BUJDA DEMOGRAFICZNA

Przetlumaczyla i przyslala
OLga Degani


 

Arabska demograficzna bomba zegarowa jest rozpowszechnianym, bez sprawdzenia, mitem .

4 grudnia 2016 roku amerykański sekretarz stanu John Kerry powiedział: „dzisiaj jest około 6.5 miliona Zydów pomiedzy Jordanią a morzem Sródziemnym, ale ilość Arabów jest większa”. Więc twierdzi konsekwentnie, że Izrael musi zrezygnować z geografii, aby uratować demografię i pozostać państwem żydowskim.

Kerry rozpowszechnia – bez sprawdzenia – wyolbrzymione dane palestyńskiego Centralnego Biura Statystycznego, którego zadaniem jest zakorzenienie strachu, pesymizmu i fatalizmu w Izraelu (Izrael od roku 1997 nie bada danych palestyńskich), w celu jednoczesnego zwiększenia amerykańskiej pomocy dla Władz Palestyńskich. Kerry podaje rękę fałszowaniu rzeczywistości, próbom otumanienia i tuszowania tendencji demograficznych, a rzeczywistość wykazuje szybką westernizację islamskich demografii, pomiędzy Iranem a Maurytanią, włącznie z Josz*, ale także w granicach zielonej linii, jednocześnie vis-a-vis wzrostu demografii żydowskiej.

Ponizej – nie szacowania i nie prognozy – lecz fakty udokumentowanebadaniami prowadzonymi od 2004 roku do dzisiaj. W ramach tych badań porównywane są ogromne różnice pomiędzy danymi palestyńskiego Biura Statystycznego a palestyńskimi danymi Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Oświaty, palestyńskimi komisjami wyborczymi, Bankiem Swiatowym, izraelskim Biurem Statystycznym, i izraelską strażą graniczną (dokumentującą  wyjścia i wejścia poprzez przejścia graniczne). Na przykład:

  1. Ilość Arabów w Josz* wynosi 1.7 miliona, a nie 2.9 milionów, według danych palestyńskigo Centralnego Biura Statystycznego, dane tyczące ilości ludności w Josz* wykazują większą tendencję spadkową, niż Arabów w granicach „linii zielonej” .
  2. W 2016 roku wyrównała się różnica w dzietności: 3.3 na kobietę arabską (z tendencją spadkową), tyle samo, co na kobietę żydowską (z tendencją wzostu). W 1969 roku różnica wynosiła 6 narodzin na rzecz kobiety arabskiej. Powodem wyrównania różnicy jest przyspieszona modernizacjia w sektorze arabskim, w szczególności wśród kobiet. Na przykład, prawie każda dziewczyna arabska kończy średnią szkołę i coraz większa ich ilość uczy się w szkołach technicznych i na uniwersytetach. Zamiast wychodzić za mąż w wieku 15 lat, rodzić dzieci aż do 55-go roku życia, zaczynają rodzić dzieci po skończeniu 22 lat, a przestają w wieku 45 lat.

  3. W 1967 roku 75 % Arabów w Josz* mieszkało na wsi (potrzebne im były ręce do roboty i względnie łatwiej było wychowywać dzieci) ale w 2016 roku 79 % Arabów w Josz* mieszka w miastach.

  4. Arabki w Josz* są na drugim miejscu w świecie muzułmańskim, po Maroku, w używaniu środków antykoncepcyjnych.

  5. Szybka westernizacja stopnia dzietności Arabów w Josz*: 5 narodzin na kobietę w roku 2000, około 3 narodzin w roku 2016, a tendencja jest spadkowa. Przeciętna wieku Arabów w Josz w roku 2000 była 17 lat, wzrosła do 22.7 w roku 2015.

  6. Dzietność w Izraelu jest wyższa od dzietności w wielu państwach świata muzułmańskiego (z wyjątkiem Czarnej Afryki i oprócz Sudanu, Jemenu, Egiptu i Iraku) : Iran – 1.83 narodzin na kobietę, Saudia 2.12, Jordania 3.1, północna Afryka 1.8 itp.

  7. Notujemy ogromny wzrost rocznych narodzin żydowskich w 1995 roku (80 400), w 2015 (139 000) pomimo stopniowego zmniejszenia dzietności w sektorze charidim, ale wobec gwałtownego wzrostu wśród społeczności laickiej- z jednoczesnym ustabilnieniem ilości narodzin arabskich w granicach linii zielonej, w Josz* i w Gazie. W 1955 roku 69% było żydowski narodzin, a w roku 2015 jest 77 % narodzin żydowskich dzieci.

  8. Społeczeństwo żydowskie młodnieje: szybki spadek stosunku zgonów wobec narodzin wśród Zydów (40% w 1995 wobec 27% wroku 2015), natomiast wzrastający w sektorze arabskim: 8 % do 12.5 %.

  9. Każdego roku, począwszy od 1950, nmotowana jest ujemna emigracja Arabów z Josz*, mimo że ilość emigrantów spadła w latach 1967 do 1993 w następstwie ulepszeń infrastruktury w zakresie zdrowia, farmaceutyki, zatrudnienia i oświaty, dokonanych przez rząd izraelski. Ujemny bilans emigracyjny z Josz* rośnie (wg. danych Straży Granicznej we wszystkich międzynarodowych punktach granicznych) z 2000 w roku 2000, do 17 000 w roku 2015, 25 000 w roku 2014, 20 000 w 2013, 18 000 w 2012 itd. Większość emigrantów to młodzi ludzie.

  10. Natomiast bilans emigracji żydowskiej jest dodatni i jego tendencja jest rosnąca. Ilość emigrantów z Izraela w ostatnich latach (około 7 000 na rok) zmniejszyła się o 50 % w stosunku do ilości emigrantów z roku 1990 (14 000), pomimo, że ludność prawie podwoiła się, z 4.5 milionów do 8.5 milionów.

  11.   Nadmuchane składniki demografii arabskiej w Josz*:

  • około 400 000 Palestyńczyków (większość z Josz*) przebywa za granicą ponad jeden rok, ale pozostają w spisie ludności (w przeciwieństwie do procedury przyjętej w Izraelu i na świecie). Te dane wziąłem z wypowiedzi prezesa palestyńskiego Centralnego  Urzędu Statystycznego w  w dniu 26.2.1998 i w czerwcu 2005 roku, oraz z orzeczenia Komisji Wyborczej z dnia 14.10 2004, są też opublikowane na stronie Centralnego Biura Statystycznegow spisie ludności z 1997 roku i z 2007 roku, także mówił o tym palestyński vice-Minister Spraw Wewnętrznych 20.10 2014,  i te same dane znajdują się w VI-tym tomie, str 25, raportu Banku Swiatowego z września 1993 roku.

  • około 300 000 Arabów jerozolimskich, posiadających izraelskie dowody osobiste, liczeni są podwójnie przez palestyńskie Centralne Biuro Statystyczne: raz jako arabowie izraelscy, drugi raz jako Arabowie Władz Palestyńskich.

  • około 100 000 Arabów z Josz* (większość) i z Gazy, którzy pobrali się z Arabami i Arabkami izraelskimi dostali dowody osobiste izraelskie i też są liczeni podwójnie przez palestyńskie Biuro Statystyczne: raz jako Arabowie izraelscy drugi raz jako Arabowie Władz Palestyńskich.

  • Analiza Banku Swiatowego z 7 września 2006 roku tycząca systemu nauczania w Josz i w Gazie, pokazuje „nadmuchanie” w 32% ilości narodzin.

  • W spisie ludności z roku 2007 są Arabowie którzy urodzili się w latach 1850 i 1845 …

  • Palestyńskie Centralne Biuro Statystyki ignoruje ujemny roczny bilans emigracyjny i twierdzi że bilans jest zerowy.

W 2016 roku jest wyraźna większość żydowska 66 %, (6.7 milion Zydów, 1.75 milion Arabów w Josz i 1.75 milion Arabów w „zielonej linii”) z tendencją wzrostu w Josz i w granicach zielonej linii . Założenie tendencji wzrostu z bezprzykładnym wzrostem dzietności i dodatnim bilansem imigracyjnym, porównajmy z mniejszością żydowską 9 % w roku 1900, 39 % do roku 1947. W 1948 roku była większość zydowska zaledwie 55 % w żydowskiej części pdziału kraju przez ONZ.

W przeciwieństwie do przyjętej opinii, Izrael nie spodziewa się opóźnionego wybuchu bomby demograficznej, lecz cieszy się wzrostem demografii żydowskiej. Tempo wzrostu ludności żydowskiej, wyjątkowe w gospodarkach zaawansowanych ( prowadząc do zwiększenia kręgu pracowników i cykli rekrutacyjnych) jest źródłem optymizmu opartego na faktycznym wzroście gospodarczym i militarnym, jest podstawą polityki opierającej się na bezpieczeństwie demograficznym, i przemyślanego planowania, na długą falę, infrastruktury narodowej w celu zapobieżenia „zjawisku sardynek” w szkolnictwie, zdrowiu, planowaniu budowy mieszkań i w rozwoju komunikacji.

16.12.2016

Amb. ret. Yoram Ettinger is a consultant on US-Israel relations as well as the Chairman of Special Projects at the Ariel Center for Policy Research. Formerly the Minister for Congressional Affairs to Israel’s Embassy in Washington, DC, Ettinger also served as Consul General of Israel to the Southwestern US. He is a former editor ofContemporary Mideast Backgrounder, and is the author of the Jerusalem Cloakroom series of reports which is featured on the ACPR website.

Tłumaczenie z hebrajskiego przez Olgę Degani

Wszystkie tlumaczenia Olgi

TUTAJ

http://www.fzp.net.pl/konflikt-palestynsko-izraelski/amb-ret-yoram-ettinger-bujda-demograficzna

13 komentarzy to “BUJDA DEMOGRAFICZNA”

  1. Szkoda, ze nikt nie zainteresował się badaniami genetycznymi, o których pisałem w jednym ze swych komentarzy. Liczyłem na to, że wypowie się ktoś bardziej kompetwntny, niż ja. Tamten komentarz w pewnym stopniu wiąże się z moją wizją rozwiązania konfliktu.

  2. Panie Jozefie, pan wierzy w swoja wizje i ja bardzo to honoruje, nie zgadzam sie z nia ale honoruje. Kazdy ma prawo do swojej wizji i do przedstawienia jej.

    Na dwie rzeczy ktore pan porusza tutaj i w popszednich komentarzach chcialbym zareagowac:

    1. Palestynczykow nikt nie chce. Nie che ich Izrael, nie chca ich kraje Arabskie, nie chca ich kraje Europejskie, a specjalnie nie chce ich Egipt. Dlatego to nadalej twierdze ze nikt ich nie przyjmie. Rozwiazanie konfliktu musi wziasc pod uwage ze Palestynczycy beda mieszkac gdzie mieszkaja albo beda wysiedleni na sile, do czego ani Izrael ani kraje swiata sie nigdy nie zgodza.

    2. Nie wiem kto pan jest, co pan robi i gdzie pan mieszka i to naprawde tutaj nie ma znaczenia jak rownierz nie bardzo mnie to interesuje. Uwaza sie pan za bardziej doswiadczonego, experta i uprawnionego do lepszego zdania bo pan mieszka albo w Izraelu, albo gdzies indziej po drugiej stronie oceanu anizeli ja. A co to ma do znaczenie w dyskusji? tego nie rozumie. Czy dlatego ze miszkam po drugiej stronie oceanu, nie moge sie wypowiedziec? Blog jest otwarty dla wszystkich, gdybym sie z pana pogladami zgadzal, pan by mnie kochal, nie wazne gdzie miszkam, ale poniewaz ja sie raczej nie zgadzam z pana pogladami, jestem albo „teoretykiem zza oceanu” albo „obrzezanym antysemita”.

    Apropo’s dla pana wiadomosci, mieszkalem w Izraelu przez 30 lat, sluzylem w IDF przez 6 lat. Czy to mnie robi expertem na problem Izraelski-Pelestynski, nie. Czy to mi daje prawo do lepszej opinii; nie. To mi troche pomaga zrozumiec ten problem z doswiadczenia na wlasnej skorze. Ale to napewno nie robi mnie madrzejszego albo bardziej upowaznionego do lepszej wizji jak to robi pana? nie.

    Mam nadzieje ze pan zrozumie ze dyskusji nie konczy sie przez obzywaniem tych ktorzy sie z panem nie zgadzaja. Jestem obrzezany to fakt, jezeli to dla pana to tak wazne. Nie jestem antysemita dlatego ze nie zgadzam sie z pana pogladami.

    Rysiek

  3. Panie Ryśku, nie czyta Pan uważnie. Co ma piernik do wiatraka? Napisałem, że przeniesienie będzie dobrowolne i ekonomicznie do przyjęcia dla wszystkich. Napisałem też, że nowe państwo Palestyna (dzisiejszy Hamastan) będzie zdemilitaryzowane. A to zagwarantuje powodzenie ekonomiczne tego państwa. Przestanie śnić o niszczeniu i grabieży, bo będzie miało zbyt dużo do stracenia. Arabom z Izraela będzie się nawet opłacało przenieść. Pustynia? Abu Dabi, Kuwejt, itp, też znajdują się na pustyni. To, że mają naftę niczego nie dowodzi. Można przecież odsolić wodę morską. Nowa Palestyna też będzie miała naftę i będzie doskonale prosperowała bez dotacji europejskich, ONZtowskich i amerykańskich, które w gruncie rzeczy skierowane są przeciw nam, a korumpują Arabów. To do niczego dobrego nie prowadzi. Europa o tym wie, ale ich nienawiść jest silniejsza, niż racjonalna myśl. Teraz będą jednak coraz bardziej zajęci swoim domem, który im się wali. Na razie wtrącają się do naszych spraw, szczególnie żabojady i wyspiarze. Prawa, które my ustanawiamy, nie są ich sprawą. A niech się utopią w tym muzułmańskim potopie.

    Dodać należałoby, że współuczestnikiem projektu byłby też Egipt, w którego interesie jest spokojny Synaj. Dziś rządzi tam dzicz. Woleliby u swego boku sąsiada bankiera.
    Przed wojną szściodniową tereny te należały przecież do Egiptu.
    Nierealne? Zdarzyć się może bardzo wiele rzeczy, ktorych nasza ograniczoność nie jest w stanie przewidzieć. Tkwimy bowiem w teraźniejszości i operujemy parametrami dzisiejszymi. To naturalne.
    Ja jestem optymistą i dlatego mam wizję (chazon). Poza tym znam to środowisko lepiej, niż Wy, teoretycy zza oceanu.

  4. Jak mozna powiedziec ze Migracja ludnosci jest rzecza naturalna?

    Jako mlody uczen w Polsce bylem wychowany na wierszu Marii Konopnickiej „Chodziły tu Niemce…” Wiersz ktory uczyl nas jednej z podstawowych wartosci humanistycznych, ziemi na ktorej sie urodzilismy nie oddaje sie, nie sprzedaje sie. Wiemy co robil Stalin, co robil Mao Tze Tung, i nagle wierzymy ze to jest prawne i sluszne wykopac kogos z jego wlasnego domu?

    Co mnie naprawde intryguje to ze wiekszosc czytelniikow tego Blogu byla sama wykopana z polskiego domu w roku 1968 i mosi wiedziec jaki to bol. Dlatego nigdy tego nie zrozumie jak ktos kto stracil swoj wlasny dom moze powiedziec ze Migracja ludnosci jest rzecza naturalna. Czy naturalnym bylo co sie stalo w roku 1968 w Polsce?

    Oto wiersz Marii Konopnickiej, moze pana Janusa zimne serce sie troche zgrzeje i zrozumie ze Migracja ludnosci nie jest, nigdy nie byla i nie moze byc rzecza naturalna.

    Chodziły tu Niemce,
    Chodziły odmieńce:
    „Sprzedaj chłopie, rolę,
    Będziesz miał czerwieńce!
    Zapłacimy chatę,
    Zapłacimy pole…
    Będziesz miał talarów
    Na caluśkim stole!”
    – A mój Niemcze miły,
    Idźże, kędy raczysz,
    Ale mojej roli
    Równo nie obaczysz!
    Schowaj se czerwieńce
    I białe talary…
    Kto przedaje ziemię,
    Nie naszej ten wiary!
    Bogatyś ty, Niemcze,
    I trzos twój chędogi,
    Ale na tę ziemię
    Jeszcześ za ubogi!
    Pójdą twe talary
    Za rolę, za płoty;
    A kto mi zapłaci
    Ten miesiączek złoty?
    A kto mi zapłaci
    Za tę jasność bożą,
    Co w moje okienko
    Idzie z każdą zorzą?
    Za ten dach słomiany,
    Co mi głowy strzeże?
    Za ten dzwon, co dzwoni
    Rankiem na pacierze?
    Za te lasów szumy,
    Za te polne kwiaty,
    Za ten krzyż pochyły,
    Co mi strzeże chaty?
    A kto mi zapłaci
    Za te jasne rosy,
    Co się srebrem sypią
    Na łąki, na wrzosy?
    Za wiosenny klekot
    Naszego bociana?
    Za tę pieśń spod lasu:
    „Oj dana!… oj, dana!…”
    A kto mi zapłaci
    Za tę modrą wodę?
    Za ciepło słoneczne,
    Za cichą pogodę?
    Za ten piasek biały,
    Gdzie się trzpioczą dzieci?
    Za tego skowronka,
    Co nad głową leci?
    Za ten wiatr, co wieje,
    Za fujarki granie?
    A toćże i mnie tam
    Gospody potrzeba,
    Gdy Pan Bóg zawoła:
    — „Chodź, chłopie, do Nieba!”
    A toćby mi dzieci
    Po nocach tęskniły,
    Nie wiedząc, gdzie szukać
    Ojcowej mogiły!

  5. Migracja ludnosci jesr rzecza naturalna i praktykowana jest od zarania swiata. Sa tylko dwa logiczne rozwiazania. Jedno panstwo dla obojga narodow jak w Belgii albo przeniesienie muzulmanow do Jordanii i Gazy. Utworzenie panstwa palestynskiego na tzw. ZB bedzie cykajaca bomba, tak jak jest teraz i pokoju nie przyniesie.

  6. Panie Jozefie, ma pan racje, sa rozne rozwiazania, mniej albo wiecej realne. Ja mysle ze ten pomysl przeniesienia Palestynczykow z ziem okupowanych na wschod od Jardenu do Rafijach nie jest realnym, ale to tylko moj osobisty poglad. Mam nadzieje ze sie pan ze mna zgodzi ze jakim by wspolne i uzgodnione rozwiazanie nie bylo, sytuacja obecna nie jest zdrowa i bedzie sie zawsze konczyc wylewem krwi dopoki nie rozwiazana.

    Apropo’s kolo Rafijach sa tereny nie zamieszkale i to wielkie, ale tylko dlatego ze to po prosu pustynia..

  7. Rysiek, są też inne rozwiązania. Często popełnia się błąd polegający na tym, że aktualne dane i parametry stanowią wytyczne dla działań przyszłych. Nie przewiduje się zmian w układach, zmian bazy. Nie uwzględnia się dynamiki. A przecież niespodzianki gonią niespodzianki. Przypuszczam, że nie czytałeś mojego wpisu.
    Już na bazie aktualnej można wskazać co najmniej jedno rozwiązanie inne, niż proponowane przez Ciebie. Otóż rozwiązanie dwóch państw (Izrael i Palestyna) jest jak najbardziej realne, z tym, że Palestyna, to dzisiejszy Hamastan w Gazie. Egipt mógłby podarować kawałeczek Synaju – Rafijach z przyległościami, a ludność arabska z Joszu mogłaby się przenieść właśnie tam. Państwo Izrael z chęcią zfinansuje to przeniesienie kupując nieruchomości od Arabów i sprzedając je osiedleńcom żydowskim. Zarobek dla wszystkich. Nie ma to nic wspólnego z deportacją, czy przesiedlaniem wbrew woli.
    Program Libermana wymiany terenów nie jest słuszny.
    By to zrealizować, należy wysuszyć europejskie źródła zarobku dla tych z OWP. Powinna zapanować inna atmosfera międzynarodowa (bez europejskiego rasizmu w stosunku do nas – rola USA). Należy też oczyścić Gazę z terroryzmu. Powinna być zdemilitaryzowana. Wówczas będzie suwerennym pańtswem z wszelkimi prawami. Zamieni się w bankiera Azji i Afryki. Poziom życia tam się zmieni. Będą mogli też wykorzystać zasoby naturalne (gaz ziemny i ropa u wybrzeży morza Śródziemnego). W Izraelu pozostanie stosunkowo niewielu Arabów. Wielu powróci do swego narodu – patrz moja poprzednia notka.
    Że to utopia? Co to jest utopia? To rzecz, która realizuje się wtedy, gdy nikt nie uzmysławia sobie takiej możliwości. Tak bylo na przykład z upadkiem ZSRR.
    To mój chazon. Chyba do tego zmierza sytuacja. Może się to spełnić wcześniej, niż sądzimy.
    Mam nadzieję, że tak właśnie widzi min. Lberman swoją koncepcję. A jeśli nie, to niech przemyśli sprawę.

  8. Jest tak duzo informacji w tym artykule ze trudno zrozumiec co chce powiedziec. Widze to w wielu artykolach, jak gdyby czym wiecej slow tym wazniejszy jest artykol i tym lepiej przekonuje. Mozna przeciez zawszew, w paru slowach powiedziec co sie chce i to prostsze.

    Jezeli chodzi o Izrael i Josh (Judea i Samaria);

    Mozliwe sa tylko trzy rozwiazania:

    1. Jeden kraj, dwa narody, rownosc w prawach i obowiazkach dla wszystkich,
    2. Dwa kraje, kazdy narod rzadzi sie sam,
    3. Jeden kraj, dwa narody, jedem narod rzadzi i wyzyskuje drugi narod. (obecnz sytuacja).

    Ten ostatni to probowali juz w Afryce ale sie nie udalo. Probuja go Izraelu i tez nie bardzo dziala, Prwadopodobnie to nie dziala nigdy. Ta sytuacja kiedys (niedlugo) znowu wybuchnie i krew sie znowu poleje, Ale o tym to juz pisalem, nie chce sie powtarzac. Na co ci Izraelczycy i Palestynczycy czekaja, ze im ktos ten problem rozwiarze in na tacy im to przyniesie do luzka?

  9. @Ola
    „Jordania powinna przywrócić im obywatelstwo jordańskie.”
    Pod warunkiem, że się tam przeniosą. Ale tego Jordania nie chce.
    @ Kaul
    Co Ty wygadujesz?

  10. Dodajmy do tego jeszcze jeden fakt, zupełnie nie znany. Media nie chcą go nagłasniać, z różnych powodów. Otóż, przeprowadzono badania genetyczne ludności Judei i Szomronu. Okazalo się, że ok. 80% ludności (dziś muzułmanie) wykazują cechy genetyczne żydowskie. Znaczna część nawet bardziej podobna jest do Żydów aszkenazyjskich, niż np. do Żydów z Jemenu, czy z Maroka. Wielu „Arabów”, szczegolnie zamieszkałych w Dżeninie, po kryjomu utrzymuje swe więzi z żydowstwem. Przechowują (jak nawróceni siłą Żydzi w Hiszpanii) symboliczne przedmioty (mezuzy, menora, sidur, talit). Kultywują po kryjomu tradycje żydowskich przodków. Widziałem film o tym. Nie powraca się do nagłaśniania sprawy, by ich nie narażać na niebezpieczeństwo.
    Sądzę, to już moja hipoteza, że są to potomkowie Żydów, którzy opuścili Polskę po pogromach w osiemnastym i dziewiętnastym wieku. Turcy, widocznie przestraszeni rozmiarami tej „alii”, wymusili na nich pod groźbą smierci, przejście na islam. Być może Adam Mickiewicz będąc na tych terenach, coś takiego odkrył. Co go zapędziło do Turcji? Może chyba właśnie dosyć masowa emigracja Żydów do Erec Israel. Przypuszczalnie nie ma na to żadnej dokumentacji. Ale są dowody genetyczne. Na co tam Mickiewicz zmarł? Może ktoś wie więcej na ten temat? Ciekawi mnie ta tajemnicza sprawa.
    Jestem pewny, że gdyby Izrael objął swą jurysdykcją cały Szomron i Judeę, to mielibyśmy chyba milion olim chadaszim. Przypomina mi się proroctwo Jechezkela (Ezechiela) o kościach. To właśnie nadchodzi.

  11. Statystyki nie można opierać na dowodach osobistych, bo ogromna ilość tych dowodów osobistych (co najmniej 15 000 rocznie) są, razem z ich właścicielami, już w Europie czy w innych częściach świata.

    Badania przy przejściach z Judei i Samarii są tak samo potrzebne jak badania przy wejściu do wszystkich miejsc publicznych w Izraelu. Ale żałuje się tylko Palestyńczyków, to absurd, bo należy potępiać terror, a nie szlabany chroniące przed terrorem.

    Gaza się nie liczy – przeszła już pod odpowiedzialność Egiptu i nie ma żadnego związku z Judeą i Samarią. Liczy się tylko Arabów z Judei i Samarii (Josz), bo tylko oni nie są obywatelami Izraela i Jordania powinna przywrócić im obywatelstwo jordańskie.

    Dlatego, w pertraktycjach z państwami arabskimi będzie mowa o 1.7 milionów, nie więcej.

    Nie obawiajcie się sąsiada Araba, on się integruje pod każdym względem.

  12. palestynczyk by poruszac sie na terenie Autonomii, do lekarza, do sklepu, musi przejsc przez szlabany wojska izraelskiego. A do krewnych z Hebronu do Schemu, tyle posterunkow, ze tylko czasem wyrusza z domu. Zadnego szlabanu nie przejdzie bez dowodu osobistego. Dowod wydany przez palestynczykow z powiadomieniem USC w Izrael. tzn. ze Izrael zna dokladna liczbe ludnosci palestynskiej. kazda osoba pare dni po urodzeniu. Wywiad izraelski jest bardzo zainteresowany w tej ewidencji. Dlatego nietrzeba nic rozwazac. Wszystko jest w Izraelu dokladnie zapisane. Co do jednego. Pare lat temu, nagle Izrael „zdjal” ze statystyki jeden milion. Nieoficjalnie. To ten milion o ktorym pisze Kaul.

  13. Masz swieta racje – ich jest teraz tylko ~2 mil w JOSH i ~2 mil w Gazie.
    Zostaw Jerozolime itd gdzie razem jest okolo 0.5 mil
    Czyli ich jest teraz 4.5 a w Izraeli jest okolo 1mil – czyli razem jest 5.5 mil
    Naprawde duza roznica
    Tak jak w Francji zrobili film ze za 15 lat beda mieli prezydenta Muzulmanskiego tak tutaj jest dowcip BIBI lub TIBI (Arab obywatel Izraelski czlonek parlamentu ).

    Zmiany demograficzne i inne sa nie zawsze widoczne
    Dodatkowo jest tez duza grupa ktora nie widzi problemu w mieszanym kraju i zada aby wszyscy byli IZRAELKCZYKAMI

    Dlateko on mial racje ze do tego dojdzie bo jak zawsze apokalipsa jest latwiejsza niz jej zapobiedz

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: