FAKJUDAKIBOJ

Natan Gurfinkiel


sam prezes kaczyński własnoustnie skrytykował w  wywiadzie dla tygodnika „wprost” nieobyczajność, panującą w moim kraju zamieszkania.

– Zdajemy sobie sprawę, że prędko drugiej Danii nie zrobimy. Nie mówię o sprawach obyczajowych. (…) Tam się w gruncie rzeczy legalizuje pedofilię – mówił Kaczyński.

tygodnik zamieścił odpowiedź, wyrażoną w liście ambasadora danii, steena hommela:

– Doceniam wszystkie pozytywne uwagi dotyczące Danii i pragnę za nie podziękować. Aczkolwiek pana słowa o pedofilii w Danii budzą moje zdziwienie. Pedofilia nie jest dozwolona w naszym systemie prawnym, nie cieszy się też społeczną akceptacją – pisze Steen Hommel.
Bardzo chciałbym się dowiedzieć, na jakiej podstawie formułuje pan ten obciążający zarzut. Mam nadzieję, że jak najszybciej otrzymam wyjaśnienie w tej sprawie. Jeżeli nastąpił błąd w cytacie lub nie został pan zrozumiany przez dziennikarza, byłbym wdzięczny za wyjaśnienie lub sprostowanie na łamach tygodnika „Wprost”. Jeżeli byłby pan zainteresowany jakimikolwiek informacjami na temat Danii, proszę się nie wahać i skontaktować z naszą ambasadą w Warszawie

polscy politycy, aspirujący do miana mężów stanu, mogliby nauczyć się od ambasadora mego awaryjnego kraju języka dyplomatycznego, bo wystarczy przeczytać tytuł mego dzisiejszego felietonu, by zrozumieć przesłanie zawarte w odpowiedzi.

przestrzeganie dyplomatycznych obyczajów i posługiwanie się językiem dyplomacji wyparowało z polskiej polityki, odkąd najprzaśniejsza rzeczpospolita powstała z kolan.

jeszcze za komuny opowiadano mi, jak to dyrektor pewnej centrali handlu zagranicznego zaangażował partyjną sekretarkę.

pewnego dnia odezwał się do swej nowej asystentki:

– napiszcie do nich pismo. sformułowane w ostrym tonie.

po upływie kilkunastu minut wysokokwalifikowana siła biurowa zaniosła szefowi wystukany na maszynie list.

– bardzo dobrze! bardzo słusznie ujęłaście to, towarzyszko. tak właśnie trzeba. niech wiedzą, co o tym myślimy. jeszcze raz bardzo dziękuje za obywatelską postawę. miałbym tylko jedną drobną uwagę: słowo skurwysyny pisze się przez u otwarte…

podobnie jak ów dyrektor, ludzie z dzisiejszego politycznego areopagu uważają, że dobre maniery są oznaką słabości, a  słabych  ma się za nic

a zatem, wy przez otwarte u – nie liczcie już na naszą słabość. jesteśmy  piękni, wielcy i silni.

Wszystkie wpisy Natana

TUTAJ

http://studioopinii.pl/natan-gurfinkiel-fakjudakiboj/

4 komentarze to “ FAKJUDAKIBOJ”

  1. Dyplomata duński w swej dyplomatycznej mowie wolał zataić, że pedofilami są przemili goście z południa. Owoc multi kulti. Oni na pewno nie bawią się w dyplomację.
    A pan prezes… nie o wszystkim można mówić dyplomatycznie. Z kolei dyplomata duński woli dyplomatycznie krytykować pana prezesa, niż się narazić „swoim”. Jeśli pan prezes wyraża nawet niedyplomatycznie, swą dezaprobatę dla zalewu muzułmaństwa, to to jest ważniejsze, niż subtelności języka. Jeśli to cała nieładność (niedojrzałość, pospólska hołotność) pana prezesa, to popieram go dla dobra jego kraju. Jego partia ma jednak dużo gorsze rzeczy na sumieniu. Także opozycja wyśmiewająca go z pozycji szmentelegenckich.
    Podzielam podziw autora dla dyplomaty reprezentującego jego kraj.

  2. Faktem jest ze wladze dunskie przymykaja oczy na to ze niektorzy „imigranci” muzulmanscy maja nieletnie zony. To samo dotyczy muzulmanskich „imigrantow”, ktorzy maja wiecej niz jedna zone. To jest oczywiscie zabronione prawem, ale tylko dla obywateli dunskich.

  3. Rickard Rozenberg 04/10/2017 at 13:13

    Kaczyński nie zmądrzał chyba w ostatnich latach ale chcę mimo wszystko dodać że to wyżej opisane wydarzyło się już prawie 3 lata temu…
    https://www.wprost.pl/tylko-u-nas/482373/Ambasador-Danii-pisze-do-Kaczynskiego-Pedofilia-nie-jest-u-nas-dozwolona.html

  4. Nie rozumie tego tematu, nawet jezeliby legalizowali pedofilie, no to co?

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: