Uncategorized

Upadek UNRWA


Melanie Phillips

Jak można oczekiwać, że kraj poddany ludobójczemu atakowi będzie dbał o dobrobyt swoich napastników?

Jeśli cokolwiek pokazuje szaleństwo i moralne bankructwo naszych czasów, to jest to reakcja na decyzję Izraela o podjęciu działań przeciwko UNRWA

Przyjęte w tym tygodniu przez izraelski Kneset ustawy, które wejdą w życie za trzy miesiące, zakazują UNRWA prowadzenia działalności w Izraelu i Strefie Gazy, zabraniają urzędnikom państwowym utrzymywania jakichkolwiek kontaktów z agencją lub jej przedstawicielami, a także umożliwiają Izraelowi aresztowanie i ściganie wszystkich jej pracowników mających powiązania z terroryzmem.

Dowody są przytłaczające, że UNRWA jest rzeczywiście aktywnym partnerem Hamasu.

Izrael twierdzi , że dziesiątki urzędników i pracowników UNRWA bezpośrednio uczestniczyło w zeszłorocznym pogromie z 7 października w południowym Izraelu, podczas którego zamordowano 1200 osób, a ponad 250 uprowadzono do Strefy Gazy.

Mohammad Abu Itiwi, który kierował zabójstwem i porwaniem Izraelczyków ukrywających się w przydrożnym schronie bombowym tego strasznego dnia i który został zabity przez Siły Obronne Izraela w zeszłym tygodniu w Strefie Gazy, był zatrudniony przez UNRWA od lipca 2022 r., służąc jako dowódca Nukbha w batalionie Bureij Hamasu.

Fateh Sherif Abu el-Amin, który przewodził Hamasowi w Libanie i zginął we wrześniu w izraelskim nalocie, był dwukrotnie szefem libańskiego związku nauczycieli UNRWA. Jako dyrektor szkoły nadzorował 65 szkół i około 40 000 uczniów. Był również odpowiedzialny za koordynację działań terrorystycznych między Hamasem i Hezbollahem, pozyskiwanie broni i rekrutację terrorystów oraz wykorzystywanie mediów społecznościowych do podżegania do ataków.

IDF wielokrotnie odkrywały infrastrukturę terrorystyczną zlokalizowaną w szkołach, szpitalach i innych obiektach UNRWA. W lutym siły izraelskie znalazły pod siedzibą UNRWA w Gazie podziemne centrum danych, które było podłączone do zasilania elektrycznego w obiekcie UNRWA położonym na piętrze.

Według organizacji monitorującej programy nauczania IMPACT-se, program szkolny UNRWA miał „centralny, radykalizujący wpływ na pokolenia Palestyńczyków” i uczy dzieci, że Żydzi są kłamcami i oszustami, którzy „szerzą korupcję”.

Pomimo tych i wielu innych dowodów na terrorystyczne powiązania UNRWA, Izrael histerycznie oburzył się z powodu zakazu. Pojawiły się twierdzenia, że pogłębi to kryzys humanitarny, w którym mieszkańcy Strefy Gazy znajdują się obecnie na skraju śmierci głodowej – twierdzenie to było wielokrotnie powtarzane podczas wojny, ale zawsze okazywało się nieprawdziwe.

W rzeczywistości setki ciężarówek z pomocą wjeżdżają do Strefy Gazy każdego tygodnia, ale Hamas nadal kradnie pomoc i sprzedaje ją na czarnym rynku po bardzo zawyżonych cenach, na które mieszkańcy Gazy nie mogą sobie pozwolić. Szacuje się, że od początku wojny Hamas przejął około 500 milionów dolarów pomocy zagranicznej.

Większość napływającej pomocy nie jest nawet dystrybuowana przez UNRWA. Izraelscy urzędnicy twierdzą, że agencje pomocowe, takie jak Światowy Program Żywnościowy, World Central Kitchen i UNICEF odgrywają większą rolę w dystrybucji pomocy dla Gazy.

Żadna z tych opinii nie jest uznawana przez tych, którzy twierdzą, że palestyńscy Arabowie w Strefie Gazy głodują, a UNRWA jest niezastąpiona. Twierdzą oni, że inne agencje pomocowe nie świadczą usług zdrowotnych i edukacyjnych.

Ale szkoły UNRWA nauczyły całe pokolenia dzieci ze Strefy Gazy nienawidzić i mordować Żydów. Według IDF, każdy szpital i klinika UNRWA były wykorzystywane jako centrum terrorystyczne, a personel kliniczny podwajał się jako członkowie Hamasu.

W jakimkolwiek cywilizowanym wszechświecie, jak można uznać taki przepis za „niezastąpiony”? Czy właściwą reakcją wobec organizacji, która ułatwiła taką pomoc terrorystyczną, nie powinno być jej zamknięcie?

Co więcej, dlaczego Izrael miałby być odpowiedzialny za dostarczanie Gazie pomocy humanitarnej? Izrael jest bombardowany z przybrzeżnej enklawy od dwóch dekad. Ludność Gazy wybrała Hamas, by nią rządził. Badania opinii publicznej konsekwentnie pokazują, że nawet wśród tych, którzy teraz nienawidzą Hamasu, zdecydowana większość popiera zabijanie Izraelczyków.

Tysiące tych cywilów wzięło udział w okrucieństwach w Izraelu 7 października i rażąco znęcało się nad izraelskimi jeńcami, gdy zostali wciągnięci do Gazy. Następnie IDF znalazły dowody na powiązania z Hamasem w praktycznie każdym domu.

W jakim moralnym wszechświecie można oczekiwać, że kraj będący celem tak bezlitosnego i ludobójczego ataku będzie dbał o dobro swoich morderczych napastników?

Organizacja Narodów Zjednoczonych twierdzi, że Jerozolima jest zobowiązana na mocy prawa międzynarodowego do zapewnienia pomocy humanitarnej w Strefie Gazy, ponieważ Izrael jest okupantem. Jest to jednak całkowita nieprawda. Izrael nie okupuje Gazy. Wycofał się z niej całkowicie w 2005 roku.

To Organizacja Narodów Zjednoczonych nie wywiązała się ze swojego międzynarodowego zobowiązania do niefinansowania i niewspierania przemocy. Przez lata organizacja ta przymykała oko na powiązania UNRWA z terrorystami. Podobnie jak Ameryka, Wielka Brytania i inne kraje. Wciąż odmawiają uznania tego problemu.

W wydanym w tym tygodniu oświadczeniu wyrażającym „poważne zaniepokojenie” izraelskim zakazem, ministrowie spraw zagranicznych Kanady, Australii, Francji, Niemiec, Japonii, Republiki Korei i Wielkiej Brytanii stwierdzili, że UNRWA walczy ze wspieraniem terroryzmu przez swoich pracowników, realizując zalecenia zawarte w niezależnym przeglądzie przeprowadzonym w kwietniu ubiegłego roku przez byłą minister spraw zagranicznych Francji, Catherine Colonnę.

Przegląd ten był parodią. Zanim jeszcze raport został napisany, Colonna powiedziała, że jej celem było „umożliwienie darczyńcom (…) odzyskania zaufania, gdy je stracili lub gdy mają wątpliwości, co do sposobu działania UNRWA”. Jej raport został sporządzony właśnie w tym celu, a nie po to, by powstrzymać zgniliznę.

Komisarz generalny, Philippe Lazzarini, daleki był od zajęcia się powiązaniami terrorystycznymi agencji. Twierdził nieprawdopodobnie, że UNRWA nie wiedziała o centrum danych Hamasu znajdującym się pod jej siedzibą w Gazie.

Zaprzeczył, że zatrudnia terrorystów i powiedział, że to twierdzenie jest częścią „zakrojonej na szeroką skalę kampanii mającej na celu podkopanie agencji”. Po zawieszeniu szefa związku nauczycieli Abu el Amina pod presją ujawnienia jego roli w Hamasie, Lazzarini przywrócił go do pracy trzy miesiące później pod presją strajku nauczycieli UNRWA popierających szefa ich związku.

Jeśli chodzi o Sekretarza Generalnego ONZ António Guterresa, wydawał się on obwiniać Izrael za pogrom Hamasu z 7 października, mówiąc, że „nie wydarzył się on w próżni” i wielokrotnie papugował argumenty Hamasu.

Po poinformowaniu Izraela na początku tego miesiąca, że musi podjąć kroki w ciągu 30 dni w celu poprawy sytuacji humanitarnej w Strefie Gazy lub stawić czoła potencjalnym ograniczeniom amerykańskiej pomocy wojskowej, administracja Bidena-Harrisa zagroziła mu „konsekwencjami wynikającymi z prawa i polityki USA” w związku z zakazem UNRWA.

W Wielkiej Brytanii pojawiły się doniesienia, że rząd może w ramach kary zawiesić dalszą sprzedaż broni do Izraela. Ambasador Wielkiej Brytanii przy ONZ, Dame Barbara Woodward, powiedziała, że Izrael musi „zapewnić, że UNRWA może nadal świadczyć podstawowe usługi dla osób cierpiących w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu”.

Ale rolą UNRWA nie jest beznamiętne świadczenie podstawowych usług. Została ona stworzona w 1949 roku jako broń do delegitymizacji państwa Izrael. Podczas gdy status uchodźcy dla wszystkich innych narodów jest uważany za środek tymczasowy, jest on stały dla palestyńskich Arabów. Zgodnie z unikalną nazwą UNRWA, jest on przekazywany z pokolenia na pokolenie.

To dlatego liczba palestyńskich arabskich „uchodźców” absurdalnie wzrosła z 700 000 w 1948 roku do 5,9 miliona obecnie – stale rosnąca bolączka, której szkodliwość jest znacznie zwiększona przez nienawiść do Izraela nauczaną w szkołach UNRWA.

Udawanie, że UNRWA istnieje po to, by nieść pomoc cierpiącym, zostało ostatecznie podważone przez rolę, jaką jej pracownicy odegrali w okrucieństwach z 7 października i w wojnie, która po nich nastąpiła.

Izraelczycy nie są już gotowi tolerować ludzi, którzy próbują ich zabić i zniszczyć ich kraj, paradując jako pracownicy humanitarni. Mimo to Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Organizacja Narodów Zjednoczonych naciskają na Izrael, by kontynuował tę nikczemną farsę.

Tacy ludzie nie są zbulwersowani UNRWA. Są zbulwersowani jej zakazem. To mówi wszystko, co trzeba wiedzieć o wojnie tak zwanego cywilizowanego świata przeciwko Izraelowi.

Upadek UNRWA

Kategorie: Uncategorized

2 odpowiedzi »

  1. Izrael od zawsze wie i wiedzial, ze jego psim obowiazkiem jest rozwiazac problem uxhodzcow z 1948. Koniec koncow, od 1967 ma ten problem od 1967 w swoich rekach. I co? Arafat go rozwiazywal! A Barak, premier, wolal intyfade.

  2. Dobrze że takie artykuły pokazują się na tym forum. Najwyższy czas !

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.