
24 Lipca 2024 roku premier Izraela Benjamin Netanjahu po raz trzeci w swojej karierze politycznej przemówił w Kongresie Stanów Zjednoczonych. Tematem wizyty izraelskiego przywódcy, była prowadzona przez niego wojna w Strefie Gazy. Konflikt Izraela z Palestyną tuż przed wyborami prezydenckimi w USA polaryzuje tamtejszą scenę polityczną. Wizytę zbojkotowało 92 członków kongresu – w przytłaczającej większości reprezentujący partię Demokratyczną. Na przemówieniu nie pojawiła się również Kamala Harris. Czy po ewentualnym zwycięstwie Harris, USA zmusi Izreael do zakończenia wojny w Gazie? Czy jeśli wybory wygra Donald Trump, to Netanjahu będzie mógł liczyć na wsparcie ze strony swojego najpotężniejszego sojusznika? W specjalnym podcascie Kultury Liberalnej z Konstantym Gebertem rozmawia Jakub Bodziony. Zapraszamy!
Kategorie: Uncategorized


Gebert mnie zarazem fascynuje i wzbudza odrazę.
Jego nonszalancka pewność siebie jako rzekomego “ eksperta od Izraela” , jego udawana ( albo co gorsza… autentyczna !) poza zimnej i absolutnej obiektywności która maskuje swoje wcale nieobiektywne oceny Netanyahu i tzw „izraelskich faszystow”, oraz jego odrażający symetryzm ( agresor = ofiara) którym zasłania ( czy raczej.. odsłania ) swoją szokującą amoralnosc i stawia znak równości między bandytami z Gazy a zolnierzami IDF broniącymi Izraelska ludność przed próbą zagłady.
Nie kwestionując ani słowem ohydnej propozycji ( propozycji Hamasu której cały świat przyklaskuje ! )aby wymienić garstke niewinnych cywili izraelskich, w tym dzieci, bitych, gwalconych i głodzonych w tunelach, na setki ich ciemięzycieli którzy po wypuszczeniu z bezpiecznego więzienia izraelskiego natychmiast wracają do porywania i mordowania Żydów na ulicach.
Ta pseudo – obiektywnośc Geberta oznacza jego rezygnację z wszelkich moralnych wartosci i osądów. Gebert nie ma najmniejszej empatii ani lojalności wobec Izraela, nie przeraża go wcale perspektywa cierpień żydowskiej ludności i zagłady kraju, on zimno kalkuluje procenty sondaży. Gebert nie ma żydowskiej duszy ani wrażliwości, nie jest prawdziwym Żydem tylko go żałośnie udaje, ośmieszając się publicznie ostentacyjnym noszeniem jarmułki na Festivalu Żydowskim w Krakowie, gdzie jego “ wystąpienie” było równie nie do zniesienia, choc z zupełnie innych powodów.
Po każdym kolejnym występie Geberta moja pogarda i odraza dla jego postawy coraz bardziej się pogłębiają. .
Piszę wprost gdyż czasy sa dramatyczne i nie czas na owijanie w bawełnę.
Chcecie prawdy, słuchajcie Douglasa Murray. Nie jest „ żydowskim ekspertem” ale jest moralny.
@Tomcio Paluch,
Komentarz o pociągu jest bardzo trafny, niestety choroba „postępowych” (przeważnie aszkenazyjskich Żydów) jest nie do wyleczenia
Izrael chce by Palestynczycy byli jej kolo ia, parobkami, wygnac ixh. O normal ym wolnym narodzie i slychac niechce. Izrael, a nie Gaza, dostal nokaut.
Chcèsz zyc? Daj zyc
@Dana Rothschild
”nastepny wszystko wiedzacy: netanyahu przemawial w kongresie po raz czwarty, a nie po raz trzeci…”
Ile mu potrzeba do ehmm… wykonywania zawodu, tyle wie. Jakoś wie, że ma określić Ben-Gwira i chyba jeszcze kogoś mianem ”faszystowskich ministrów”. Nikt darmo chleba nie je. Pismakom to podobno płacą trzydzieści srebrników od szpalty. Jaki jest cennik za wypowiedzi do kamery? Może ktoś zna obowiązujące stawki?
Najśmieszniejsze, że ten facet nie bierze na głowę, że jakby co do czego, to byśmy i tak pojechali jednym pociągiem. I nic by mu nie pomogło, że tak zajadle dystansuje się od ”faszystów”.
nastepny wszystko wiedzacy: netanyahu przemawial w kongresie po raz czwarty, a nie po raz trzeci…
Do listopada jeszcze dużo wody upłynie w Wiśle. Również Harris jeśli w ogóle nie będzie mogła sobie pozwolić na zbyt duże naciski na Izrael.