Duch pionierski Palestyńczyków

Przyslala 

Katharina Dr.Gasinska-Lepsien

 


Kulturę lub naród sądzi się na podstawie sukcesów lub porażek, trzeba oceniać jaki unikatowy i pozytywny był wkład danego narodu dla własnej ludności i dla ludzkości.

Mając to w pamięci, warto zbadać jakie wyjątkowe osiągnięcia kojarzymy ze słowem „Palestyńczycy”.

Przypominamy sobie szybko, że nigdy nie istniał naród ani państwo o nazwie Palestyna. Nazwa ta była obrazą, przekleństwem rzuconym przez Rzymian dwa tysiąclecia temu, by zatrzeć ślady istnienia pokonanego narodu Izraela. Dzisiaj historia zatoczyła koło i Arabowie używają terminu Palestyna jako obrazy i przekleństwa, w próbie wymazania nowoczesnego państwa Izrael.

Stulecie temu tymi, których określano nazwą ”Palestyńczycy”, byli głównie Żydzi, mieszkańcy prowincji Wielkiej Syrii, jałowego i słabo zaludnionego terenu w słabnącym Imperium Osmańskim. Imperium to rozpadło się ostatecznie po I Wojnie Światowej, w której Turcja sprzymierzyła się z Niemcami i została pokonana przez armię pod wodzą Brytyjczyków, którą wspomagała ochotnicza siła palestyńskich Żydów, walczących i umierających, by wyzwolić ten kraj.

Arabowie podczas tej Wielkiej Wojny i po niej nie lubili, kiedy nazywano ich „Palestyńczykami”. W 1937 roku przywódca arabski, Auni Bej Abdul Hadi, powiedział Komisji Peela ds. Palestyny, że „nie ma takiego kraju jak Palestyna. Palestyna jest określeniem wymyślonym przez syjonistów. Nasza ziemia od setek lat jest częścią Syrii”.

W dziesięciolecia później potwierdził to sam Jaser Arafat, który w wywiadzie w 1970 roku prowadzonym przez włoską dziennikarkę Ariannę Palazzi, że „Palestyna to tylko kropla w olbrzymim oceanie… To, co nazywasz Jordanią, jest niczym innym jak Palestyną”.

Mieli rację. Stulecie temu Arabowie znacznie bardziej woleli żyć pod władzą arabskiego władcy w Damaszku. Arabowie na zachód od rzeki Jordan nie walczyli, by pozbyć się Turków, a Arabowie na wschód od rzeki Jordan walczyli za Haszymidzkich szejków tylko za złoto, broń i łupy. Kiedy Brytyjczycy przestawali je dostarczać, znikali na pustyni, aż pieniądze ściągały ich z powrotem na pole bitwy.

Dla uhonorowania pomocy Żydów z Palestyny w wojnie z Turcją, organ rządzący powojennym światem, Liga Narodów, zgodziła się jednogłośnie, włącznie z głosami arabskimi, na ustanowienie mandatu do zbudowania w Palestynie narodowego domu dla narodu żydowskiego, zachęcając do osiedlania się Żydów na tym terenie, włącznie z ziemiami państwowymi i nieużytkami, które nie były potrzebne na cele publiczne.

Zrobili to w uznaniu „historycznego związku narodu żydowskiego z Palestyną i podstaw do zrekonstruowania ich domu narodowego w tym kraju”.

To warto powtórzyć. Mandat Ligi Narodów otrzymał aprobatę czołowych głosów arabskich, które otrzymały zapewnienie, że miejscowi Arabowie nie doznają przez to krzywdy, jak zapisano w warunku, że „nic nie będzie dokonane, co mogłoby zaszkodzić obywatelskim i religijnym prawom istniejących w Palestynie  nie-żydowskich społeczności”.

Przywódcy arabscy zgodzili się na warunki mandatu, ponieważ sami mieli otrzymać swoją część ziemi, włącznie z Jordanią, Syrią, Irakiem i Libanem.

Znaczącym rezultatem powstania Mandatu było dalsze pobudzenie syjonistycznego przedsięwzięcia w mandatowej Palestynie. Żydzi w Palestynie rozwijali rolnictwo, budowali infrastrukturę i przemysł konieczny, by utrzymać szybko rosnącą populację.

Wczesnego pionierskiego ducha w Palestynie było widać w Palestyńskiej Kompanii Elektrycznej utworzonej w 1923 r. przez Pinchasa Rutenberga, palestyńskiego Żyda, w założeniu gazety „Palestine Post” w 1932  r. przez innego palestyńskiego Żyda, Gerszona Agrona. Ta krajowa, a potem międzynarodowa gazeta zmieniła nazwę na ”Jerusalem Post” w 1950 roku. Syjonistyczne przedsięwzięcie potrzebowało finansowania i w 1902 roku założono Anglo-Palestine Bank. Założyli ten bank palestyńscy Żydzi i zmienił nazwę na Bank Leumi po ogłoszeniu przez Izrael niepodległości w 1948 roku. Palestyńscy żydowscy farmerzy i pracownicy rolni stworzyli unikatowe kolektywy rolne, znane jako kibuce. Agronomami i geologami byli palestyńscy Żydzi.

W przygotowaniu do państwowości Żydzi zajęci byli zaspokajaniem potrzeb ludzi, zasługujących na własne państwo. Wszystko to przyciągnęło masową imigrację Arabów z całego regionu do Palestyny z przyczyn ekonomicznych do rozwijającej się szybko gospodarki, która była wynikiem syjonistycznego przedsięwzięcia.

Później arabski pęd do nacjonalizmu w Palestynie wyrósł z zawiści, chciwości i chęci podboju, kiedy widzieli kwitnące przedsięwzięcie żydowskie. Zrodziła się fundamentalna odraza na widok żydowskich sukcesów, które były sprzeczne z ich podstawowymi wierzeniami.

Kiedy pięciu armiom arabskim nie udało się zniszczyć państwa żydowskiego, bandy miejscowych Arabów kontynuowały rabunki, grabieże i zabijanie żydowskich osadników i farmerów, szczególnie w izolowanych osiedlach.

Pod przewodnictwem człowieka urodzonego w Egipcie, który jednak udawał, że jest palestyńskim Arabem, zaczęli zlewać się w zorganizowane grupy terrorystyczne. Jaser Arafat wkroczył na scenę światową ze sloganem o arabskiej Palestynie i z szokującą przemocą.

Palestyna stała się nagle ulubioną nazwą dla Arabów, którzy żyli w częściach państwa żydowskiego, a mianowicie w Judei i Samarii – nazywanej wówczas przez jordańskiego okupanta i społeczność międzynarodową ”Zachodnim Brzegiem” – i w Strefie Gazy pod egipską okupacją. Wkrótce wszystko zaczęło być „Palestyną”: Organizacja Wyzwolenia Palestyny, Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny, Palestyński Islamski Dżihad itd. Przewrotnie przedstawiano terroryzm jako kwestię praw człowieka, a odzyskanie przez Izrael okupowanych ziem, okupacją.

Przyjęciu nazwy ”Palestyna” towarzyszyło stworzenie legendy, historii narodu, który został obrabowany ze swojego dziedzictwa przez tych nikczemnych Żydów z Europy. Żydzi rzekomo dopuścili się niesprawiedliwości i łamania praw człowieka na „rdzennej populacji Palestyny”.

Jak ktoś kiedyś powiedział, jeśli powtarzasz kłamstwo wystarczająco głośno i wystarczająco często, ludzie w końcu wierzą, że to prawda i zgromadzą się wokół twojej sprawy. I w ten sposób legenda stała się zaakceptowaną prawdą, a raz sfabrykowana wizja prześladowanej i cierpiącej populacji pozwoliła im na lobbowanie i żądanie legislacji, a nawet sankcji przeciwko sprawcom ich „prześladowań” – syjonistom.

Tak więc pierwszym wkładem, jaki Palestyńczycy dali światu, była sztuka przekłamań. Ich wersja Dale Carnegiego Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi stała się: Jak przekonać ludzi, że jesteś ofiarą, by potępiali twojego wroga.

Szczytem osiągnięć tego oszustwa było przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla arcy-terroryście, Jaserowi Arafatowi, temu, który zorganizował masakrę na Olimpiadzie w Monachium, by wymienić tylko jedno z jego licznych morderczych osiągnięć. To także była palestyńska premiera: użycie masakry na międzynarodowej imprezie sportowej, by zdobyć globalny rozgłos dla swojej sprawy.

Calosc TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: