DLACZEGO TAK WIELU ŻYDÓW POPIERA UMOWĘ Z IRANEM

dennis prager

Dennis Prager

Im więcej się wie o umowie z Iranem, tym bardziej oczywiste staje się, że nie jest to tyle umowa, co że jest to oszustwo. Według definicji słownika Merriam-Webster, oszustwem jest „coś, co ma wyglądać jak prawdziwe, by wprowadzic ludzi w błąd”. Definicja ta opisuje dokładnie umowę z Iranem. Praktycznie każdy argument na rzecz tej umowy jest albo nieprawdziwy, albo nie ma realnego znaczenia.

– Umowa nie przewiduje w ogóle żadnych inspekcji „zawsze i wszędzie”, jak Amerykanie obiecywali podczas negocjacji.

– Ani amerykańscy ani kanadyjscy inspektorzy nie zostaną wpuszczeni do Iranu.

– Umowa zobowiązuje wszystkie strony, w tym w Stany Zjednoczone,  do pomagania Iranowi w ochronie jego obiektów jądrowych przed atakiem, fizycznym bądź cybernetycznym.

– Każdy obszar Iranu, ktory reżim irański oznaczy jako „wojskowy”, nie może być sprawdzany.

– Iran może wnieść sprzeciw wobec każdej kontroli i opóźnić ją co najmniej o 24 dni, a według The Wall Street Journal, nawet do trzech miesięcy.

– Umowa uwolni sto miliardów dolarów (a ostatecznie nawet znacznie więcej) dla na reżimu irańskiego w celu ożywienia gospodarki Iranu i w celu wzmocnienia organizacji terrorystycznych na całym świecie.

W świetle tych wad, z których każda czyni tę umowę oszustną, w jaki sposób ktokolwiek, komu zależy na Ameryce, nie mówiąc już o Izraelu, może ją wspierać?

A przecież jest jeszcze gorzej: istnieją dwa tajne porozumienia, uboczne wobec umowy, zawarte między Iranem a Międzynarodową Agencją Energii Atomowej ONZ (IAEA). Ich treść nie jest trzymana w tajemnicy jedynie przed tobą i mną. Jest ona tajemnicą także dla prezydenta, sekretarza stanu (który przyznał się przed Kongresem, że tych porozumień nie widział) i Kongresu Stanów Zjednoczonych.

Jak więc którykolwiek z członków Kongresu może zagłosować za zatwierdzeniem umowy z Iranem, jeśli ważnych jej fragmentów nie wolno mu nawet poznać? Dlaczego tajemnice między Iranem a ONZ po prostu nie unieważniają tego porozumienia?

Jednak ja chciałbym skupić się na amerykańskich Żydach. Jak to jest, w związku z powyższym oraz w związku z ogłoszonym przez Iran planem  unicestwienia Izraela, że ​​tak wielu amerykańskich Żydów – mimo sprzeciwu licznych krajowych grup żydowskich, a nawet żydowskich federacji liberalnych miast, takich jak Boston i Los Angeles – może wspierać tę umowę?

Pytanie jest zasadne z czterech powodów:

Pierwszy i najbardziej oczywisty: Izrael jest jedynym państwem żydowskim, można by więc przypuszczać, że amerykańscy Żydzi odczuwają moralne i emocjonalne zaangażowanie w dobro Izraela, nie wspominając już o jego przetrwaniu.

Po drugie, według różnych sondaży, amerykańscy Żydzi są prawdopodobnie grupą etniczną i religijną najsilniej popierającą umowę z Iranem. Jak to jest możliwe?

Po trzecie, większość izraelskich Żydów sprzeciwia się umowie. Według głównej lewicowej gazety izraelskiej, Haaretz, tylko jeden na dziesięciu Izraelczyków popiera to porozumienie. Jednak, co najmniej 50 procent amerykańskich Żydów je wspiera. Dlaczego rozbieżność pięć do jednego?

Po czwarte, nawet najbardziej lewicowi Izraelczycy sprzeciwiają się umowie. Jeffrey Goldberg z The Atlantic pisze w artykule: Umowa z Iranem jest jedną z tych nielicznych kwestii, które jednoczą Izraelczyków z większości partii politycznych. I obejmuje to lidera opozycji, szefa Partii Pracy, Isaaca Herzoga. „Iran” – Herzog powiedział mi – powoduje, że Izraelczycy –  „z lewa, środka i z prawa” są przestraszeni.

 Tak więc, w świetle ogromych wad porozumienia z Iranem, w świetle szczególnych powodów do niepokoju dla Żydów, w świetle niemal powszechnej opozycji wobec porozumienia wśród izraelskich Żydów, dlaczego połowa Żydów amerykańskich je wspiera?

Jedną z odpowiedzi, udzielaną przez wielu żydowskich zwolenników umowy w USA, jest stwierdzenie, że popierają ją właśnie dlatego, iż troszczą się o Izrael. I gdy mówią to amerykańscy Żydzi, którzy udowodnili swoje silne poparcie dla Izraela, to ja im wierzę.

Ale mam pytanie: jeśli umowa z Iranem ma być tak dobra dla Izraela, to dlaczego tylko jeden na dziesięciu Izraelczyków wspiera tę umowę? Jak mogą Żydzi mieszkający w Los Angeles czy Nowym Jorku mówić 90 procentom Izraelczyków, że wiedzą lepiej, co jest dobre dla Izraela? To jest właśnie to, co Żydzi nazywają hucpą.

Natomiast, gdy chodzi o amerykańskich Żydów, którzy nie mają znaczącego dorobku w zakresie wspierania Izraela, to nie wierzę im, gdy mówią, że są przekonani, iż umowa jest dobra dla Izraela.

Oto dlaczego: jeśli republikański prezydent wynegocjowałby to porozumienie, Demokraci zdecydowanie by mu się przeciwstawiali – wraz z większością Republikanów. Ale republikański prezydent nigdy nie wynegocjowały umowy, która tak bardzo osłabiałaby pozycję Ameryki na Bliskim Wschodzie i narażałaby Izrael na takie niebezpieczeństwo. Ponadto, zarówno Republikanie i Demokraci przeciwstawialiby się – słusznie – prezydentowi USA, który przeprowadzałby negocjacje umowy która jest w rzeczywistości traktatem ustalanym bez akceptacji Kongresu.

Dlaczego więc tak wielu amerykańskich Żydów wspiera to porozumienie? Dlatego, że 1) są lojalni wobec prezydenta Obamy, 2) kierują się intensywną niechęcią do premiera Izraela Benjamina Netanjahu i 3) przejawiają silną niechęć do Republikanów.

Ponadto, Żydzi i nie-Żydzi często zapominają, że Izrael nie jest już ważny dla coraz większej liczby amerykańskich Żydów. Żydzi są najbardziej lewicową grupą etniczną i religijną w Ameryce – po części dlatego, że Żydzi są bardziej zlaicyzowani od innych grup i liczniej studiują na uniwersytetach – a im więcej osób przyjmuje lewicowe postrzeganie świata, tym większe obawy, że przyjmie także wrogie nastawienie do Izraela.

Tak więc istnieje znaczna liczba amerykańskich Żydów, którzy popierają umowę z Iranem z przyczyn niemających nic wspólnego z Izraelem. Myślą jedynie o Ameryce, a porozumienie z Iranem – mówią – jest dobre dla Ameryki. Można założyć, że ​​większość z tych ludzi uważa, iż całkowite wycofanie wojsk amerykańskich z Iraku było dobre dla Ameryki. A nie było. Ci Żydzi i nie-Żydzi wierzą, że odpowiedzią na zło są negocjacje, a nie konfrontacja. Fakt, że nie istnieją historyczne podstawy do takiego przekonania, wcale im nie przeszkadza. Ci ludzie wciąż śpiewają „Give Peace a Chance”.

Dlaczego więc wielu amerykańskich Żydów – w tym także niektórzy sojusznicy Izraela – popiera umową z Iranem? Z tego samego powodu, z jakiego czyni to mniejszość amerykańskich nie-Żydów: ich podejście do życia zostało ukształtowana przez lewicę.

25 sierpnia 2015

Tłum.  i przyslal Paweł Jędrzejewski

pawel Jedrzejewski

 

 

 

 

http://www.dennisprager.com/why-do-many-jews-support-the-iran-deal/

One Response to “DLACZEGO TAK WIELU ŻYDÓW POPIERA UMOWĘ Z IRANEM”

  1. Bo sa durnie

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: