Nienawiść wobec Żydów wróciła do Europy.

Tego filmu nie chciały wyemitować niemieckie telewizje

Przyslala Rimma Kaul

 


 

JULIA SZYNDZIELORZ
Z pokazanego ostatecznie przez niemiecki dziennik BILD dokumentu wyłania się przerażający wniosek. Antysemityzm w Europie jest najsilniejszy od zakończenia II Wojny Światowej. Tylko jego źródła są inne niż myśli wielu z nas.

Powód? Zdaniem redakcji dziennika „Bild”, która wyemitowała materiał na swojej stronie media publiczne przestraszyły się okrutnej prawdy o szalejącym antysemityzmie. Pojawiają się też głosy, że mógłby zaognić sytuację na Bliskim Wschodzie, a zwłaszcza w Palestynie.

Wszystko dlatego, że Joachim Schroeder i Sophie Hafner, autorzy dokumentu, „Wybrani i Wykluczeni, nienawiść wobec Żydów w Europie“ malują przerażający obraz kontynentu, na którym po ponad 70 lat po tragedii Holokaustu odradza się antysemityzm. Jego źródeł szukają natomiast na Bliskim Wschodzie ostro krytykując skorumpowane władze Palestyny.

Kim są współcześni antysemici? Paradoksalnie, według autorów filmu i cytowanych przez nich ekspertów, antysemityzm jest obecnie silniejszy w kręgach lewicowych niż na prawicy. – Współcześni antysemici nie mówią otwarcie o tym, że nienawidzą Żydów, tylko protestują przeciwko państwu Izrael lub kapitalistycznym elitom, które utożsamiają z żydowsko brzmiącymi nazwiskami. Wielu z nich wierzy w teorie spiskowe i brak wolności prasy – mówi cytowana w filmie profesor Monika Schwarz-Friesel, która bada ten problem w Niemczech.

Ale niechęć do Żydów jest oczywiście obecna również na prawicy, gdzie narodowcy krzyczą „Wir sind das Volk“ i w jednym zdaniu łączą faszyzm z Wallstreet czy londyńskim City, mówiąc, że narodowymi socjalistami są teraz Google i inne koncerny.

Ale Niemcy to niejedyny przykład. Bo twórcy filmu zabierają też widzów do Francji, gdzie antysemityzm jest jeszcze silniejszy. Dowód? Ponad pół miliona żyjących tam Żydów (trzecia – po Izraelu i USA – największa żydowska społeczność na świecie) permanentnie żyje w poczuciu strachu. Wszystko przez wydarzenia do których doszło 20 lipca 2014 r. w podparyskim Sarcelles. Jeszcze 5 lat temu obok 13 tysięcy Żydów mieszkali tam Chrześcijanie i Muzułmanie. Wiedli spokojne, sąsiedzkie życie, do czasu, gdy w proteście przeciwko okupacji Palestyny, tłum mężczyzn podpalił synagogę. Modlących się w środku ludzi przed spaleniem w ostatniej chwili uratowała akcja przeprowadzona przez jednostki specjalne policji.

Calosc

TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: