GUTA WYBACZA ŚWIATU

Ludwik Lewin


W Bibliotece Polskiej w Paryżu otwarto – na krótko, bo tylko do 9 czerwca – wystawę Guty Tyrangiel Benezry, zatytułowaną Mémoire Bariolée, co na polski przetłumaczyłbym jako Malowana Pamięć.

Wystawy malarskie to na ogół wydarzenia same w sobie, nie wymagające autorskiej eksplikacji ani komentarza kustosza. W wypadku Guty – tak podpisuje swe obrazy – obecność na wernisażu, wysłuchanie autorki i może przede wszystkim, obejrzenie tak samo zatytułowanego filmu dokumentalnego, nakręconego blisko ćwierć wieku temu przez jej córkę, to niemalże warunek konieczny spojrzenia na jej prace i ujrzenia ukrytych w nich treści.

Guta malować zaczęła w latach 90, nie wiedząc dlaczego i nie wiedząc skąd przyszły do niej zjawy i obrazy, które utrwaliła pędzlem. Wiedziała przecież, że stało się to pół wieku po zagładzie Żydów z Mińska Mazowieckiego, z której przypadkiem, a może cudem – są sytuacje, gdy te dwa wyrazy są synonimami – została wybawiona.

W filmie, jak w gabinecie psychoanalityka, Guta stara się sięgnąć do korzeni swej sztuki i do korzeni swego przeznaczenia.  Przeznaczenia żydowskiej dziewczynki, urodzonej w getcie, oddanej chrześcijańskim sąsiadom, co nie przestraszyli się, nie zdradzili, nie wydali, choć obok był brat, który, nie wiadomo, z chęci zajęcia mieszkania, z nienawiści do Żydów, czy też z nienawiści do całego świata, zdradził i wydał, ale znów cudem lub przypadkiem, nie udało mu się uśmiercić ani brata, ani Guty.

Guty, będącej już wtedy Genią, to zdrobnienie od Genowefy, imienia narzuconego przez przybranych rodziców, które zmieni się we Francji w Geneviève.

Zapewne nie ma odpowiedzi i nie ma sensu pytanie czy dwudziestoletnia dziewczyna została we Francji uciekając od komunizmu, czy też od wpajanego w nią chrześcijaństwa, po to, by odnaleźć swe żydostwo.

W zrealizowanym przez jej córkę dokumencie obok Guty występują inne, nieco starsze od niej, uratowane z mińskiego getta kobiety. Gdy powstawał film mieszkały w Izraelu i w Kanadzie. Niewiele mówią o szmalcownikach. Tak samo, jak Guta, która zdradę swego „stryja” pamiętać nie może, za małe pewnie były by utrwalił się w nich lęk przed sąsiadami. Pamiętają natomiast doskonale, jak dobrzy ludzie, którzy je ratowali, wszystko robili by wyrwać z nich żydostwo. I to wspomnienie pozostało w nich niezagojoną raną. Raną, którą Guta leczyła, a może nawet wyleczyła, twórczością poetycką i malarską, którą pokazaną teraz Biblioteka Polska.

  Tytuł filmu, Malowana Pamięć, przywołuje inne dzieło. Malowany Ptak to słynna książka Jerzego Kosińskiego, w której ani razu nie pada słowo Żyd, której akcja dzieje się na nienazwanych kresach nienazwanego kraju i w której wszechobecne okrucieństwo zdaje się wynikać nie z jakiegokolwiek systemu, ale z ludzkiej natury po prostu. Nikt przecież nie miał wątpliwości, że Kosiński opowiada o szoah i o Polsce, stąd histeryczna reakcja ówczesnych władz peerelu, jakże bliska tej, z jaką spotkali się Sąsiedzi Grossa.

W obrazach Guty dybuki ukazujące się pośród chagalowskiego sztafażu nie oskarżają nikogo. Szechina jest chmurą, w której chronią się rodzice. A przecież każdy z nich jest oskarżeniem ludzkiego zła, okrucieństwa, które spełnia się gradem śmiertelnych strzał wystrzelanych w Żydów.

 Swą historię widzi Guta jako tragedię optymistyczną. A to dlatego, że wszystkie jej wnuki żyją w Izraelu.

Poszło z dymem tyle milionów, ale przetrwaliśmy. I dlatego świat może być jeszcze światem.


Wszystkiw wpisy Ludwika

TUTAJ

2 komentarze to “GUTA WYBACZA ŚWIATU”

  1. Pieknie napisane

  2. Ogromne dzieki za ten swietny i wzruszajacy komentarz. Malowana pamiec nawiazuje do malowanego ptaka Kosinskiego. A kwestia tozsamosci zydowskiej jest istotnym wezlem mojego losu. W mojej ksiazce autobiograficznej” L’ ombre des prejuges” 2014 Paris,
    L ‚ Harmattan opisuje wiecej na ten temat. A obecnie koncze nowa ksiazke na temat dziecinstwa gdzie jest cala ” prawda” atmosfery dorastania dziecka zydowskiego w perelu i
    w malym miescie judenrein.Oraz opowiadania o antysemityzmie morderczym Polakow przekazane przez polskiego ojca i potwierdzone przez prace „dalej jest Noc”( Engelking, Grabowski „)

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: