, Eliasza Goldenberga – znanego aktora i komika izraelskiego, który doświadczenie teatralne zdobywał także jako kierownik kółka teatralnego w kibucu Grochów. Kibuc był częstym celem odwiedzin znanych działaczy syjonistycznych. Na początku lat trzydziestych grochowską fermę zwiedzał Chaim Nachman Bialik – izraelski wieszcz narodowy. Pod koniec lat trzydziestych gwiazdą kibucowej potańcówki była też Golda Meir – późniejsza premier Izraela. Na Grochów przyjeżdżali również żydowscy „celebryci” z Warszawy: Zofia Ołdak – Miss Judea 1929 – która w kibucu fotografowała się z krowami.

W latach trzydziestych kibuc Grochów chętnie wynajmował budynki i pola, by pozyskać dodatkowe środki finansowe. Dlatego też w jednym z budynków gospodarczych produkowano maty trzcinowe – właścicielem przedsiębiorstwa oraz specjalnej maszyny był niejaki Klein. Natomiast na grochowskich polach Józef Green zbudował z hollywoodzkim rozmachem miasteczko filmowe i kręcił najważniejsze hity przedwojennego kina jidysz.

Antysemityzm

Wszystkie działki położone dookoła kibucu należały do Polaków. Kontakty z sąsiadami układały się nie najlepiej, chociaż w latach dwudziestych sporadycznie współpracowano z nimi – korzystano z ich doświadczenia rolniczego, lub też zatrudniano do pomocy w czasie żniw. Sąsiedzi chętnie zaopatrywali się w owoce i warzywa produkowane w kibucu.

Jednak już od końca lat dwudziestych konflikty wybuchały coraz częściej i były coraz bardziej brutalne. Kibuc stawał się celem ciągłych chuligańskich napadów, na Grochowie pojawiały się także bojówki endecji. Konflikty eskalowały najsilniej na początku maja 1935 roku, kiedy w trakcie jednego z napadów zastrzelono członkinię kibucu – Fridę Wołkowyską. Po tym zabójstwie kibuc dostał zezwolenie na posiadanie broni, zaczęto także organizować kursy samoobrony.

Wojna

Wraz z wybuchem drugiej wojny światowej rozpoczął się ostatni rozdział w historii kibucu. Teren gospodarstwa oraz budynki zostały zbombardowane we wrześniu 1939 roku, a chaluce opuścili Grochów i ewakuowali się razem z mieszkańcami Warszawy na wschód. Teren gospodarstwa splądrowano, rozkradziono inwentarz żywy oraz narzędzia rolnicze. W 1940 roku młodzi pionierzy wrócili na Grochów, aby odbudować gospodarstwo.

Odnowienie Grochowa było jednym z nadrzędnych celów Droru – organizacji wywodzącej się z He-Chalucu. Dzięki prowadzonym na miejscu akcjom kulturalno-oświatowym chciano przeciwstawić się demoralizacji społeczności żydowskiej. Do współpracy zaproszono wszystkie młodzieżowe ruchy syjonistyczne. Początki były bardzo trudne, gdyż cała infrastruktura została zniszczona w czasie kampanii wrześniowej. Jednak dzięki naciskom na Judenrat oraz znajomych i sympatyków organizacji udało się odbudować kibuc. W pierwszym okresie okupacji Niemcy odnosili się przychylnie do młodych Żydów uprawiających ziemię. Sytuacja zmieniła się pod koniec 1940 roku, kiedy to po zamknięciu getta w Warszawie młodym coraz trudniej było docierać na Grochów. W 1941 roku kibuc dostał nowego zarządcę – volksdeutscha z Poznańskiego, który w 1942 roku nakazał Żydom opuścić teren gospodarstwa i powrócić do getta. W czasie wojny działalność kibucu Grochów nabrała nowego znaczenia, dla getta bardzo ważne stały się dostawy żywności tu produkowanej.

Grochów stał się swoistą oazą, ludzie przyjeżdżający do gospodarstwa z zatłoczonego getta czuli się tak, jak gdyby znaleźli się w innym świecie – otwarte pola i świeże powietrze dawały im poczucie wolności, pozwalały odpocząć. Poza tym w latach czterdziestych było to jedno z najważniejszych miejsc dla żydowskiej działalności konspiracyjnej. Na terenie gospodarstwa zatrzymywały się łączniczki kursujące między najważniejszymi miastami Generalnego Gubernatorstwa, które przewoziły informacje oraz materiały. Z kibucem Grochów w czasie wojny byli związani również organizatorzy podziemia oraz ruch oporu w getcie. Wśród nich byli Mordechaj Anielewicz, Cywia Lubetkin oraz Icchak Antek Cukierman, którzy przewodzili walkom podczas powstania w getcie warszawskim. Działacze Droru do końca wojny nie zapomnieli o dawnym gospodarstwie rolnym na Grochowie.

Po upadku powstania w getcie warszawskim część bojowników przez krótki czas ukrywała się na grochowskich polach. W 1943 roku Icchak Cukierman przedostał się na Grochów i w gruzach białego budynku zakopał cześć archiwum Droru, którego niestety już po wyzwoleniu Grochowa nie udało się odnaleźć. W 1945 roku podjęto próby odzyskania i odbudowania kibucu, lecz nie udało się jednak zrobić tego w dawnym miejscu. Młodzi syjoniści przenieśli się na Śląsk, gdzie powstał kibuc, który otrzymał nazwę Grochów na pamiątkę warszawskiego kibucu.

Przyslal Stanislaw Welbel

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: