0301_hn_marian-marzynski

W ŁÓŻKU Z TRUMPEM

Napisal i przyslal Marian Marzynski

 


Gdy o drugiej and ranem Donald Trump wlazł nam do lóżka, dla co najmniej połowy z nas – była to scena z koszmarnego snu.

Intelektualna i moralna wrażliwość Baracka Obamy, którą Hillary Clinton chciała przedłużyć o następne cztery lata, rozpuściła nas do tego stopnia, że zapomnieliśmy o cynizmie naszych sąsiadów; tak jak większości Brytyjczyków, nie starczyło wyobraźni na bycie „Europejczykami”, tak podejrzliwość wobec amerykańskiego eksperymentu bycia „obywatelami świata”, wyniosła Wielkiego Demagoga. Czyżby nasz 21. wiek zagalopował się za bardzo w tym imponującym społecznym eksperymencie?

Co o myślisz o tym koszmarze? – pyta mnie Jason, mój były student i operator filmowy od blisko dwudziestu lat.

Wierzę w debiutantów – odpowiadam mu – pamiętasz jak niewiele umiałeś przy naszym pierwszym filmie?

Liczę na inteligencję Trumpa, który ucząc się bycia prezydentem w amerykańskiej demokracji stanie się pragmatycznym negocjatorem pomiędzy demokratami i republikanami. Mam nadzieje, że ten nowojorski laicki liberał, który pod kryptonimem „republikanin” trafił do Białego Domu, pokaże nam co wielki developer potrafi zrobić dla zaniedbanej infrastruktury kraju, budując drogi, tunele i mosty, i jak eksperyment z finansowanymi przez zwiększony dług narodowy podatkami stworzy nowe stanowiska pracy.

Reszta obietnic wyborczych Trumpa, a szczególnie jego zamach na amerykańską pozycję w świecie, pozostaje wciąż niebezpieczna, ale również – w miarę Trumpowej edukacji – może okazać się nierealna.

Jeżeli stanie się inaczej, to z okien swojej nowej sypialni developer Trump będzie oglądał cotygodniowe demonstracje uliczne, jak te, które oglądam teraz w telewizji: „Trump nie jest moim prezydentem”. Słyszę już glos Melanii: – Donald, opamiętaj się!…

Marian Marzyński: W łóżku z Trumpem

Wszystkie wpisy Mariana   TUTAJ

Odpowiedzi: 3 to “W ŁÓŻKU Z TRUMPEM”

  1. Ewa Korulska 16/11/2016 @ 01:53

    Na temat łóżek polityków to mam tylko taka uwage ze to zawsze zbyt liberalna lewica ściele łóżko radykalnej prawicy. I tym razem stało się podobnie : to łóżko pościelili Trumpowi Obama z Clintonowa we dwoje.
    Wiec nie ma co teraz narzekać, wystarczy otworzyć oczy i postarać się zrozumieć ten mechanizm.
    I czekam aby te protestujaca ulice oni uspokoili tez we dwoje : Obama jako obecny prezydent a Hillary jako liderka partii która przegrała demokratyczne wybory. Bo to jest rola szanującego się rzadu i na tym polega demokracja właśnie. Przegrywać trzeba umieć z honorem i klasa, a nie podpalać samochody i rozbijać niewinnym ludziom sklepy. Nam, Żydom bardzo zle się kojarzy taka listopadowa noc …
    A co do Trumpa to jakoś dziwnie mam zaufanie ze poradzi sobie z ta najtrudniejsza robota na świecie jaka jest zarządzanie krajem. Cudów może nie dokona, ale katastrofy nie sprowokuje, chociaż witają go kamieniami a nie nagroda Nobla na zadatek🙂 Potrafił wygrać samotnie najtrudniejsze wybory, to może i potrafi pociągnąć z Kongresem ten amerykański wózek. Chociaż pewności nie ma żadnej bo kampania wyborcza to jeden job, a prezydentura to drugi i zupełnie inny…

    Lubię

  2. Chrześcijanin 16/11/2016 @ 14:09

    Popieram Panią Ewę
    To tak jak ostatnie wybory w Polsce. Zdecydowana wygrana PIS, a są tacy co krzyczą, że demokracja przegrywa. No, przepraszam. Wybory mają jedną taką samą zasadę jak inne gry – wygrywa lepszy – i jeżeli tylko gra jest uczciwa, to nie da się zaprzeczyć, że ten co wygrał musiał być lepszy! Wydaje mi się, że większość społeczeństwa (w tym wypadku na pewno polskiego i amerykańskiego) ma dosyć liberałów i ich polityki i pomysłów. Okazuje się, że jednak (np.) gejów i lesbijek, i innych „normalnych inaczej” grup wcale nie jest na tyle dużo, żeby wypłynąć na ich głosach na szczyty. Ludziom potrzeba narodowej tożsamości, prawdziwych wartości i bezpieczeństwa, a nie pseudo tolerancji, w której tak naprawdę tolerowani przestają być ci, którzy są w większości. Tak było i nawet jeżeli przestaje tak być, to kiedyś znów tak będzie!
    Obama najlepiej wypadał w telewizji, a Hillary umoczyła pod koniec kampanii, bo umoczona była. I tyle. Tak jak Pani Ewa pisze – pościelili Donaldowi łóżko…

    Lubię

  3. Nie mam wyboru…Popieram Panią Ewę

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: