„Kapłanka domostwa”, „korona mężczyzny”. Kobieta w kulturze żydowskiej

Na zdjeciu Sara, żona Abrahama, tuż przed zabraniem do pałacu faraona (domena publiczna)

Przyslal Adam Mer

Przed żydowskimi kobietami stawiano niełatwe zadania – dbać o dzieci, męża, dom, finanse. Wiele biblijnych bohaterek łamało jednak ten schemat, nie dając się łatwo zaszufladkować jako kury domowe.


Zgodnie z koncepcją Biblii Hebrajskiej kobieta i mężczyzna zostali stworzeni na podobieństwo Boga.

 

 

I stworzył Bóg człowieka na obraz Swój, na obraz Boga stworzył go; mężczyznę i niewiastę stworzył ich.

Na kobiecie i mężczyźnie ciąży powinność z kolejnego wersu:

I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie.

Pożądanym stanem dla dorosłych Żydów jest więc życie w małżeństwie. Mężczyzna może jednak wybrać poświęcenie się studiowaniu Tory, choć taki celibat jest gorąco odradzany. Według tradycji sam Bóg przydziela partnerów małżeńskich i na 40 dni przed narodzeniem dziecka głos z nieba ogłasza, z kim wstąpi ono w związek małżeński.

Mazel Tov!

Niekiedy małżeństwo aranżowane było przez szadchana – kobietę zajmującą się kojarzeniem par, czyli najprościej mówiąc, swatkę. Najczęściej małżeństwa planowano z góry i rodzice wybierali przyszłych współmałżonków dla swoich dzieci. Ślub z miłości nie był powszechny. Ale jedno i drugie nie wykluczało udanego związku. Narzeczeństwo było formalizowane podczas ceremonii sziduch, poprzez podpisanie specjalnego dokumentu nazywanego tenaim. Zapisywane w nim były warunki małżeństwa.

Po pierwsze, obie strony zobowiązywały się do zawarcia małżeństwa. Podawano środki finansowe lub nieruchomości, które powinny wnieść obie strony, odpowiedzialność jednej rodziny za drugą oraz kary, które powinny być opłacone za ewentualne zerwanie umowy. Czas narzeczeństwa, to mechutanim – okres spotkań dla ustalenia szczegółów dotyczących ślubu i warunków finansowych. W większości przypadków dochodziło do zawarcia małżeństwa, zerwanie zaręczyn było wielką hańbą i niosło ze sobą konsekwencje finansowe. Dla kali i chatana, czli pani i pana młodych, dzień ślubu jest początkiem nowego życia. Przed rozpoczęciem ceremonii zaślubin chatan udaje się do komnat kali, sprawdzić czy to właśnie z nią ma brać ślub. Zwyczaj ten ma swoje źródło w Biblii i odnosi się do historii Jakuba, który ożenił się nie z tą kobietą, co chciał. By nie popełnić tego samego błędu, każdy chatan sprawdza, czy kobieta podająca się za jego narzeczoną, faktycznie nią jest.

 

Miriam, siostra Mojżesza (domena publiczna

 

W niektórych gminach panna młoda wykonywała siedem okrążeń wokół narzeczonego. Następnie odmawia się nabożeństwo nad kielichem wina. Potem kielich z winem jest podawany rodzicom panny młodej, by ci przekazali go swojej córce. Następnie pan młody wręcza pod chupą obrączkę pannie młodej. Odczytuje się ketubę i odprawia kolejne błogosławieństwo nad winem. Na zakończenie ślubu chatan rozbija kielich, przypominając wszystkim żal po zburzeniu Świątyni. Parę odprowadza się do ustronnego miejsca, by tam mogli pobyć chwilę sami. Niejednokrotnie był to pierwszy moment, gdy małżonkowie rozmawiali ze sobą. Od tej pory, gdy micwa małżeństwa została spełniona, można płodzić dzieci. Wydaje się, że kobieta w tym akcie jest nieco na uboczu. Nic bardziej mylnego.

W ketubie – kontrakcie podpisywanym podczas ślubu, określa się majątek żony i jej osobiste zabezpieczenie. Gdyby z różnych przyczyn nie doszło do poczęcia nowego życia, staje się to jednym z powodów ewentualnego rozwodu. Tora przewiduje możliwość rozwiązania małżeństwa. Dochodzi do tego poprzez wręczenie listu rozwodowego zwanego getem. Rozwód musi być przeprowadzony przez bet din, czyli sąd składający się z trzech rabinów. Dodatkowo dla sporządzenia get konieczni są skrybowie ( sofer ) i dwóch świadków. Od XI wieku wręczenie listu rozwodowego może się odbyć jedynie za zgodą kobiety. Wcześniej mężczyzna nie potrzebował takiej zgody. Gdy wręczał get żonie, automatycznie nie byli już małżeństwem. W ketubie zapisane jest również, iż mąż musi dostarczać żonie orgazmów i dbać o jej przyjemność płynącą z aktu płciowego. Posiadanie dzieci było uważane za wielkie szczęście. Jednak już w czasach talmudycznych można było stosować środki zapobiegawcze, gdy życie matki było zagrożone.

 

Calosc TUTAJ

 

 

One Response to “„Kapłanka domostwa”, „korona mężczyzny”. Kobieta w kulturze żydowskiej”

  1. Zaciekawiła mnie ta końcówka o orgazmach. 😉
    Jak zwykle bardzo interesujący post. 🙂

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: