
Wracajac jednak do dewastacji palacu chanòw ukrainski rezyser i aktor z pochodzenia tatar Achtem Seitablajew informuje na czym ona polega, oraz zwraca uwage na trudnosci jakie okupant robi rdzennym tatarom;
„Już od prawie 15 lat Achtem mieszka w Kijowie. Przed okupacją Krymu przez Rosję jeździł na półwysep prawie co miesiąc. Ale teraz już od niemal siedmiu lat nie może tam wrócić.— Mam tam rodziców, dwoje moich dzieci, całą moją rodzinę. Tam jest mój Krym. Pod koniec 2017 roku okupacyjna władza półwyspu rozpoczęła szeroko zakrojoną “renowację” Pałacu Chanów.— Okupacyjna administracja mówi, że to konserwacja pałacu. Jednak o ile mi wiadomo z moich źródeł i od tych, którzy swego czasu pracowali w pałacu i znają się na tym, to jest to tak naprawdę niszczenie zabytku, dlatego że starodawne belki i dachówkę wymienia się na współczesne materiały.- nie trudno wiec sie domyslic, dlaczego w palacu chanòw zawalil sie sufit etc, jesli sie nie konserwuje a wymienia.
Na szczęście pomimo licznych przeróbek i remontów komnaty wciąż wyróżniają się krymskim kolorytem. Wciąż można zobaczyć wyposażenie, które niewątpliwie miało swoje prototypy w epoce chanów, czyli kolorowe witraże i sufity z geometrycznymi ornamentami.
Dziś znajduje się w komnatach muzeum etnograficzne, którego zbiory prezentują zabytki kultury materialnej Tatarów krymskich. Możemy tu obejrzeć krymskie hafty, rękopisy, dzieła sztuki dekoracyjnej.
Nie wszystkie jednak zostały wykonane bezpośrednio w pałacu. Wystawa zebrała ekspozycje z wielu wiosek krymskich w latach 1924-1929. Wiele przedmiotów jest też dziełem rzemieślników z Bakczysaraju. Uwagę warto zwrócić na przedmioty z miedzi, stroje ludowe oraz tamgi, czyli stemple do bydła.
W bakczysarajskim pałacu nie zabrakło także haremu, prywatnej części domu wschodnich możnowładców, do której nie miał wstępu nikt obcy, ale harem zajmowal pierwotnie kilka pomieszczen obecnie, gdy go zwiedzalam tylko jedno.
W haremie chanów mieszkały ich matki, niezamężne siostry, ich córki, żony oraz sługi. W porównaniu do haremu władców w Stambule, który zajmował blisko jedną trzecią część pałacu, harem chanów krymskich był stosunkowo niewielki. Po pierwsze Chanowie mogli mieć tylko cztery żony, po drugie przypadki posiadania przez nich odalisek (niewolnica albo konkubina w haremie sułtana tureckiego) były sporadyczne.
Komnaty przeznaczone dla gości zachowały się w dobrym stanie. Do nich zalicza się Salę Poselską, Komnatę Następcy Tronu, Gabinet Złoty. W XVIII w. pośród ich ścian chanowie spotykali się z przedstawicielami władz zagranicznych, w nich rozstrzygały się sprawy współpracy między państwami, w nich chanowie i ich goście odpoczywali po oficjalnych spotkaniach.
Najsłynniejszym pomieszczeniem jest Gabinet Złoty ozdobiony sławnymi malowidłami Omera. Drugie piętro właściwego pałacu zajmują komnaty, gdzie znajdowały się pokoje codzienne chanów i członków ich rodzin. Oddzielny kompleks stanowi dział pokojów przeznaczony na oficjalne wizyty. Pośród pokojów chańskich wyróżnia się jadalnię i sypialnię z elegancką alkową. Choć w pomieszczeniach tych chanowie istotnie odpoczywali i spożywali posiłki, to ich dzisiejszy wygląd daleki jest od tego, który oni oglądali.
Do pałacu przylegały sady, za nimi znajdowały się łąki, a przed wzgórzem – duży cmentarz miejski. Na dziedzińcu pałacowym wybudowano meczet Chan-dżami. Jest to największa świątynia Tatarów na Krymie. Obok masywnej bryły wznoszą się dwa wysmukłe minarety. Swoje piękno meczet zawdzięcza chanowi Seliametowi Girejowi, który odbudował go po pożarze w 1736 roku. Za meczetem możemy wejść na teren cmentarza chanów. Obecnie można przejść tylko wzdłuż wyznaczonej ścieżki. Pochowano tu szesnastu władców Chanatu Krymskiego (XVI-XVIII w.). Sarkofagi są pięknie rzeźbione, okraszone cytatami z Koranu. Na wierzchołku większości z nich znajduje się kamienny turban. Jeśli w grobowcu spoczywa kobieta to turban ma w środku niewielkie zagłębienie, aby zbierała się w nich woda deszczowa, do której przylatują ptaki. Wedle wierzeń to one modlą się do Allaha o zbawienie duszy kobiety (według Koranu kobietom nie wolno się modlić).
Kobietom wg Koranu nie wolno sie modlic, a co wolno obecnie robic tatarom krymskim w ich zagrabionej ojczyznie- ròwniez nic, a Ukraincom – takze nic, ale moga czekac na cud…ale jak prognostykuje dxiennikarz i byly ambasador Polski Zdzisław A. Raczyński w swojej ksiazce Harib „Ukrainę czeka czterdzieści lat chodzenia po pustyni. Jeśli oczywiście znajdzie się Mojżesz, który pokaże narodowi kamienne tablice, a nie ktoś, kto sprzeda je handlarzowi nagrobków.” Znajac Ukraincòw uwazam, ze raczej trudno im bedzie znalezc Mojzesza natomiast handlarzy nagrobkòw znajda na kazdym kroku.
Ukrainę czeka czterdzieści lat chodzenia po pustyni. Jeśli oczywiście znajdzie się Mojżesz, który pokaże narodowi kamienne tablice, a nie ktoś, kto sprzeda je handlarzowi nagrobków.
Wreszcie docieram na Dziedziniec Fontann. To tu znajduje się ta najsłynniejsza, opiewana przez Puszkina i Mickiewicza – Fontanna Łez. Powstała w XVIII w., po śmierci Dilary Bikecz, najpiękniejszej i najukochańszej żony chana Krym Gireja. Jak chcą poeci, Dilarą była Maria Potocka porwana do haremu przez hordy tatarskie. Chan pokochał ją bez pamięci i po jej śmierci popadł w czarną rozpacz.
Architektura fontanny miała odzwierciedlać jego cierpienie. Pierwsza czara symbolizuje serce – woda wlewała się do niej ze szmerem przypominającym szloch. Z czary serca spływała niżej, do mniejszych mis, jako że czas koił ból. Następnie woda napełniała kolejną dużą czarę – pamięć, która przywracała rozpacz.
Dziś fontanna jest sucha, ale w czarze serca, jak w poemacie Puszkina leżą dwie róże, symbol wiecznej miłości. I choć pojawiają się głosy w naukowy sposób wyjaśniające budowę fontanny, w miejscu tak baśniowym jak Bakczysaraj – uwierzmy poetom.
Błyszczą w haremie niebios wieczne gwiazd kagańce,
Śród nich po safirowym żegluje przestworze
Jeden obłok, jak senny łabędź na jeziorze,
Pierś ma białą, a złotem malowane krańce.
Już wstążkę pawilonu wiatr zaledwie muśnie/Cichymi gra piersiami rozjaśniona woda;/Jak marząca o szczęściu narzeczona młoda./Zbudzi się, aby westchnąć, i wnet znowu uśnie […] O morze!” (źródło: Mickiewicz A., Sonety krymskie: Cisza morska. Na
„W środku sali wycięte z marmuru naczynie/To fontanna haremu, dotąd stoi cało. I perłowe łzy sącząc, woła przez pustynie:/Gdzież jesteś, o miłości, potęgo i chwało!” (źródło: Mickiewicz A., Sonety krymskie: Bakczysaraj). Pałac Chanów w Bakczysaraju to najcenniejszy zabytek Krymu, wpisany na Listę UNESCO. Najstarszym budynkiem całego kompleksu jest Wielki Meczet, najważniejsza świątynia Tatarów krymskich. Mickiewicz w swym sonecie wspomina o Fontannie Łez, która pochodzi z grobowca Dilary Bikecz, żony chana Kerim Gireja. Według jednego z podań miała ona być Polką – Marią Potocką, wziętą przez Tatarów w jasyr.
Tożsamość zmarłej w 1760 roku kobiety pozostaje nieznana i do naszych czasów, przetrwały o niej tylko legendy. Imię umieszczone na mauzoleum Dilara bikeç (lub też Dilara Bikecz) tłumaczone jest jako Piękna Panienka lub też Dilara jako imię, a bikeç/Bikecz jako ochmistrzyni na dworze chana
Pierwsza z nich wiąże pochowaną tam kobietę z córką polskiego szlachcica Marią Potocką porwaną do haremu chana, która stała się wielką miłością chana, ponieważ jednak nie chciała odwzajemnić jego miłości, chan zdecydował się ją uwolnić i odesłać do domu. Maria w wyniku zachowania chana pokochała go i zdecydowała się go poślubić. Wkrótce po zaślubinach zmarła lub też została otruta przez swoją rywalkę.
Natomiast w drugiej wersji była ona Gruzinką o imieniu Majuma (lub też Zerfi, Zelima), była również chrześcijanką, również porwana i również niechcąca odwzajemnić miłości chana, którą w dniu śmierci odnalazł ukochany imieniem Seid (lub Selim)
Legenda o Marii Potockiej jest całkowicie nieprawdopodobna historycznie, ponieważ w XVIII wieku Tatarzy nie napadali już Polski i dodatkowo nie jest znana żadna kobieta z rodu Potockich, która została porwana. Wyjaśnienie poety nawiązujące do koliszczyzny nie uprawdopodabnia tej wersji, gdyż Dilara zmarła w 1760 roku, a czas trwania koliszczyzny to 1768 rok[9]. Ostatni większy tatarski najazd na Kresy nastąpił w 1769 roku, ostatnie porwania około 1780 r. Rok po ostatniej redempcji trynitarzy Krym został przyłączony do Rosji. Tatarskie państwo przestało istnieć.
. Została zbudowana w latach 1734 – 1764 i symbolizuje rozpacz chana Krym Gireja, ostatniego władcy Tatarów krymskich, po śmierci jego ukochanej branki Diljary Bikecz. I tu sięgnijmy do Sonetów krymskich Adama Mickiewicza. Odnajdziemy wśród nich ten, który dotyczy właśnie bakczysarajskiego pałacu i znajdującej się w nim fontanny łez:
Grób Potockiej
Polko, i ja dni skończę w samotnej żałobie;
Tu niech mi garstkę ziemi dłoń przyjazna rzuci.
Podróżni często przy twym rozmawiają grobie,
I mnie wtenczas dźwięk mowy rodzinnej ocuci:
I wieszcz, samotną piosnkę dumając o tobie,
Ujrzy bliską mogiłę, i dla mnie zanuci.
Oddając hołd zmarłej rodaczce, Mickiewicz na podstawie tatarskich legend utożsamiał ją z najukochańszą żoną chana Krym Gireja. Zresztą nie on pierwszy. Wcześniej Diljarę Bikecz uznał za polską szlachciankę Marię Potocką Aleksander Puszkin. W jego poemacie z 1820 roku Fontanna Bakczysaraju zawarta jest tragiczna historia Polki uprowadzonej przez Tatarów. Jej skromność i uroda oraz tęsknota za ojczyzną i umiłowanie Matki Bożej tak ujęły Krym Gireja, że zakochał się w dziewczynie bez pamięci. Szanując jej przekonania, nie zniewolił jej, ale faworyzował przy każdej okazji, budując na cześć naszej rodaczki nowe komnaty i zakładając ogrody. Niestety, czysta miłość ma swoich wrogów.
Zazdrosna o względy chana Gruzinka Zarema tak długo dręczyła Marię, strasząc ją pohańbieniem, aż dziewczyna zmarła ze zgryzoty. Jednak prześladowczyni nie uszło to na sucho — na rozkaz Gireja zrzucono Zaremę ze skały do morza. Nikt nie wie, ile jest prawdy w tej legendzie. Mickiewicz i Puszkin też mieli wątpliwości, czy rzeczywiście ukochaną ostatniego władcy Tatarów krymskich była polska szlachcianka Maria Potocka, ale ta historia tak się im spodobała, że uwiecznili ją w swojej twórczości. Puszkin nawet na pamiątkę swojej wizyty w Bakczysaraju pozostawił na półeczce wieńczącej fontannę dwie pąsowe róże. Dziś turyści przyjeżdżający do Bakczysaraju biegną, aby zobaczyć tę tajemniczą fontannę łez, a pracownicy bakczysarajskiego przez chana ku pamięci swojej ukochanej”22. Poza nim Bachczyseraj opisywali: Murawiow-Apostoł, Demidow, Edmund Chojecki i inni. Z relacji Murawiowa-Apostola możemy się dowiedzieć, że Kirym-Giriej ujrzał pewnego dnia w swym haremie chrześcijańską brankę niezwykłej urody. Była nią piękna Maria Potocka. Chan zakochał się w mej bez wzajemności, a dziewczyna stanowczością swego oporu wzbudziła jego szacunek do tego stopnia, że pozwolił jej zawiesić krzyż w pokoju, w którym przebywała. Branka wkrótce zmarła w tajemniczych okolicznościach, a Giriej postawił jej na pamiątkę mauzoleum oraz Fontannę łez, która na wieki miała opłakiwać utraconą kochankę. Dzięki tej fontannie Bächczyseraj stał się znany na całym świecie. Julian Klaczko pisał, że „historia ta była poematem, zan cezary
Kategorie: Uncategorized

