adamie, adamie…

Natan Gurfinkiel

 

 


najlepsze, co dziś, w przededniu wyborów, można przeczytać (obejrzeć/usłyszeć) nie pojawia się w mediach. od mediów wieje nudą. prawdziwe perły można natomiast odkryć w internecie. gdyby internauci uczestniczyli w konkursie, nagrodziłbym wpis, który jest genialny w swej lapidarności i prostocie:

adam jest uchodźcą. adam uchodzi za debila.

gdy czytam wypowiedzi polityków, widzę przed oczyma freblówkę, w której idioci nauczają idiotów jak pozostać idiotą.

celują w tym politycy pewnej partii. nie powiem której. dla ułatwienia (jest ono potrzebne, bo wielu ludzi już zdążyło zidiocieć) dodam, że na skrót jej nazwy składają się trzy litery – dwie duże i jedna w środku mała. ta mała, w odróżnieniu od pozostałych dwóch zawiera prawdziwą informację. niezbyt treściwą, ale jednak informację.

czy jednak to wystarczy, by dać jej pierwszeństwo?

adam mówi, że wystarczy aż nadto i marzy o tym, żeby wszyscy wyborcy zadamieli…


Wszystkie wpisy Natana

TUTAJ


adamie adamie

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: