NASZE MIENIE „POŻYDOWSKIE”

Przyslala Rimma Kaul

 

Karmiona antysemickimi kliszami chciwość spotkała się z dokonywaną przez Niemców demonstracją, że Żydów można bezkarnie zabijać w majestacie prawa.


Od kilkunastu lat badaczki i badacze związani z warszawskim Centrum Badań nad Zagładą Żydów nadrabiają powojenne dekady zaniedbań w tej dziedzinie naukowych dociekań. Pracę zbiorową zatytułowaną Klucze i kasa. O mieniu żydowskim w Polsce pod okupacją niemiecką i we wczesnych latach powojennych 1939-1950 bez wątpienia można uznać za kolejną publikację Centrum uzupełniającą „białe plamy” w dotychczasowej polskiej historiografii. Przede wszystkim jednak dotyka ona istotnego problemu, budzącego wciąż żywe emocje i nieustannie organizującego zbiorową wyobraźnię Polaków obawiających się powrotu Żydów „po swoje”.

Wprawdzie nazistowskie Niemcy stały się głównym beneficjentem Zagłady i to przede wszystkim do Rzeszy transferowane było ruchome mienie ofiar, to jednak skorzystało na niej także wielu innych mieszkańców Europy. „Doświadczenie to – pisze Jan Tomasz Gross – przybiera inne formy w Trzeciej Rzeszy niż w krajach okupowanych lub zależnych od Niemiec. Inaczej wygląda w Polsce, a inaczej we Francji, na Węgrzech czy w Grecji, ale w odbiorze społeczeństw lokalnych ma tę przyjmowaną z zadowoleniem cechę wspólną, że jest mechanizmem »przewłaszczenia« i redystrybucji żydowskiego stanu posiadania na korzyść Aryjczyków”. Nadto, co odnotowuje Frank Bajohr, „[b]ył to jeden z największych transferów własności na oczach współczesnych”.

Transfer, którego pole podstawy wyznaczył antysemityzm, ale także spotęgowana okolicznościami chciwość, usypiająca moralną czujność i konstytuująca milczenie wobec ludobójstwa. „W świetle znanych dziś badaczom niepodważalnych faktów – zauważa Saul Friedlander – nie sposób już zakwestionować prawdziwości poniższego stwierdzenia: ani jedna grupa społeczna, ani jedna wspólnota wyznaniowa, ani jedna instytucja akademicka bądź zrzeszenie zawodowe, zarówno w Niemczech, jak i w całej Europie, nie zadeklarowało swojego poparcia dla Żydów (…). Dawało się zaobserwować zjawisko dokładnie odwrotne: popychani chciwością przedstawiciele licznych grup społecznych, w tym reprezentanci środowisk decyzyjnych, byli zaangażowani w proces wywłaszczania Żydów, których całkowite zniknięcie było im na rękę”.

Calosc TUTAJ

Komentarzy 10 to “NASZE MIENIE „POŻYDOWSKIE””

  1. Do pani Rimka,

    Zgadzam sie z pani slowami: „Historie trzeba znac ale nie ma sensu ”podgrzewac sie” na cos ,na co niestety juz wplywu nie mamy…” to madre slowa.
    Ale tylko z jednym zastrzezeniem, Historycznie nie wolno nam zapomniec losu i zaglady narodu Zydowskiego w ciagu Drugiej Wojny Swiatowej bo historia moze sie powtorzyc. Nie wolno nam rowniez usprawiedliwiac naszych wlasnych czynow przesladownia i przemocy przez te tragiczne czasy.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Do pani Winkler Anna,

    Nie wiem dlaczego pani ma jakies oczekiwania ode mnie byc takim albo innym, pani mnie nie zna, ja nie znam pani. Czasem jestem lewicowym, czasem jestem prawicowym, a wszystko polega na uczuciu serca i poczucia sprawiedliwosci. Stoje wiernie za kazdym slowem ktore napisalem, a specjalnie w tym wierszu, To nie ma znaczenia skad ci ludzie sa albo pochodza, ja bylem jak ten Polak, ja bylem jak ten Niemiec, ja bylem Zydem, ktory znecal sie na innych, ktorego czarne buty brutalnie pszesladowaly innych, jak moglem?

    Polubienie

  3. Wszyscy zupelnie odeszli od tematu….
    W kazdym panstwie sa rozne cele I rozne podloze grabienia mienia.
    Nie mozna i nie powinno sie porywnywac.
    Gdyby Zydzi mieli swoje panstwo z zorganizowana akcja zadania odszkodowan -tuz po WW II moze sprawy potoczylyby sie inaczej.
    A I pozniejsze roszczenia oraz ich zalatwianie nie byly zbyt udane,oglednie mowiac…
    Ja sama poradzilam mojej b.p. Mamie aby nie zaczynala procedur o zwrot mienia w obecnej Ukrainie.
    Nikomu nie zycze ”udlawienia” I nikogo nie przeklinam gdyz nie wychowano mnie w takiej atmosferze.
    Nie znizajmy sie do poziomu tych,ktorzy tylko czyhali na zydowskie mienie.
    Kazdy z nas urzadzil sobie zycie ”bez laski” rzadow oraz obywateli panstw,ktore nas wykopsaly-i powinnismy widziec to tylko z tej perspektywy.
    Historie trzeba znac ale nie ma sensu ”podgrzewac sie” na cos ,na co niestety juz wplywu nie mamy…

    Polubione przez 1 osoba

  4. Winkler Anna 03/05/2017 @ 00:21

    Rysiu, czy Ty udajesz czy tez rzeczywiscie myslisz powaznie co napisales? To ja, zyjaca w Niemczech mam Ci przypominac, ze narodu Palestynskiego nie bylo na tych terenach czy gdziekolwiek, ze nie ma takiego jezyka i nie ma takowej kultury. Ci ktorzy sie dzis za takich podaja sa potomkami Arabow, ktorzy w XIX wieku przyszli na te tereny za praca. Dziwie sie bardzo czytajac Twoja wypowiedz. Jak takie wypowiedzi slysza od tutejszej lewicy to mysle sobie: ok, oni nie maja pojecia o tym co mowia, ale od Ciebie takie wypowiedzi czytac jest dla mnie zaskoczeniem.

    Polubienie

  5. Zgadzam sie z panem Wlodkiem, Izrael stworzyl narod Palestynski kiedy skolonializowal Judee i Sumarie po Wojniej Szesciodniowej. Prawda jest ze pytanie kto ma wiecej praw do ziemi ten co pszedstawia usprawiedliwienie z przed 5700 czy ten co pszedstawia je z pszed 50 lat to ciekawe pytanie, nie wiem jak odpowiedziec. Co Polacy zrobili Zydom, Zydzi robia Palestynczykom, grabia ich ziemie i mienia. Pozwole sobie pszylozyc tutaj wiersz osobisty ktory napisalem po akcie policyjnym w ktorym niestety bylem ja w policyjnych butach. (pszepraszam jest po Angielsku). Ja, Zyd, potomek wymordowanej rodziny przez Niemcow bylem tym kto innego czlowieka wyzyskiwal i dusil , ja bylem tym Polakiem, ja bylem tym Niemcem, nie bylo roznicy. Jak moglem?

    Will You Forgive Me?

    For not being blind, and not seeing,
    for not being deaf, and not hearing,
    for having a mind, but not thinking,
    for having a heart, but not feeling?
    Will you ever forgive me
    for being there?
    In the depth of the night, very well knowing you were asleep,
    we knocked on your door
    and went in, uninvited.
    The smell in your house was a mix
    of cold, sweat and the figs you had for supper,
    before you retired to sleep.
    We opened the door and raised our boots,
    so we wouldn’t step on so many of you on the floor.
    Will you ever forgive?
    Will you ever forgive me for waking you up so early,
    even before the muezzin called you to pray and
    to praise your God and to forgive those who failed?
    Will you ever forgive?
    You were the one we ordered to clean up a sign from your fence,
    a sign, a statement in a language we could not understand.
    I remember your face, that of a horrified man
    who feared for the others, who were so frightened
    and full of hate
    towards me.
    Will you ever forgive?
    You didn’t write the sign you removed from your fence, I knew.
    What did it say, what did it state, what did it mean?
    Whom did the words talk to and what did they say
    in a language I could not understand?
    It is not true, I knew what they said, I knew what they meant,
    and who they were written for.
    I knew the prayer they carried on; I knew the cry,
    a call to fight the ones like me, like the one I became.
    I went away; I ran away and I departed,
    but where I am, and where I hide
    over the sea,
    I am still asking, I am still praying,
    that you forgive me
    for being blind,
    for being deaf,
    for not thinking
    and for not feeling.

    Polubienie

  6. Wlodek T. 26/04/2017 @ 11:19

    Jednak potrzebny jest komentarz do wypowiedzi p.Ryszarda .Jaka ”sprawiedliwoscia” jest pozyskanie przez Polske 1/3 swojego obszaru w 1945 czyli ziemie ”wyzyskane”.Proppaganda PRL i tej nowej Polski nazywa to sprawiedliwoscia dziejowa.Ale Zydom wara i bija biednych . .Palestynczykow. Zydzi jako zbior religijny fizycznie istnieli jak sadze ca. 5700 lat?. Pojecie Palestynczyka (Araba mieszkajacego na trerenie spornym w/g p.Ryszarda) od lat 50 czyli krocej niz ziemie przejete przez PRl w 1945.Moge p.Ryszrda zapewnic ze w chalupie nadnej
    z nam z rak wladz we wsi o nowej nazwie Zacisze mieszkaly 2 Niemki (wiecznie zaplakane i jak sadze byle wlascicelki posiadlosci) Panie znikly tak jak wszyscy Niemcy z (”z mojej wsi”).
    Jako ciekawostke moge podac ze byl to rok 1947 .Czyli rownolegle gdy powstalo panstwo .Izrael.
    Jako anegdote moge podac odpwiedz generelisimusa Stalina na pytanie co sie stalo z oficerami z Katynia (pytanie gen.Sikorskiego): Jak mi wiadomo chyba uciekli do Mandzurii.
    Odpowiedz specjalisty od wszystkiego.A szczegolnie jezykow wszystkich.
    Moral jest taki jak sie proponuje innym by wyczyscili brod za paznokciami, naleze wlasne ”graby” dobrze przeplukac! WlodekT.

    Polubienie

  7. Marysia K 26/04/2017 @ 08:59

    Bez komentarza…………………………….!

    Polubienie

  8. Nie bardzo rozumie pani Marysi ” Sprawiedliwosci ” Izraela. Jaka sprawiedliwoscia jest grabienie Palestynskich ziem?, jaka sprawiedliwoscia jest represja narodu Palestynskiego? gdzie tutaj jest ”Sprawiedliwosc”? Izrael robi Palestynczykom co Polacy zrobili Zydom, zabrali ich ziemie, ich godnosc, o czym ta pani mowi?

    Polubienie

  9. Marysia K 25/04/2017 @ 23:35

    Izrael jest ta ” Sprawiedliwoscia ” ktorej z obcych barbarzynskich mas
    by sie w zadnej miarze nie doczekal narod Zydowski.
    Czy jest satysfakcja ?…O, tak.

    Polubienie

  10. Piekny artykol.
    Moj dziadek mial las w Polsce przedwojennej. Byl rolnikiem, posiadal ziemie, lasy i duza gospodarke. Zostal zamordowany przez Niemcow razem z moja Babcia, wojkami i ciotkami ktorych nigdy nie poznalem w ciagu Drugiej Wojny swiatowej. Moja Matka, ktora przezyla wojne, spszedawala ten las, hektar za hektarem abysmy mieli co jesc w komunistycznej Polsce. Kiedy moi Rodzice opuscili Polske w 1967 roku pozostaly tam jeszcze pare dziesiatek hektarow tego lasu. Moi bracia i ja zostalismy wlascicielami lasu w Polsce, lasu nalezacego do nas wedlug spadku. My Zydzi drugiej generacji ucalalych z Holoukast, mieszkajacych w inych krajach, mielismy Polski las. W latach 2000 moja siostra starala sie ten las odzyskac. Polska biurokracja i koszty zwiazane z odebraniem naszej wlaszczyzny byly tak wysokie ze w pewnym momencie postanowilismy ze to po prosu nie warte.To nie warte nie tylko pod wzgledem ekonomicznym, to nie warte pod wzgledem emocjonanlym.

    Polacy boja sie nas Zydow ze przyjdziemy i zazadamy powrotu naszego mienia. Ja mowie, niech sie tym mieniem wypchaja i zadlawia. Czy naprawde ma sens szukac mienia do ktorego Polacy przez 75 lat sie tak przywykli jak do ich samego? To historia ktorej nie wolno nam zapomniec, ale oczekiwac od Polakow ze sie zmienia to naiwnosc… Dzisiaj jest rok 2017, Przejdźmy dalej, szukajmy nowego swiata, sprawiedliwszego. A Polacy niech sie naszym mieniem dlawia i ksztusza.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: