Damian Nawarecki -Kacik poezji cz.28

Damian Nawarecki

Damian Schwimmer Nawarecki ur. w 1961 r. w Katowicach. Wyjechal z rodzicami i rodzenstwem do Danii w 1969 r. Ojciec Eliasz Schwimmer uciekajac przed Shoah przekroczyl Bug i zostal aresztowany przez Sowietow i zesłany na Sybir. Jest po studiach językowych w Danii i Francji, tłumacz przysięgły, pisze wiersze od wczesnej młodości tak jak matka i babcia. Obecnie spędza polowe czasu w Kopenhadze a druga polowe w Gdańsku, gdzie powoli wraca do korzeni.


wieczna chwila

podobno mam ponad pół wieku
choć zależy od kiedy się coś liczy
o ile coś się liczy

pierwsze czytanie
zaliczyłem od piątego roku życia
z liczeniem było o wiele gorzej
a gorzej to chyba wcześniej
i wcześniej czy później
człowiek uczy się liczyć
z czasem, słowami i ludźmi
którzy się liczą
tego nauczyłem się chyba na samym początku
ale do końca nigdy nie opanowałem

los

zazdroszczę ci lesie
ścisłego umysłu
zdrowego rozsądku
dziewiczej kory mózgowej
otwartej przestrzeni
w zwartym szyku drzew
szeptu
szumu
szelestu
u góry
na dole
i wszędzie
wokół mnie
cisza
jak dobrze
kiedy brakuje
mi zdania

puszcza

mnie samotność
ramię w ramię
ze sobą
to się nazywa międzyludzka solidarność
w świecie pełnym sobowtórów
najważniejsze nie być samym
z sobą
wśród ludzi
szukających cienia
pod ściętymi sosnami

studnia

tam jest studnia
w lesie
tam jest nagrobek
pod brzozą
tam jest
święty spokój
rodzina kiedyś gdzieś osiadła
pod Hamburgiem
a na dnie studni
spoczywają wspomnienia
Augusty i Alfreda

Auguste Pingel in memoriam

raj

kiedy chwila pójdzie do nieba
bo była grzeszna
wszyscy już będziemy w raju

kiedy niebo będzie na ziemii
nie będzie tu już więcej ludzi
niż ty i ja
może tylko ty
a ja w twoich marzeniach

kiedy chwila stanie się wiecznością
czas na powrót do miejsca
skąd tak szybko się nie wraca


Wszystkie wpisy Damiana

TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: