.Jestem znów Zydem cz 40

Szlomo Adler

Książka ta opiera się na moich wspomnieniach. Piszę tylko o tym co sam przeżyłem, widziałem lub słyszałem. Większość imion wspomnianych w tekście jest prawdziwa.

Przez wiele lat odkładałem opisanie moich wspomnień, ponieważ praca nad tym była dla mnie bardzo ciężka, otwierała jeszcze niezabliźnione rany. Po wojnie czułem się jakbym był w koszmarnym śnie.  Często myślałem, że to nie jest jawa, a moje prawdziwe życie zacznie się dopiero wtedy, gdy obudzę się z okrutnego koszmaru, zobaczę moich rodziców, siostrę, krewnych i kolegów.
Na początku próbowałem zbudować nowe życie, pod przybraną polską tożsamością. Przyjąłem polskie maniery, ale komunistyczny reżim w Polsce sprawił, że zostałem aresztowany. Oskarżono mnie o zdradę i faszyzm. Ostatecznie okazało się, że mój areszt korzystnie wpłynął na moje życie. Wróciłem do żydostwa i uciekłem z Polski. Ale nawet po przyjeździe do Izraela, moja depresja nie zniknęła.

 

Byłem nieszczęśliwy, nie miałem ochoty na budowanie rodziny i nowego pokolenia w tym okrutnym świecie. Nie chciałem, aby i moje dzieci były nieszczęśliwe.  Ale los chciał inaczej.   W 1949 roku, gdy odbywałem służbę wojskową, spotkałem moją wybrankę serca, Ester. Ester przeżyła Holocaust na Syberii, dokąd ja wygnano wraz z rodziną, co uratowało im życie. Ester pragnęła dużej rodziny. Pobraliśmy się i urodziło się nam dwóch synów.


Minęła zima.  Któregoś dnia Michał powiedział nam, że jego wuj, czyli brat pani Raduchowskiej, antysemita, którego reakcji na to, że nas ukrywa tak się bała, zawołał go do siebie. Kazał mu pójść w miejsce, gdzie Ukraińcy zabili kilku ukrytych Żydów i przynieść stamtąd rzeczy po zamordowanych.  Michał nie chciał iść, ale wujek go zmusił.  Nie zapytaliśmy się, kim byli ci Żydzi ani jakie rzeczy przyniósł. Teraz prawie co tydzień opowiadał nam, że znajdowano Żydów w różnych wsiach. Nie ominęło to i naszej wsi, Gerynii. Słyszeliśmy głosy Niemców za fałszywą ścianą, nie więcej niż dwa metry od nas, kiedy wywracali cały dom do góry nogami. Mieliśmy szczęście, że światło w spiżarni było słabe, a na fałszywej ścianie kryjówki były półki ze słoikami konfitur, miodu i innych produktów, i Niemcy nie mogli się zbliżyć do niej by sprawdzić ją dokładnie.  Mądry pan Raduchowski tak to zaprojektował. Tymczasem front stanął i nie można było ocenić, jak długo będziemy musieli jeszcze pozostać w ukryciu.

[W sierpniu 2003 r. pojechałem z moimi synami do Bolechowa, między innymi po to, aby szukać materiałów do tej książki.  Wieśniak o nazwisku Hoszowski (Kuk), który mieszkał z żoną w lesie, w domu bez elektryczności i bieżącej wody, pokazał mi grób, w którym sam pochował dziewięciu Żydów w 1944 roku.  Ci Żydzi ukrywali się w wykopanej kryjówce na dnie głębokiego wąwozu.  Wujek Michała odkrył kryjówkę i wydał ich w ręce Ukraińców.  Pan Hoszowski pamiętał, że pochował tam: Fiszela Ungara, jego żonę i córkę; Łaznika, który miał przed wojną wozy z końmi; właściciela garbarni Kurcera z żoną oraz Blica z żoną i córką.]

Już dawno minęły te trzy lub cztery miesiące, w ciągu których wojna miała się skończyć. Pan Raduchowski żył cały czas w ogromnym strachu, bał się nie tylko Niemców, ale także Banderowców, ukraińskich nacjonalistów.  Ci drudzy zabijali Żydów i Polaków, aby niepodległa Ukraina, która bez wątpienia powstanie, była czysto ukraińska. No i podobały się ukraińskim nacjonalistom pożydowskie nieruchomości należące teraz do Polaków. Któregoś dnia pan Raduchowski powiedział nam, że wielu Polaków wyjeżdża na zachód. Boją się Ukraińców i uciekają przed nadciągającą Armią Czerwoną. „Ale ja się stąd nie ruszam.  Moja żona jest Ukrainką i to może nas zbawić. W przeciwnym razie będę musiał siedzieć w ukryciu razem z wami”.

[Po wielu latach, gdy zaproponowaliśmy panu Raduchowskiemu, aby przeniósł się do Polski lub do Izraela, gdzie byłoby łatwiej mu pomóc, też odmówił.  Przypomniał nam: „Ja się stąd nie ruszam”.]

Poprzednie czesci  TUTAJ

Zredagowala Anna Karolina Klys

 

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: