Z historii Gliwic

Nadeslal Zbigniew Bat

cropped-cropped-cropped-reunion69logo120k1.jpg

W nocy z 9 na 10 listopada 1938 roku członkowie SS zabierają klucze dozorcy budynku, po czym zalewają benzyną belkowanie obiektu. Nad ranem podkładają ogień, a synagoga na dwa dni staje w płomieniach.
Podpalenie budynku odbywa się według dobrze przygotowanego wcześniej planu. Mieszkańcy sąsiednich domów zostają poproszeni o opuszczenie swoich mieszkań, a na miejsce przyjeżdża straż pożarna, która ochrania sąsiednie zabudowania przed rozprzestrzenieniem się ognia. Łunę unoszącą się nad starówką widać było wiele kilometrów za Gliwicami…

Ryb było tu tak dużo, że poszczególne fragmenty kanału wydzierżawiano, a strażnicy musieli ich pilnować przed kłusownikami.
Zimą, miasto tworzyło lodowiska i na zamarzniętych wodach kanału pojawiali się… łyżwiarze.
Choć główną funkcją przecinającego centrum miasta kanału był transport towarów w głąb kraju, gliwiczanie wykorzystywali go także jako dobre miejsce do spędzania wolnego czasu. Latem organizowano tu zawody wędkarskie, zimą lodowisko, a wzdłuż wody ciągnęła się aleja spacerowa.
Budowa kanału rozpoczyna się w 1792 roku. Początkowo prace nie idą zgodnie z planem. W Europie to czas wojen napoleońskich, część robotników walczy na froncie. Choć w lipcu 1806 roku z Gliwic odpływa pierwsza barka w kierunku Wrocławia, oficjalnie kanał zostaje otwarty dopiero trzydzieści lat po rozpoczęciu budowy – w 1822 roku, a koszt jego budowy wyniósł 800 000 talarów.
Kanał Kłodnicki nie służył tylko do celów przemysłowych. Na jego wodach organizowano m.in. zawody kajakarskie i wędkarskie. W 1894 roku złowiono tu 25-kilogramowego szczupaka. Wędkarzom trafiały się karpie, liny, węgorze i raki. Ryb było na tyle dużo, że poszczególne fragmenty kanału wydzierżawiano, a dzierżawcy wynajmowali strażników do ochrony swoich odcinków przed kłusownikami. Zimą, miasto tworzyło lodowiska i na zamarzniętych wodach kanału pojawiali się… łyżwiarze. Jak podają źródła, naturalne lodowiska były w miarę możliwości oświetlane, a mieszkańcom towarzyszyła muzyka.

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: