100. Rocznica urodzin Zuzanny Ginczanki

15 marca 2017 r. przypadla setna rocznica urodzin Zuzanny Ginczanki – cieszącej się coraz większą popularnością międzywojennej poetki, autorki wiersza *** (Non omnis moriar).


Zuzanna Ginczanka urodziła się jako Sara Polina Ginzburg (Gincburg) w Kijowie. Jesienią 1917 r. jej rodzice uciekając przed wojną domową w Rosji, przenieśli się do Równego na Wołyniu. W tym mieście Ginczanka spędziła dzieciństwo i podjęła pierwsze próby literackie. O ojcu, Szymonie Gincburgu, niewiele wiadomo. Podobno był aktorem i reżyserem teatralnym, który nie potrafił odnaleźć się w atmosferze prowincjonalnego miasta. Wkrótce opuścił rodzinę i udał się do Berlina, a następnie do Stanów Zjednoczonych, gdzie jako Senia Gardeni próbował sił w przemyśle filmowym. Po rozwodzie z ojcem Zuzanny, matka Cecylia z domu Sandberg, ponownie wyszła za mąż za czeskiego browarnika Waltera Rotha. W 1922 albo 1923 r. wyjechała z mężem z Polski i osiadła w Pampelunie. Sześcioletnia Sana (tak zwracano się do poetki) została pod opieką babci, Klary Sandberg – właścicielki składu aptecznego.

Według biografów Ginczanki, z matką rozmawiała po rosyjsku. Polszczyzny, która stała się jedynym językiem jej twórczości, nauczyła się sama. Dlaczego wybrała akurat język polski? Podobno zachwyciła się poezją Juliana Tuwima i Bolesława Leśmiana, a także prozą Ewy Szelburg-Zarembiny. Jako czternastolatka Zuzanna Gincburżanka zadebiutowała na łamach pisma „Echa Szkolne”, które redagował Czesław Janczarski (późniejszy twórca Misia Uszatka). Jak podaje Izolda Kiec, bezcenny dokument stanowią rękopisy młodzieńczych poezji Ginczanki z lat 1932–1934, które we wrześniu 1939 r. zostały ocalone przez Eryka Lipińskiego. Znany satyryk i ilustrator likwidując warszawskie mieszkanie autorki, znalazł i przechował zapiski.

Młoda Zuzanna aktywnie uczestniczyła w życiu literacko-artystycznym Równego. Była wielbicielką „Skamandra” i zapaloną czytelniczką „Wiadomości Literackich”. Jeszcze w rodzinnym mieście, nawiązała korespondencję z Julianem Tuwimem i to dzięki jego namowom zdecydowała się wziąć udział w Turnieju Młodych Poetów zorganizowanym przez „Wiadomości Literackie”. Otrzymane w 1934 r. wyróżnienie za wiersz Gramatyka było nie tylko wielkim osiągnięciem, ale również przełomowym momentem w jej życiu.

Calosc   TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: