POLSKO-ŻYDOWSKIE DZIEDZICTWO – ISTOTNA ROZMOWA

 

Wrzawa wokół niefortunnego zapisu nowej ustawy nie cichnie. Sam podpisałem apel, w którym jest prośba „o wyciszenie emocji w imię wspólnego dobra, jakim są prawda i budowany od ćwierćwiecza dialog”. Oraz przypomnienie, że ten niefortunny zapis odbił się szerokim echem w Polsce i na świecie, budząc liczne zastrzeżenia – logiczne, moralne i prawne. Postawiliśmy ważne pytania: Dlaczego dyskusja o faktach historycznych ma toczyć się w asyście prokuratury i sądu? Dlaczego ofiary i świadkowie Zagłady mają ważyć słowa, by nie podpaść organom ścigania i czy będzie odtąd czynem karalnym świadectwo ocalałego Żyda, który ‚bał się Polaków?’. Nasz apel kończymy stwierdzeniem, nie tędy droga do odzyskania zbiorowej godności.I nie wszystko stracone. Ustawodawca może jeszcze się cofnąć, o co gorąco apelujemy.

Czy zostaniemy wysłuchani przez polityków, chwilowo decydujących o naszym ustawodawstwie, trudno powiedzieć. Ale próbować trzeba, choćby po to, by kiedyś powiedzieć, że próbowaliśmy.

Na szczęście jednak to nie polityce rozpoczęli istotne rozmowy na temat naszych wspólnych polsko-żydowskich relacji i nie oni je zakończą. One rozpoczęły się dawno temu, trwają i będą trwały.

A przypomniała o tym wydana właśnie książka Nieznane polsko-żydowskie dziedzictwo. To zapis rozmowy Anny Jarmusiewicz z prof. Antonym Polonskym. Jej lektura jest niezbędna dla każdego, kto nie zadawala się publicystycznymi połajankami i gromkimi pokrzykiwaniami polityków.

Polscy żydzi. Dziedzictwo i dialog z 2004 roku.

A co jeszcze ważniejsze, to okazja do dyskusji o różnych aspektach wspólnego dziedzictwa Żydów i Polaków oraz dekonstrukcji stereotypów i mitów historycznych. Ale również rozmówczyni profesora Polonsky’ego, Anna Jarmusiewicz jest osobą niezwykłą. Dziennikarka i socjolożka kultury, która od lat specjalizuje się w tematyce stosunków polsko-żydowskich. Zawdzięczamy jej takie książki jak wydaną w 1998 roku W Polsce, czyli w Europie, w której wśród rozmówców znaleźli się: ks. abp Józef Życiński, ks. prof. Józef Tischner, bp Jan Chrapek, prof. Stefan Świeżawski, prof. Anna Świderkówna, o. prof. Jan Andrzej Kłoczowski i inni.

Jednak głównym bohaterem książki Nieznane polsko-żydowskie dziedzictwo jest znakomity historyk, urodzony w 1940 roku w Johanesburgu Antony Polonsky, który jest profesorem na Brandeis University w Stanach Zjednoczonych; założył Instytut Studiów Polsko-Żydowskich na uniwersytecie w Oksfordzi,e gdzie powołał też do życia w 1986 roku niezwykłe pismo – rocznik „Polin”.

Jego książka, wydana po polsku w 2014 roku Dzieje Żydów w Polsce i Rosji, to niezbędnik, bez którego nie sposób zrozumieć skomplikowaną historię Żydów Środkowej. Warto też dodać, że jest to skrót trzytomowego, ogromnego dzieła wydanego w języku angielskim. Bez licznych publikacji, a przede wszystkich bez rozlicznych zaangażowań organizacyjnych trudno sobie wyobrazić polsko-żydowską debatę w ostatnich 30 latach.

Wraz z kilkudziesięcioosobową grupą przysłuchiwałem się przez dwie godziny spotkaniu w 31 stycznia w muzeum Polin, które poprowadził profesor Andrzej Paczkowski, podobnie jak Polonsky historyk i autor wielu ważnych monografii. A nade wszystko kolega ze studiów doktoranckich na UW latach 60.

Po wyjściu z muzeum miałem wrażenie, że rozmowa dopiero powinna się zacząć, a książka Nieznane polsko-żydowskie dziedzictwo powinna trafić możliwie szybko na biurka polskich parlamentarzystów. By nie spieszyli się aż tak bardzo z pisaniem i ogłaszaniem szkodliwych ustaw.

Stanisław Obirek: Polsko-żydowskie dziedzictwo – istotna rozmowa

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: