Polityka

Putin szczuje na Polskę.

Według prezydenta Rosji miała ona aprobować zagładę Żydów

Władimir Putin na dorocznej konferencji prasowej w Moskwie, 18 grudnia 2019 r. (Alexei Druzhinin / AP)

Polska znała i aprobowała plany Adolfa Hitlera dotyczące zagłady Żydów. Za ich realizację gotowa była postawić mu pomnik – dowodzi Władimir Putin. Obciążanie nas winą za wojnę stało się ważnym elementem jego polityki historycznej.

 


Prezydent Rosji, jak zapowiadał na swej czwartkowej dorocznej „wielkiej” konferencji prasowej, dzień później dał obszerną lekcję historii zebranym w Sankt Petersbugu szefom państw WNP, wykładając im swój punkt widzenia na genezę drugiej wojny światowej, oparty na dokumentach przekazanych mu przez historyków rosyjskich.

Putin uparcie podkreślał ogromną rolę, jaką w doprowadzeniu do wojennej katastrofy miała odegrać Polska z jej „przerostem ambicji” i „patologiczną rusofobią”.

Jak przypominał rosyjski prezydent, Polska podpisała z Hitlerem w 1934 r. umowę o nieagresji, którą Putin nazwał, występując przed kolegami, „w istocie rzeczy paktem Piłsudski-Hitler”. Śladem Warszawy poszły potem inne stolice Europy. A Moskwa ze swoim paktem Ribbentrop-Mołotow była ostatnia. Przy tym zdaniem gospodarza Kremla i do wcześniejszych „paktów” Europejczycy i Niemcy dołączali swe sekretne, do dziś nieujawnione protokoły. Nie przedstawił jednak żadnego dowodu na istnienie tajnego protokołu do paktu o nieagresji podpisanego między Polską a Niemcami. Taki dokument nie jest znany żadnym historykom.

„Postawimy Hitlerowi pomnik”

W Konferencji Monachijskiej, na której Europa godziła się na oddanie Hitlerowi Czechosłowacji, Polska udziału nie brała. Według Putina to Hitler był tam „rzecznikiem interesów” rządu z Warszawy, a Polacy dokonali z nim potem rozbioru sąsiedniego kraju. Po swoje sięgnęli wtedy też Węgrzy, bo to Polska, jak zapewnił prezydent Rosji, sprowokowała ich do tego.

Wśród 17 dostarczonych mu przez historyków dokumentów, na które Putin się powoływał i które cytował, znalazła się notatka, w której Józef Lipski, ambasador Polski w Berlinie, relacjonował ministrowi spraw zagranicznych Józefowi Beckowi 20 września 1938 roku swoją rozmowę z Hitlerem.

Prezydent Rosji mówił, omawiając ten dokument: – „Hitler proponował zesłać Żydów z krajów europejskich do Afryki. Faktycznie na wymieranie. To pierwszy krok do ludobójstwa, do tego, co dziś nazywamy holokaustem. Przedstawiciel Polski odpowiedział, napisał swemu ministrowi. – >>Ja odpowiedziałem, że jeśli tak się stanie, jeśli takie będzie rozwiązanie, to my postawimy Hitlerowi piękny pomnik w Warszawie<<”.

Tezy Putina powtórzy kremlowska propaganda

Nowa wersja historii przedstawiana przez Putina jest znacznie groźniejsza niż to, że jakiś niedouczony redaktor w amerykańskiej czy francuskiej gazecie przepuści określenie „polskie obozy śmierci”. Prezydent Rosji szczuje na Polskę przywódców byłych republik radzieckich. Z takim przesłaniem w styczniu będzie w Izraelu na obchodach 75. rocznicy wyzwolenia przez Armię Czerwoną obozu Auschwitz-Birkenau. Z nią będzie 9 maja przyszłego roku przyjmować przywódców światowych na obchodach 75. rocznicy zwycięstwa. Na ten dzień, jak obiecuje, sam napisze artykuł o genezie wojny.

Jego tezy będzie powtarzać i kolportować propaganda kremlowska, jej agenci na świecie, fabryki internetowych trolli. Polska musi przeciwdziałać, powierzyć historykom przy tym nie tylko swoim, by ocenili to, co mówi Putin, zawartość dokumentów, na jakie się powołuje, pokazali, gdzie mówi prawdę, co wyrywa z kontekstów, gdzie kłamie.

Słowa prezydenta Rosji skrytykowało polskie MSZ. Sprzeciwił się im także prezydent Litwy Gitanas Nauseda. „Rosja próbuje ostatnio na wszelkie sposoby napisać na nowo historię. Najnowszy przykład to próba zaprzeczenia wpływu tajnych protokołów do paktu Ribbentrop-Mołotow na bolesną historię Europy” – ocenił. – „Nie możemy zapomnieć lekcji, które musimy wyciągnąć z naszej i europejskiej historii. Nie możemy się zgodzić na zastępowanie prawdy fikcją i kłamstwami”.

Ale sprzeciw wobec słów Putina to przede wszystkim zadanie dla historyków. Rolą polityków polskich jest zaś niedopuszczanie ze szczególną pieczołowitością do ekscesów szowinistycznych, wybryków antysemickich. Wszelkie incydenty w rodzaju „palenia Żyda” czy „urodzin Hitlera” stałyby się dziś złotym podarkiem dla propagandy Putina, pomagającym mu przekonywać, że w Warszawie stawiali pomnik Hitlerowi i wybielać Józefa Stalina kosztem oczerniania Polski.

https://wyborcza.pl/7,75399,25541699,putin-szczuje-na-polske-wedlug-prezydenta-rosji-miala-ona-aprobowac.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy

 

Kategorie: Polityka

10 odpowiedzi »

  1. Gwoli elementarnej sprawiedliwosci warto jednak wspomniec, ze od wielu lat szczucie na Rosje i na Putina, i to w tej wlasnie kolejnosci, stalo sie ulubionym zajeciem wielu dziennikarzy i politykow w Polsce. I to nie tylko „pro domo sua”, na co byloby latwiej patrzec przez palce, lecz takze na arenie miedzynarodowej, w kuluarach Rady Europy, w Parlamencie Europejskim, oraz w stosunkach z USA. Ta nieustajaca wroga kampania moze zdenerwowac nawet kogos bardzo opanowanego.

  2. Alex, detale, detale, słowa Lipskiego są z szyfrogramu, nie wiem skąd masz informacje ze mówił to osobiście Hitlerowi.
    Niemcy nie potrzebowali jakiejkolwiek zachęty od Polski ich antysemityzm był jeszcze wścieklejszy to są bezpodstawne wnioski. W planach Hitlera nie byli żadnej „współpracy z Polska” tylko wymordowanie elit i zniewolenie siły roboczej, przed jej przyszłą eliminacją.

    Putin mial parę wypowiedzi, poszukaj a znajdziesz bezpośrednie oskarżenia o współpracę i wywołanie wojny. A tak naprawdę, to Rosyjsko-Niemiecko umowy handlowe z 1940 i1941 i gigantyczne dostawy zboża, ropy i rudy miały krytyczne znaczenia dla Nienieckiej agresji na Europe i sama Rosję.

  3. Kiedy Józef Lipski mówi do Hitlera: ”jeśli (tak jak mówisz) wyślesz Żydów Europy do Afryki, postawimy Ci (her Fürrer) monument w Warszawie!” I wysyła o tym notatkę do Józefa Becka, ministra Polski do spraw zagranicznych, a ten nie zaprzecza temu, co to znaczy? Że Polski rząd aprobuje ostateczne rozwiązaniem Hitlera dla Żydów, że Polska jest gotowa mu w tym nawet może i pomoc… i tym wyraża gorliwość dopierdolenia Żydom polskiego kopniaka. Swym własnym obywatelom. I w tym jest może i zachęta Polski dla ludobójcy w zrozumieniu Hitlera, może ich obietnica i zapowiedź ich współpracy z nadchodzącą niemiecką okupacją i działalnością ludobójczą okupanta. Polska polityka przedwojenna sanacji i endecji śmierdzi, i Putin ma rację. Jednak nie znajdziecie żadnego zdania Putina w którym OSKARŻA Polskę o zaczęcie drugiej wojny światowej. Owszem, mówi o antysemityzmie Polaków, wszak on jest i bez Putina sławny, o ataku Polaków na Zaolzie, na Czechy. To wydaje się być nadal tajemnicą poliszynela dla wielu Polaków.

  4. Alex, ale czy naprawdę Putin jest zainteresowany jakąś prawdą historyczną czy tylko propagandą i skłócaniem ludzi, sianiem zamętu i izolowaniem i tak dosyć samotnej (z własnych win) Polski ?

    Nie trzeba wpadać w putinowską pulapke i dyskutować z chuliganem z KGB.

  5. Swinstwo ambasador POLSKI w Niemczech ;;;;;;Jest oczywiste.A Zydzi uciekali z Polski na wschod.Dzieki temu wiele przezylo.A STALIN stworzyl Jewrejska respuplike.Istniejaca do dzisiaj.Kiedy Koscuszkowcy z Armia Czerwona;;;;;Wygrali II wojne swiatowa.Zostali w Polsce na swoim. W 1968 Polacy przeorali ;;;POLSKIE i wygnali Zydow.

  6. Panie Drohobyczer.
    To nie Polska tylko Niemcy hitlerowskie odbierały Żydom prawa.. Wiara w słowa Putina, agenta KGB to błąd, który może mieć groźne następstwa. Hitler oczerniał Żydów. Putin robi to samo wobec Polaków. Putin kłamie i zwalcza Polskę, bo Polska stoi na drodze sojuszu Rosjan z Niemcami. To jest powtórka układu Ribbentrop Mołotow.

  7. Z.Sz:
    Putin nie stroi sie na obrońcę Żydów bo Żydzi go zupełnie nie obchodzą. Żydzi nie powinni się mieszać w kłótnie między antysemitami ani nie dzielić ocen kto mniejszy ( albo większy) antysemita bo jedyni poszkodowani z tej kłótni wyjdą Żydzi.
    To aksjomat, jak zasady arytmetyki.

    A co do tych prac niewolniczych można tylko zauważyć przelotem że większość Żydów w rosyjskich obozach pracy przeżyła a ci w niemieckich „obozach pracy” w Polsce nie.
    W Rosji Żydzi byli tam głodni i bici, jak reszta niewolników -Rosjan, ale ci zdrowi przeżyli.
    To powtarzam chyba po raz trzeci.

    Co do interwencji Izraela w dyskusję między Rosją i Polską sprawa jest jeszcze gorsza, bo ta zbędna dyskusja wpłynie na stosunki izraelsko rosyjskie na kilku płaszczyznach, na izraelską niekorzyść, oczywiście.

  8. Dobrze się stało, że większość środowisk żydowskich nie poparło tego oczywistego kłamstwa Putina. Jego popularność słabnie i jak widać poziom umysłowy także. Kreuje się on na obrońcę Żydów, tak jak 39 Stalin ”bronił” mniejszości białoruskie i ukraińskie mieszkające we wschodniej Polsce, co pogorszyło sytuację ludności żydowskiej. W końcu rozpoczęły się wywózki ludzi z zajętych polskich terytoriów w głąb Rosji do pracy niewolniczej w kompletnie bezsensownych rosyjskich przedsięwzięciach, co nazwali potem uratowaniem ich przed faszystami. Znam ludzi zarówno Polaków, jak i pochodzenia żydowskiego, którzy przez to przeszli i od ruska wola trzymać się z daleka.

  9. A najśmieszniejsze to ten żydowski masochizm w wydaniu izraelskim, ambasador izraelski który gardłuje przeciw antysemityzmowi Rosjan i Ukraińców.

    Nie wspominając ani słowem antysemityzmu polskiego w tamtym okresie.

  10. Tzw Fake News w wydaniu polskim. Przeinaczanie słów Putina i wkładanie mu do ust obwinianie Polski za Drugą Wojnę Światową. Doprawdy, to wybielanie Polski, jej traktowanie Żydów przez wszystkie prawie lata trzydzieste zeszłego wieku, odbieranie Żydom praw, budowanie podstaw do Zagłady Żydów przez pozbawianie ich praw za przykładem III Rzeszy, jakoś omija uwagę tego artykułu, a wy, 69, zapominacie chyba kto jest waszym czytelnikiem.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: