Zwycięstwo Izraela jedyną drogą rozwiązania konfliktu z Palestyńczykami

autor: Daniel Pipes
Ha’aretz
2 grudzień 2018

Oryginał angielski: Pushing for an Israeli Victory Is the Only Way to End the Conflict with the Palestinians
Tłumaczenie: Magdalena Keitz

Lieberman i Bennett zawiedli w nałożeniu nowego paradygmatu postępowania wobec Hamasu jednakże coraz więcej osób w Izraelu dochodzi do przekonania, że kompromis i koncesje doprowadziły jedynie do większej agresji.

Z praktycznego punktu widzenia koncepcja Avigdora Liebermana, Naftalego Bennetta przyjęcie twardego stanowiska w stosunku do Hamasu nie powiodła się, jeśli nawet ich nie upokorzyła. A to dlatego, że premier Benjamin Netanyahu ponownie dowiódł swoich umiejętności politycznych; pierwszy z dwóch powyżej wymienionych jest obecnie byłym ministrem obrony, a drugi niedoszłym ministrem.

Jednak z długoterminowej perspektywy ten duet poruszył ważną kwestię, która przez całe dekady nie stanowiła części dyskursu politycznego Izraela, dzięki ich staraniom, złożono obietnice, które stają się ważnym czynnikiem na przyszłość: pojęcie zwycięstwa Izraela nad Hamasem, a co za tym idzie nad Autonomią Palestyńską i nad Palestyńczykami ogółem wziąwszy.

Troje kombatantów: Bennett, Netanyahu, Lieberman.

Zwycięstwo – definiowane jako narzucenie swojej woli przeciwnikowi tak, aby ten zrezygnował ze swoich założeń wojennych – stanowiło cel filozofów, strategów i generałów poprzez dzieje ludzkości. Arystoteles napisał, że „Zwycięstwo jest końcem generalicji”, Carl von Clausewitz, teoretyk Pruski przyznał: „Celem wojny powinno być pokonanie wroga.” Gen. James Mattis, amerykański sekretarz obrony, dodaje, że „żadna wojna nie jest zakończona, dopóki przeciwnik nie powie, że to już koniec.”

Palestyńczycy rutynowo mówią o osiągnięciu zwycięstwa nad Izraelem, nawet jeśli tylko fantazjują: zacytujmy tego przykład, przywódca AP, Mahmoud Abbas, zatelefonował do swego odpowiednika w Hamasie, Ismaila Haniyeh, po ośmiu dniach ataków na Izrael, które doprowadziły do poważnych zniszczeń w strefie Gazy w listopadzie 2012 roku, aby „pogratulować mu zwycięstwa i wyrazić swoje kondolencje rodzinom męczenników.”

W Izraelu przeciwnie, kwestia zwycięstwa była spychana na bok co najmniej od Porozumień z Oslo z roku 1993, po których przywódcy skupili swoją uwagę na takich kwestiach jak kompromis, pojednanie, budowanie siły, elastyczność, dobra wola, mediacje i powściągliwość. Premier Ehud Olmert stale i od zawsze wyrażał tę postawę, w 2007 roku oświadczył, że „Pokój można osiągnąć poprzez koncesje.”

To wypaczone pojęcie o tym, jak koniec wojen doprowadził Izraela do niesamowitych błędów w 15 lat po Oslo, błedów za które był ukarany niesłabnącymi kampaniami odbierania mu legalnego statusu i przemocy, które były odzwierciedlone kolejno podczas konferencji w Durbanie w 2001 i Passover Massacre (atak zamachowca-samobójcy w Paschę) w 2002.

Typowa scena we wrześniu, 2001, podczas światowej Konferencji przeciw Rasizmowi, znanej jako Konferencja w Durbanie.

Calosc TUTAJ

3 komentarze to “Zwycięstwo Izraela jedyną drogą rozwiązania konfliktu z Palestyńczykami”

  1. Pocieszny zbieg interesów doprowadził do publikacji artykułu Daniela Pipesa na łamach Haaretz. A zbieżnym interesem jest krytyka polityki rządu Netanjahu. Wszystkie inne agendy, wiary, ideologie i orientacje Daniela Pipesa są w pełnej sprzeczności z tymi redakcji i właścicieli gazety Haaretz.
    A ja nie zgadzam się z Danielem Pipesem, pod trzema względami:

    1. Jak sam wspomina, wojna kończy się kiedy strona pobita przyznaje się do porażki. Arabowie prowadzili już przeciw Izraelowi blisko 10 wojen i przegrali wszystkie. Ale Arabowie jak dotąd nie przyznali się do porażki. Kolejne zwycięstwo wojskowe Izraela nie zmieni niczego.

    2. Kontrola Hamasu w Gazie jest interesem narodowym Izraela. Żelazną zasadą polityki bliskowschodniej jest „‚wróg mojego wroga jest dalej moim wrogiem, ale może być skuteczny tu i tam”. AP i Hamas są wrogami, ale też wrogami izraela. Likwidacja Hamasu doprowadzi do eliminacji jednego wroga i wzmocnienia drugiego. Dzień po upadku Hamasu państwa arabskie przeforsują rezolucję ONZ z pełnym uznaniem państwa palestyńskiego pod światłym przewodnictwem „raisa” Abbasa. Następna rezolucja ustali stolicę Palestyny w Jerozolimie. Izrael znajdzie się nowej sytuacji politycznej, bardzo dla niego niewygodnej.
    Rząd Netanjahu stosuje świadomie tą politykę rozdziału między terenem pod kontrolą Hamasu i pod kontrolą AP. Atak Pipesa na tą politykę gra w ręce stronników budowy państwa palestyńskiego, z Haaretz’em na czele.

    3. Stosowania słowa „pokój” w odniesieniu do procesów politycznych na BW jest obrazą inteligencji. W długiej historii BW były znaczące okresy pokoju ale tylko pod rządami obcych mocarstw, nigdy kiedy państewka bliskowschodnie były swobodne prowadzić politykę niezależną. Krótkie okresy spokoju można zapewnić z pomocą umów wojskowych i balansu sił, ale absurdem jest polegać na gwarancjach sąsiadów bez poważnej siły wojskowej.
    Taka równowaga sił istnieje dzisiaj i zapewnia przetrwanie Izraela. Niewiele można w tej równowadze poprawić stosując siłę wojskową. Można natomiast poprawić sytuację Izraela na arenie międzynarodowej stosując handel i dyplomację. A w tym przecież odznacza się rząd Netanjahu.

  2. teresapollin 18/12/2018 at 02:15

    Daniel Pipes dobrze mowi – dac mu wodki.

  3. Marysia K. 18/12/2018 at 01:14

    Dodam…
    Daniel Pipes pisal przez lata w New York Post
    uwazalam go za autorytet na zacz spraw Izraela
    egzystencji kraju,oraz swiatowego ” porzadku ”

    Bylam na sympozjum Autorytetow ktorzy zaszli wysoko na wielu szczeblach
    zycia w Ameryce
    W Westbury na Long Island (szukalam swojego „Niche „…Oj }
    George Steinbrenner wlasciciel druzyny baseballowej
    New York Yankees powiedzial…Co oczekuje I wymagam
    o
    d z druzyny to Zwycieztwa Nie ma tlumaczenia „Mysmy dobrze grail…’
    dalismy z siebie co moglismy…bujda mowil ” wprawie…”sie nie liczy…!

    nie ma kompromisu. Oczekuje zwyciestwa.

    W korespondencji {zwykle zyczenia Swiateczne, Noworoczne
    do Prezydenta George W Bush ( po September 11 )
    napisalam…” Only Strong America is a Safe America )
    Izrael…what’s the other option………….

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: