Ciekawostka historyczna

Błogosławiony kościoła katolickiego biskup Győr Vilmos Apor

Został śmiertelnie ugodzony, gdy bronił swojej owczarni – mówił 9 listopada 1997 r. Jan Paweł II, podczas beatyfikacji Vilmosa Apora, biskupa węgierskiej diecezji Gyór, który zginął w 1945 r. zastrzelony przez radzieckiego żołnierza.

Urodzony w 1892 r. Apor pochodził z siedmiogrodzkiej rodziny książęcej barona Gabora Apora i księżniczki Fidelii Palffy. Po studiach w szkołach jezuickich w Kalocsy i Innsbrucku, uzyskał doktorat z teologii. W 1915 r. został księdzem. Podczas I wojny światowej był kapelanem wojskowym. Po wojnie przez rok był prefektem w seminarium duchownym, a w 1918 r. został proboszczem w Gyula. Tu dał się poznać jako duszpasterz ubogich. Założył m.in. ośrodek dla dzieci, których rodzice zginęli podczas wojny. Znany był z wielu inicjatyw duszpasterskich, które ożywiały życie religijne wiernych. Na wiele lat przed Soborem Watykańskim II angażował się w utrzymywanie dobrych kontaktów z duchownymi i wiernymi nie tylko innych wyznań chrześcijańskich, ale nawet z muzułmanami.

W trudnym okresie II wojny światowej, podczas której Węgry stanęły po stronie hitlerowskich Niemiec, w 1941 r. papież Pius XII mianował ks. Apora biskupem diecezji Gyór. Święcenia biskupie przyjął w Gyula, gdzie był przez 23 lata proboszczem. Do herbu wpisał słowa: „Krzyż umacnia słabego, a czyni łagodnym silnego”. Jego rezydencja biskupia stała się podczas wojny miejscem schronienia dla wielu osób, także Żydów.

Po likwidacji getta w Gyór i wywiezieniu Żydów do Auschwitz (1944) ostro protestował wobec władz hitlerowskich. W jednym z kazań stwierdzał: „Kto kwestionuje chrześcijańskie prawo miłości i twierdzi, że można nienawidzić lub torturować ludzi dlatego, że są Żydami lub Murzynami, ponosi większą winę, niż poganie i osoby grzeszące publicznie”.

Gdy w październiku 1944 r. trwało bombardowanie Gyór, nie opuścił miasta, ale pozostał ze swoimi wiernymi. Wraz z abp. Mindszentym domagał się zaprzestania udziału Węgier w wojnie.

W Wielki Piątek 30 marca 1945 r. do rezydencji biskupiej – pod pretekstem poszukiwania żołnierzy niemieckich – wtargnęli pijani żołnierze radzieccy. Niemców nie znaleźli, natomiast zażądali wydania znajdujących tam schronienie młodych kobiet. Biskup Apor zdecydowanie odmówił. Wywiązała się ostra wymiana zdań z oficerem, który w pewnym momencie wyciągnął pistolet i postrzelił biskupa. Mimo natychmiastowej operacji, która odbywała się jedynie przy świetle lampy naftowej, odważny biskup zmarł 2 kwietnia w Poniedziałek Wielkanocny.

Przyslala

Marta Sych

 

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: