PARCH CZY NIE PARCH

Jerzy Klechta

 
 
 


W dawnej, szlacheckiej Polsce Żydom stosunkowo łatwo było wyjść z własnego grona. Mogło to nastąpić przez chrzest. Prozelitów ze świata żydowskiego przyjmowano z otwartymi ramionami, zapisując w ten sposób na swoje konto nawrócenie na katolicką wiarę. W następstwie nierzadko – niejako w nagrodę – Żyd zostawał szlachcicem. W przeciwieństwie do Zachodu, w Rzeczpospolitej do przymusowego nawracania Żydów na katolicyzm dochodziło jedynie sporadycznie. Wg.historyków żydowskich stosunek do uszlachconych neofitów był w Rzeczpospolitej pozytywny dlatego, że miał to być dowód triumfu wiary rzymsko-katolickiej. Było nie było liczą się fakty.

Co prawda rodziny frankistów (Żydzi , którzy przyjęli chrzest) trzymały się na ogół ze sobą. Żyły we własnym gronie.Z jednej strony spotykała ich nieufność wśród Polaków, z drugiej – ze strony dawnych współwyznawców.

W końcu XIX wieku żydowski neofityzm był zjawiskiem wyraźnym i silnym. Dochodziło do związków małżeńskich polsko-żydowskich. Ale to odrębny temat, wszak – jak wiadomo – miłość nie zna granic. Ale już wtedy zaczęły się – mówiąc kolokwialnie – schody.

Nastroje antysemickie zaczęły się nasilać. Dotykały w istocie wszystkich. Czy to Żyda wierzącego, czy przechrztę, Żyda – polskiego patriotę czy lewicowca upatrującego przyszłość w szeregach Międzynarodówki.

Coraz głębsze nastroje antysemickie łączyły Żydów. I to nie oni, lecz ruchy antysemickie sprawiły, że Żydzi zaczęli się wzajemnie wspierać. Przechrzta był teraz dla antysemitów wychrztą – czyli obcym ciałem w rodzinie itp.

Niemniej część Żydów w okresie pozytywizmu, gdy wśród inteligencji żydowskiej zaczęło maleć znaczenie wiary i wyznania, wrastała we wspólnotę inteligencką Polaków. Wspólnie z nią stała się fundamentem polskiej literatury, poezji,nauki, muzyki,nauk historycznych itp.

Parch jednak pozostał parchem. Nawet po dramacie wojennym, po straszliwych mordach hitlerowskich. A także w niektórych kręgach – w czasie okupacji.

Rocznica Marca 68 pokazała, że ” król jest nagi”. Antysemityzm zdemontował zwyczaje dawnej Rzeczpospolitej. Długa jest lista ohydnych czynów. Sięgają lat wojennych i tuż powojennych. Czarną kartę zapisał antyżydowski plebs. Czy to w Jedwabnem, czy w Kielcach.

Dziś antysemitów również nie brak. Nie jest wcale tak cacy-cacy, nawet, gdy politycy Polski i Izraela odtrąbią jedno czy drugie spotkanie na szczycie. Spalenie kukły Żyda we Wrocławiu zostało zbagatelizowane nawet przez sądownictwo, ot! spalił, wielka rzecz. Parch to parch!

Jaskółką niech będzie, że polski Żyd, od pokoleń przechrzta, wspaniały poeta Bolesław Leśmian,mimo, że władze nie chciały,aby rok 2017 był w III RP, oficjalnie Jego Rokiem i tak wynoszony jest na piedestał przez ludzi myślących. Jest to ruch spontaniczny, którzy sprawia, że Poeta został naszym Królem.

10 komentarzy to “PARCH CZY NIE PARCH”

  1. Swieta nadeszly, i zgadzam sie z pania Ewa ze to dobry czas na dobre slowa i na dobra nadzieje. Czasami slowa sa zbyt mocne poniewaz sa wypowiedziane na tematy bolace gdzie glebokie emocje i uczucia sa zwiazane. Wszyscy sie zgodzimy (a moze nie wszyscy ale wielu) ze gleboki antysemityzm w Polsce istnieje. Inne kraje maja rownierz swoj antysemitysm ale pod innymi kolorami, inna cecha. Nawet w Izraelu jest antysemitysm pomiedzy Haredim ktorzy nie widza nierelegijnych Zydow za Zydow wogole. Problem jest, w mojej opinii, ze Polski antysemitysm i nienawisc to synonimy, te same slowa. Polski antysemitysm i Polakow obojetnosc umozliwili Niemcom systematycznie zagladzic nasz narod. Tego nie wolno zapominac. Czy kiedys jakis Polski lider poprosil o przebaczenie za ta obojetnosc?

    Hag Pesach Sameach, obysmy wszyscy jedli mace i czytali pekna opowiesc w Hagada przy stole pelnym rodziny i przyjaciol. Nie wolno nam zapomniec czasow niewoli w Egipcie, nie wolno nam zapomniec co sie stalo w Polsce..

  2. Ewa korulska 10/04/2017 at 15:35

    Widze ze ton tych komentarzy zgorzkniał jakoś i przybral styl artykułu pana Klechty.
    I ja wlasnie z tym się nie zgadzam, z ta gorycza i wiecznym rozpamietywaniem zadawnionych krzywd .. bo to nas ciągnie do tylu i w dół. Intencje artykułu oczywiście zrozumiałam, są całkiem jasne. Ale ja osobiście wcale nie identyfikuje się z mentalnością uciemiężonych Zydow z Diaspory ktorzy do tego stopnia zintegrowali własny negatywny obraz, ze z pewna masochistyczną lubością cytuja pogardliwe epitety pod własnym adresem.
    I chociaż jestem z Diaspory, to chce się identyfikowac z Izraelczykami: silnymi, dumnymi i wolnymi ludźmi którym nikt nie podskoczy bo dostanie po mordzie pięścią lub Tavorem. Ludzie w Izraelu mieliby bardzo złe wrażenie czytając te utyskiwania o antysemickiej pogardzie i o tym jak my się nią przejmujemy. Skoro tak nam antysemici dokuczają, to po co upieramy sie żeby u nich siedziec od pokoleń ? Przeciez mamy własny cudowny kraj ! W Pessahowy Seder dobrze jest sobie przypomnieć ze Żydzi wędrowali 40 lat po pustyni po to aby wejść do Kanaanu jako ludzie urodzeni już na wolności. A my te niewole ciagle kultywujemy w sobie ! Od powstania Izraela mija 70 lat – to są trzy generacje wolnych Żydów ! Czas zapomnieć o starych upokorzeniach, przestac jojczyc i wyprostować kark. A ONZ zostawic Trumpowi, on sobie poradzi z tymi zgniłkami.
    Życzę wszystkim Hag Pessah Sameach i przyszłego roku w Jerozolimie !
    A może jeszcze tego ? 🙂

  3. Rysiek, to tylko w przybliżeniu tak. Obowiązuje też inna zasada: Jak bida, to do Żyda…
    Widzimy to dziś. W ONZ potępiają nas, w UE potępiają nas świadomi kłamstw, ale równocześnie skomlą o pomoc (tym razem militarną).

  4. Pani Ewo, o to właśnie chodzi.

  5. Dla Polakow bedziemy Parchami, co to jest parch? to wzod na d.. Tak oni na widzieli i nadalej na widza, narod Polski i pszeklety..

  6. Ewa korulska 09/04/2017 at 14:21

    Nada Crem, wierze ci i współczuje. Ale to było dawno, w innym życiu i kraju. A gdy teraz Żydzi sami siebie obrzucają obelżywym wyzwiskami gdzie jest wasze poczucie godności osobistej ? Co to za masochizm i samoponizanie się ? Głowa do góry i wyprostuj wreszcie ten kark ! Jak cię inni maja szanować skoro sam sobą pogardzasz ? !

  7. Wymowa artykułu jest jednoznaczna. I to jest najważniejsze. Trzeba znać dorobek autora. Słowo „parch” w tym kontekście nie uwłacza mej godności. Wprost przeciwnie, pogłębia emocję i refleksję.
    Panie Jurku, dziękuję za artykuł.

  8. Jerzy Klechta 09/04/2017 at 09:56

    Tytuł tekstu jest świadomie prowokacyjny. Akcentuje fakt, że antysemityzm jest ciągle groźny i obecny. J. Klechta

  9. PARCH TO PARCH I TYLE
    SMIERDZIE I GUDLAJ
    TO SA NAZWY BEZ CUDZYSLOWIA KTORE ODCZULEM NA WLASNEJ ZYDOSKIEJ SKURZE I CO TY NATEN TEMAT WIESZ:
    Temat frankistów i zmiany religii sam w sobie bardzo ciekawy, lecz razi mnie epitet ” parch ” pod adresem Żyda, umieszczony bez cudzysłowia i w dodatku użyty przez autora o pochodzeniu żydowskim. Zbyt szanuje narod i kulturę zydowska aby akceptować tak uwłaczające i wulgarne określenia, nawet jako cytaty. Prosiłabym wziąć pod uwagę wrazliwosc adresatow tego tekstu.
    Dziś antysemitów również nie brak. Nie jest wcale tak cacy-cacy, nawet, gdy politycy Polski i Izraela odtrąbią jedno czy drugie spotkanie na szczycie. Spalenie kukły Żyda we Wrocławiu zostało zbagatelizowane nawet przez sądownictwo, ot! spalił, wielka rzecz. Parch to parch!

  10. Ewa korulska 09/04/2017 at 00:40

    Temat frankistów i zmiany religii sam w sobie bardzo ciekawy, lecz razi mnie epitet ” parch ” pod adresem Żyda, umieszczony bez cudzysłowia i w dodatku użyty przez autora o pochodzeniu żydowskim. Zbyt szanuje narod i kulturę zydowska aby akceptować tak uwłaczające i wulgarne określenia, nawet jako cytaty. Prosiłabym wziąć pod uwagę wrazliwosc adresatow tego tekstu.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: