Antysemityzm w urzędzie dzielnicy na Ochocie?

W poprzedniej publikacji opisałam sprawę pana Jana, który został zwolniony z urzędu na Ochocie za to, że w dyskusji internetowej po godzinach pracy, na prywatnym profilu wyraził pogląd, że nie zmierza czcić świąt żydowskich z rocznicą powstania w Getcie włącznie (Antysemityzm w urzędzie dzielnicy na Ochocie? (1))


Pan Jan po otrzymaniu wypowiedzenia umowy o pracę skierował sprawę do sądu.   W uzasadnieniu do pozwu zakwestionował prawdziwość i konkretność wskazanej przez urząd m.st. Warszawy przyczyny wypowiedzenia. Podniósł, iż nie wskazano mu, jakie konkretnie treści opublikowane przez niego na portalu internetowym były antysemickie i zaważyły na jego zwolnieniu.
W odpowiedzi na pozew pełnomocnik miasta ogólnie wskazał, iż pan Jan w dniu 19 kwietnia 2018 roku zamieścił na portalu internetowym treści antysemickie, co narusza normy, których powinien przestrzegać także poza miejscem pracy, jak też to, że zachowanie pana Jana godziło w wizerunek Urzędu.

Sad w swoim orzeczeniu był dla urzędników niemiłosierny stwierdzając między innymi”

Ujawnione treści wypowiedzi powoda z dnia 19 kwietnia 2018 roku nie mieszczą się w definicjach antysemityzmu. Nie ulega wątpliwości, że powód nie wyrażał tymi wypowiedziami pogardy, czy też nie podejmował w ten sposób wrogich działań przeciwko Żydom, tym bardziej nie prześladował w ten sposób jego przedstawicieli, nie siał nienawiści czy wrogości w stosunku do Żydów z powodu ich semickiego pochodzenia. Można, co najwyżej traktować o wyrażeniu przez powoda krytycznych uwag w ramach konstytucyjnej wolności słowa. Nie ma przy tym znaczenia, czy przedstawione przez niego zapatrywania historyczne są poparte faktografią, czy też wynikają bardziej z jego mylnych wyobrażeń.

Owa krytyka nie jest podszyta pogardą dla narodu żydowskiego, jako takiego, tylko negatywną oceną wobec prezentowanej przez niego i negatywnie ocenianej aktywności historycznej czy teraźniejszej części jego przedstawicieli. Powód nie używał przy tym zwrotów obraźliwych, czy pogardliwych.

Wręcz przeciwnie, każdorazowo używał dużej litery używając w różnych przypadkach słów czy zwrotów, takich jak: „Żydzi”, „Powstanie w Getcie” czy „Getto Warszawskie”. W żaden sposób nie wyraził się w sposób, z którego wynikałoby, iż zależy mu, aby rzeczona rocznica nie była świętowana, czy też, aby Polacy nie brali w niej udziału. Jego wypowiedzi wręcz zdają się tonować niektóre inne wypowiedzi z dyskusji, w ramach, której były publikowane.

Nie można też tracić z pola widzenia, że o rzekomo antysemickiej postawie powoda nie świadczą złożone następnie przez niego wyjaśnienia, w której jednoznacznie wyraził się z uznaniem o pozytywnym wpływie społeczności żydowskiej na rozwój społeczny i kulturowy Warszawy. To tylko potwierdza spostrzeżenie, że w swoich wypowiedziach powód oceniał na swój sposób nie tyle naród żydowski, jako taki, ale zachowania poszczególnych jego przedstawicieli, potrafiąc rozróżnić te zarówno w jego odczuciu pozytywne, jak i negatywne.

Co się tyczy kwestii, czy przedmiotowe zachowanie powoda naruszyło dobry wizerunek Urzędu w opinii publicznej, to niezależnie od tego jak zostałyby zdefiniowane jego przedmiotowe publikacje, zauważyć należy, iż powód posługiwał się nazwą konta na „facebook”, które w żaden sposób nie wskazywało na jego związek służbowy z Urzędem, jak też w przytoczonych przez pozwanego wypowiedziach z dnia 19 kwietnia 2018 roku powód nie zamieszczał treści, pozwalających kojarzyć go z Urzędem. Nie jest zaś tzw. osobą publiczną, nawet w społeczności lokalnej, i nie ma unikatowego, lecz dość popularne nazwisko i trudno przypuszczać, aby czytający te wypowiedzi utożsamiali jego autora z Urzędem.

Tyle sąd, który przyznał panu Janowi rację i wysokie odszkodowanie ( pan Jan nie chce wrócić do pracy w urzędzie). Wyrok jest prawomocny.

Zachodzi pytanie:, dlaczego decydenci naszego urzędu tak łatwo szafują daleko idącymi zarzutami? Chętnie poznamy ich opinię. Postaram się je zebrać do następnej publikacji.


https://iochota.pl/artykul/antysemityzm-w-urzedzie/882673

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: