Ciekawostki polityczne – a co w ONZ

Napisal i przyslal

Wladyslaw  Czarnecki


W ostatni czwartek odbywało się kolejne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ. Znowu padło szeregu uwag i gróźb pod adresem Rosji, ze strony i Stanów Zjednoczonych, i Wlk. Brytanii. Główny zarzut i warunek zmiany polityki USA i Wlk. Brytanii, to zwrot Krymu Ukrainie. Tak to przedstawiają nasze wolne i niezależne media. Odpowiedź ambasadora rosyjskiego została pominięta milczeniem. Tymczasem Rosjanie wcale nie zapominają języka w gębie i potrafią tak się odezwać, że ta odpowiedź interlokutorom w pięty wchodzi. O tym jednak nasze media milczą. A znajomość rosyjskiej odpowiedzi na zarzuty, diametralnie zmienia obraz dyskusji na forum Rady Bezpieczeństwa. Ambasador amerykańska pani Nikki Haley powiedziała, że jest jej bardzo przykro, iż na pierwszym posiedzeniu RB, w którym uczestniczy, musi mówić Rosji takie przykre rzeczy o zwrocie Krymu Ukrainie itp. itd.

onz-1Na to ambasador rosyjski Witalij Czurkin, że o ile mu wiadomo konstytucja USA zaczyna się słowami „My, naród…” Czy pani Nikki Haley sądzi, że na Krymie nie ma narodu. W referendum 93% tego narodu powiedziało, że chce się przyłączyć do Rosji, nie do Ukrainy. A wolę narodu trzeba szanować. Natomiast ambasadora brytyjskiego, który wystąpił z takimi samymi zarzutami, Witalij Czurkin raczył przeczołgać po podłodze. Powiedział, że przyjmie jego zarzuty, jeśli Wlk. Brytania odda zrabowany Hiszpanii Gibraltar, ukradzione Argentynie Malwiny/Falklandy, archipelag Czagos Mauritiusowi, a półwysep Akrotiri prawowitym władzom cypryjskim. Wtedy słowa pana ambasadora Matthew Rycroft’a będą miały swoją wagę, bo w tej chwili brzmią jakby kocioł przyganiał garnkowi. Tym bardzo dyplomatycznym i wyważonym słowom towarzyszył jednak bardzo niedyplomatyczny gest, jak na foto poniżej. Ale w stenogramach z obrad, tego gestu nie widać. A w bonusie piosenka Kazika Staszewskiego wg wiersza Bertolda Brechta, który był nie tylko znakomitym poetą, ale jeszcze lepszym dramaturgiem. Niestety zamiast Konrada Adenauera wolał Waltera Ulbrichta. Ot, stary niemiecki komuch… do samej śmierci w 1956 r.


onzNa posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ, na którym doszło do polemiki między ambasadorami Rosji Witalijem Czurkinem oraz Stanów Zjednoczonych panią Nikki Haley i Wlk Brytanii panem Matthew Rycroft’em, w momencie gdy amb. Czurkin udzielał reprymendy amb. Rycroft’owi na twarzy pani amb. Nikki Haley widać było szeroki, zauważalny dla wszystkich, uśmiech. Komentatorzy rosyjscy podkreślają, że w odróżnieniu od swojej poprzedniczki Samanty Power, pani Haley zaczęła mówić normalnym, ludzkim językiem, a nie modulowanym, wystudiowanym falsetem. Niemniej mimo, że nie miała nic przyjemnego do powiedzenia Rosjanom, to zabrzmiało to jak normalna rozmowa, a nie wypowiedzenie wojny. W tym towarzystwie najgorzej czuł się ambasador brytyjski i zobaczymy czy na następnym, równie polemicznym posiedzeniu RB, zmieni ton swojego głosu i swojej wypowiedzi.

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: