Lista Hubermana

Nadeslal Tomasz Lida

tomasz Lida

Kiedy rodzi się dziecko w żydowskiej rodzinie, jest bardzo prawdopodobne, że będzie wybitnym skrzypkiem. Przecież wszyscy najwięksi skrzypkowie to Żydzi. Kiedy w Częstochowie, w 1882 r. Hubermanom urodził się syn, mieli nadzieję, że będzie wirtuozem.

Broniś szybko dostał więc skrzypce do ręki i zgodnie z nadziejami okazał się cudownym dzieckiem. Co znaczy wunderkind? Ano to na przykład, że występuje się z Orkiestrą Warszawskiego Instytutu Muzycznego mając 7 lat, grając „dorosły” program, w wieku lat 10-ciu, po przesłuchaniu w Berlinie, Joseph Joachim odkrywa w nim wielki talent i sam chce go uczyć. „Ten” Joachim – największy żyjący skrzypek Europy, przyjaciel Brahmsa i Schumannów.

Lista Hubermana

Broniś Huberman nie wie jeszcze, że stał się obywatelem świata. Że do domu już nie wróci. Ale na razie, mając lat 14-cie gra koncert D-dur Brahmsa w sali wiedeńskiego Musikverein z tamtejszą orkiestrą. O tym, że na sali jest kompozytor, dowiaduje się na szczęscie dopiero po udanym koncercie. Jan hr. Zamoyski ofiaruje mu wkrótce skrzypce wyjątkowe – Stradivariusa „Gibson”, nazwanego po latach „ex-Huberman”. Kończąc 20 lat, objechawszy wielokrotnie całą Europę, Bronisław Huberman zostaje zaliczony w poczet największych skrzypków świata. I tu zaczyna się nasza opowieść.

Równolegle z oszałamiającą karierą i swoim nieustannym rozwojem muzycznym zaczyna w nim dojrzewać obywatel. Homo socialis. Huberman pojmuje, że muzyka jest tylko jednym z przejawów aktywności człowieka. Nierozłącznym, koniecznym, ale nie jedynym. Ujawnia się jego silne przywiązanie do ojczyzny. Nawet jeszcze przed jej odrodzeniem, każe się wszędzie przedstawiać jako Polak, przypominając o istnieniu kraju, którego nie ma na mapie. Po jej powstaniu prosi o polski paszport i będzie go używał prawie do śmierci.

Lista Hubermana

Po spotkaniu z Richardem hr. Coudenhove-Kalergi zaraża się od niego ideą zjednoczonej Europy, od Polski po Portugalię. Paneuropa staje się jego drugą pasją. W 1926 wydaje swoją pierwszą broszurę „Moja droga do Paneuropy” i organizuje pierwszą serię 100 transkontynentalnych koncertów połączonych z odczytami i spotkaniami propagującymi zjednoczenie. Wykazuje wielką dojrzałość w formułowaniu założeń – jego projekt mówi o takiej koncepcji integracji, która miałaby się dokonać w poszanowaniu odrębności narodów. Jeśli dowiadując się o wieloletnich działaniach Hubermana na tym polu ulegamy pokusie dobrotliwego uśmieszku zabarwionego pobłażaniem, to chciałbym podkreślić, że fakt, iż dziś Europa jest zjednoczona parlamentarnie, walutowo, prawnie, celnie i handlowo, że np. Polska może stać w jednym szeregu z Austrią, Niemcami, Francją, Wielką Brytanią, zamiast na przykład być trzymana za kołnierz przy Rosji, zawdzięczamy ludziom tak czynnie zaangażowanym i upartym, jak m.in. Bronisław Huberman. Dodam, że wspomniany wyżej Richard hrabia Coudenhove-Kalergi jeszcze po wojnie kontynuował swoje dzieło i założył Europejską Unię Parlamentarną, przodka dzisiejszego Parlamentu Europejskiego.

Huberman nieustannie koncertuje i rozwija się, jako skrzypek. Jego autorytet muzyczny rośnie wraz z wszechstronnym rozwojem jego osobowości. Nie można być głębokim artystą, nie będąc głębokim człowiekiem. Trzeba mieć o czym grać. Kiedy gra tria z Pablo Casalsem i Paulem Hindemithem, największym problemem krytyków jest kolejność, w jakiej mają wymieniać nazwiska. Tymczasem pewien austriacki malarz zaczyna realizować w Niemczech swoje polityczne wizje.

W 1932 roku Huberman na znak protestu wynosi się z Niemiec do Szwajcarii, ogłasza list otwarty „Do intelektualistów niemieckich” i publicznie odmawia szefowi Berlińskich Filharmoników Wilhelmowi Furtwänglerowi przyjęcia zaproszenia do zagrania tam koncertu. Niewiele później żydowscy artyści muzycy, członkowie niemieckich orkiestr zaczynają tracić pracę. Ich rodziny dotąd społecznie szanowane i żyjące dostatnio staczają się materialnie. Pojawia się dawno nie widziany gość – strach. Huberman, człowiek czynu zaczyna organizować Palestyńską Orkiestrę Symfoniczną. Jeździ do Tel Awiwu wielokrotnie, angażuje cały swój autorytet w wielu krajach i rozpoczyna akcję przesiedlenia z Niemiec ok. 70 muzyków wraz z całymi rozległymi rodzinami. W sumie ok. 900 osób zostaje uratowanych tuż przed zapadnięciem strasznej europejskiej nocy (źródła izraelskie mówią nawet o 3 tysiącach). Koncert inauguracyjny odbył się pod batutą samego maestra Arturo Toscaniniego, a solistą wieczoru był – uwaga – Adolf Busch, czystej krwi Niemiec, który swoim występem zamanifestował solidarność z pokrzywdzonymi.

Lista Hubermana

Bronisław Huberman stworzył jedną z najlepszych orkiestr świata i uratował życie wielkiej liczbie ludzi. Dzisiejsza Israel Philharmonic Orchestra Tel Aviv, nosząca imię swojego założyciela, co kilkanaście lat przylatuje do Polski na gościnne koncerty. Kiedy ją słyszałem ostatni raz w Katowicach, jej szef Zubin Mehta rozpoczął koncert od hymnów Izraela i Polski. Żebyście słyszeli, ile ognia było w mazurku! Historia uratowania wielu istnień przez Bronisława Hubermana doczekała się dwukrotnej ekranizacji (np.”Orchestra of Exiles”). Niewiele się za to mówi o wielkiej pomocy dla Polski, jaką niósł i finansowo, i organizacyjnie tuż przed wybuchem wojny, i w trakcie jej trwania. Marzył o osiedleniu się nad Wisłą po wojnie, jednak obawa przed komunistami zwyciężyła. Swoje ostatnie dni spędził nad Jeziorem Genewskim. Zmarł w 1947r. pozostawiając po sobie wielkie dzieło. Jako artysta, jako wizjoner i jako człowiek.

Zosia Walfisch

sophia Walfish

Przyslala link do ciekawego filmu

KLIKNIJ TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: