Rebeka cz.1

Nadeslala Maryna Ower

maryna Bersz szturo over

Rebeka i pierwszy grafoman Drugiej Rzeczypospolitej. O Andrzeju Właście

Tango „Rebeka” kojarzy się większości z nas z krakowską Piwnicą pod Baranami i Ewą Demarczyk. To jej interpretacja popularnego przedwojennego szlagieru Andrzeja Własta i Zygmunta Białostockiego jest jednym z najbardziej wstrząsających świadectw pustki po świecie żydowskim w kulturze Polski powojennej. Piosenka wybrzmiała po wojnie również w mniej znanych, ale także ciekawych wykonaniach Sławy Przybylskiej i Gołdy Tencer.

Trudno mi słuchać dramatycznej, rozedrganej „Rebeki” Ewy Demarczyk bez dreszczu emocji i uczucia dojmującej nostalgii. Kontekst historyczny – Zagłada Żydów polskich – na zawsze odebrały jej cechy niewinnego szlagieru, zamieniając w lament i krzyk rozpaczy:

Kupiłeś Ergo i w mym sklepiku,

Zawsze tak pełnym krzyku,

Wszystko zamilkło, nawet ja!

Mówiąc Adieu, ty się śmiałeś do mnie,

Ach, jak mi żal ogromnie,

Że cię nie znałam tego dnia…

Tymczasem ta oparta na tradycyjnych motywach – tanga argentyńskiego i melodii chasydzkich – piosenka została napisana w 1933 roku dla pierwszorzędnego warszawskiego kabaretu Morskie Oko do rewii pod wdzięcznym tytułem „Yo-Yo”. W zamierzeniu autorów: Andrzeja Własta (słowa piosenki) i Zygmunta Białostockiego (kompozycja) miała sentymentalno-rozrywkowy charakter. Szlagier mimo swoich korzeni w kulturze jidysz został napisany po polsku, a przetłumaczony na język żydowski dopiero w latach 80. przez Roberta Stillera.

118px-Zofia_Terné

Zofia Terner – Tango Rebeka

KLIKNIJ TUTAJ

Tango „Rebeka” kojarzy się większości z nas z krakowską Piwnicą pod Baranami i Ewą Demarczyk. To jej interpretacja popularnego przedwojennego szlagieru Andrzeja Własta i Zygmunta Białostockiego jest jednym z najbardziej wstrząsających świadectw pustki po świecie żydowskim w kulturze Polski powojennej. Piosenka wybrzmiała po wojnie również w mniej znanych, ale także ciekawych wykonaniach Sławy Przybylskiej i Gołdy Tencer.

Trudno mi słuchać dramatycznej, rozedrganej „Rebeki” Ewy Demarczyk bez dreszczu emocji i uczucia dojmującej nostalgii. Kontekst historyczny – Zagłada Żydów polskich – na zawsze odebrały jej cechy niewinnego szlagieru, zamieniając w lament i krzyk rozpaczy:

Pierwszą przedwojenną wykonawczynią „Rebeki” była szansonistka Morskiego Oka Dora Kalinówka. Rzewne tango bardzo spodobało się publiczności i stało się przebojem – jak to zwykł mawiać Marian Hemar – „Warszawy, Łodzi i Radomia”. Popularny szlagier śpiewali nie tylko artyści rewiowi, ale również uliczni grajkowie i amatorzy domowego muzykowania. Covery popularnego szlagieru miały w swoim repertuarze takie gwiazdy estrady, jak Adam Aston czy Stefan Witas-Nowita.

Andrzej Włast – autor tekstu do przebojowej „Rebeki” – był jednym z kilku najbardziej znanych i wpływowych twórców polskiego kabaretu międzywojennego. Był też prawdziwą osobistością kultury popularnej w dobie II Rzeczypospolitej, osobistością o którą stale zabiegały rewie warszawskie, popularne scenki kabaretowe oraz operetkowe, a także Polskie Radio i znane przedwojenne wytwórnie płytowe.

wlast_andrzej_rebeka_tango

Plakat „Rebeka – Tango”

Od 1914 roku, jeszcze podczas studiów, Andrzej Włast pisał regularnie dla scen rewiowych w Łodzi i w Warszawie. Dla Mirażu, Czarnego Kota, Bi-Ba-Bo i Stańczyka. W latach 1922 – 27 był kierownikiem literackim legendarnej rewii warszawskiej Qui pro Quo. Miał również wielki i nader rzadki talent doskonałego impresario. Na wzór paryskiej rewii Folies Bergeres stworzył w stolicy modny teatr muzyczny Nowe Perskie Oko, przemianowany wkrótce na Morskie Oko, w którym sławę zdobyli Maria i Aleksander Żabczyńscy. Scena ta przeszła do historii polskiej estrady i kabaretu. W roku 1933 roku otworzył nową antrepryzę – kabaret Rex, w którym zatrudnił gwiazdy z rywalizujących teatrzyków Qui Pro Quo i Morskiego Oka. W latach 1933–1935 był dyrektorem „Wielkiej Operetki” (czyli późniejszej „Wielkiej Rewii”) – olbrzymiego music-hallu przy ul. Karowej w Warszawie. Nie każdy dziś pamięta, że piastował również prominentne stanowisko wiceprezesa Związku Autorów i Kompozytorów Scen Polskich. Andrzej Włast był prawdziwym Midasem warszawskiej rozrywki.

Andrzej_Włast

Naprawdę nazywał się Gustaw Baumritter. Był synem Szymona Baumrittera i Salomei z Eisenmanów. Urodził się 17 marca 1895 roku w Łodzi w żydowskiej rodzinie inteligenckiej, która kultywowała język polski i kosmopolityczną kulturę swojego barwnego miasta. Gustaw studiował prawo i medycynę. Jako młody chłopak zaciągnął się do Legionów Józefa Piłsudskiego, gdzie poznał wielu wpływowych znajomych, którzy wspierali go w jego późniejszej karierze w stolicy. Początkowo zamierzał zostać, jak każdy młodzieniec o romantycznym usposobieniu i młodopolskim wykształceniu, poetą. Wydał nawet niewielki tomik wierszy pod wdzięcznym tytułem: „Serce tatuowane”. Szybko okazało się jednak, że ma złotą rękę do rymowanych tekstów piosenek.

Czesc druga artykulu juz jutro

artykul napisany dla swieccyzydzi.pl

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: