Uncategorized

Zabójcze ataki rakietowe Hezbollahu rodzą pytania o nową taktykę


YAAKOV LAPPIN wygenerowany przez AI

Dwa incydenty, w których libańscy terroryści bezpośrednio uderzyli w poruszające się pojazdy, wywołały oburzenie wśród mieszkańców Wzgórz Golan.

W ciągu ostatnich siedmiu dni dwa ataki rakietowe Hezbollahu na poruszające się izraelskie pojazdy – jeden wojskowy i jeden cywilny – na Wzgórzach Golan skłoniły do przeglądu Sił Obronnych Izraela.

Ataki, w których zginęła para cywilów w środę i major Sił Obronnych Izraela 4 lipca, wywołały poważne pytania dotyczące zdolności operacyjnych Hezbollahu i lokalnej obrony powietrznej Izraela.

Pierwszy incydent miał miejsce 3 lipca, kiedy rakieta uderzyła w pojazd w obozie wojskowym, zabijając 38-letniego majora (w stanie spoczynku) Itai Galea, zastępcę dowódcy kompanii w rezerwowej brygadzie pancernej.

Atak został przeprowadzony przez Hezbollah w odpowiedzi na izraelskie zabójstwo wysokiego rangą dowódcy Hezbollahu Muhammada Nimaha Nassera, szefa jednostki terytorialnej Hezbollahu Aziz. Nasser zginął w wyniku ataku lotniczego na jego pojazd w regionie Tyr w południowym Libanie. Hezbollah wystrzelił ponad 200 rakiet i 20 dronów na lokalizacje w Galilei i na Wzgórzach Golan, a jedna rakieta trafiła w pojazd w Galilei.

We wtorek pojawiły się doniesienia, że działacz Hezbollahu i były ochroniarz Hassana Nasrallaha Yasser Qarnabsh zginął w ataku lotniczym w Syrii na autostradzie Damaszek-Bejrut. Portal I24 News poinformował, że drugą ofiarą ataku był oficer irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.

Państwowa saudyjska stacja informacyjna Al Arabiya podała w środę, że Qarnabash był odpowiedzialny za transport personelu i broni do Syrii.

Po ataku Hezbollah wystrzelił we wtorek salwę rakiet na Wzgórza Golan, zabijając izraelskie małżeństwo Noa i Nir Barnes z kibucu Ortal na północy Wzgórz Golan. W wyniku ataku osierocono troje dzieci.

Trwa dochodzenie wojskowe mające na celu ustalenie, czy Hezbollah użył linii wzroku lub dronów podczas tych ataków.

Wstępne ustalenia Sił Obronnych Izraela wskazują, że nie były to precyzyjnie naprowadzane pociski, a raczej części większych salw wycelowanych w izraelskie cele w okolicy.

Nie wyklucza to jednak możliwości, że Hezbollah użył punktów obserwacyjnych lub dronów, aby pomóc w kierowaniu ostrzałem poruszających się pojazdów.

Oba incydenty wywołały oburzenie i frustrację wśród mieszkańców i lokalnych władz na Wzgórzach Golan.

Życie w niebezpieczeństwie

Burmistrz Kacrin Yehuda Doa wyraził złość z powodu braku jasnej strategii rządu wobec ciągłego zagrożenia ze strony Hezbollahu. Podkreślił codzienną rzeczywistość życia pod groźbą ostrzału rakietowego, która stała się ponurą rutyną dla mieszkańców północy.

System obrony powietrznej IDF również znalazł się pod lupą. Droga, na której zginęła para Barnesów, w pobliżu skrzyżowania Nafah, została uznana za otwarty teren przez sieć obrony powietrznej Sił Powietrznych Izraela.

Określenie to może oznaczać, że rakiety wystrzelone w ten obszar nie zostały przechwycone, ponieważ spodziewano się, że trafią w niezamieszkały obszar. Jednak droga, o której mowa, Route 91, jest główną drogą na Wzgórzach Golan, często używaną przez mieszkańców, co budzi obawy co do kryteriów stosowanych do klasyfikacji obszarów do przechwytywania rakiet.

Polityka obrony powietrznej zwykle opiera się na unikaniu przechwytywania rakiet wystrzeliwanych w otwarte obszary, aby oszczędzić pociski przechwytujące.

Siły Obronne Izraela potwierdziły, że przeprowadzają szczegółową analizę ostatnich ataków, aby zapewnić lepszą ochronę.

Kolejną komplikację stanowią zakłócenia GPS występujące na Wzgórzach Golan, zauważa Army Radio. Zakłócenia te mogą uniemożliwić prawidłowe działanie aplikacji ostrzegawczej Dowództwa Frontu Wewnętrznego IDF, utrudniając mieszkańcom otrzymywanie na czas ostrzeżeń o atakach rakietowych. Ten problem techniczny mógł mieć wpływ na niepowodzenie w powiadamianiu mieszkańców obszaru docelowego o zagrożeniu, przed którym stanęli.

Chociaż Dowództwo Frontu Wewnętrznego zalecało oznaczanie obszarów zainteresowania w oficjalnych aplikacjach w celu lepszego zapewnienia bezpieczeństwa, rada ta nie byłaby istotna, gdyby dany obszar został oznaczony jako „otwarty”.

Ostatecznie, podczas gdy Izrael nadal celowo zabija wysoko postawionych terrorystów Hezbollahu, libańska organizacja udowodniła, że jest w stanie zapłacić bolesną cenę, co prowadzi do szerszych pytań strategicznych dotyczących zdolności Hezbollahu do przyjmowania ofiar bez utraty większości swoich podstawowych zdolności terrorystyczno-wojskowych.

Zabójcze ataki rakietowe Hezbollahu rodzą pytania o nową taktykę

Kategorie: Uncategorized

3 odpowiedzi »

  1. TP, 2006 za Olmerta w Libanie to bylo wlasciwie przegrana Izraela, z tych samych powodow i czesciowo z tymi samymi ludzmi :
    IDF okazao sie nieprzygotowane wtedy ,zolnierze nie umieli nawet obslugiwac broni.
    Czolgi stosowaly zla taktyke, nie biorac pod uwage zaawansowanej broni Hezbollah uzywalo.
    Za to dowodctwo IDF uzywalo 3D, holograficznych map sytuacyjnych Libanu, z czego bylo niezwykle dumne.
    General Eisencot zostal po tej klesce wtedy w IDF, poniewaz, jak powiedzial : ” Chce zastosowac lekcje z Libanu zeby usprawnic IDF”
    Dochrapal sie stanowiska Szefa Sztabu IDF, a teraz siedzi w Knesecie.
    I co ?
    IDF nieprzygotowane Oct. 7.
    Czolgi nie wziely pod uwwage dronow, uzytych np. w Ukrainie przeciwko wlasnie czolgom.
    Zato zakochanie w technologii elektronicznego ostrzegania i i innych gadgets, zwalczonych przez Hamas w pierwszych minutach w October.
    Nie, nie ma co sie sczycic Libanem wtedy a jeszcze mniej zdolnoscia IDF do wyciagania wnioskow.

  2. @ml
    „cackanie sie Izraela”
    Zaraz, zaraz. Czytałem, że w roku 2006-tym Liban i w ogóle Arabowie odnieśli Wielkie Zwycięstwo nad Syjonistycznym Wrogiem. Zwycięstwo było tak wielkie i doniosłe, że pan premier Siniora aż się publicznie popłakał.
    Wtedy chyba w całym świecie odbywało się wielkie darcie ryja, jak to brzydko i nieładnie bronić się przeciwko Walecznym Rycerzom Dżihadu. Jakoś nikt się zbytnio tym darciem ryja nie przejmował. I tu czegoś nie kumam. Wtedy było można a teraz się nie da? Tak serio?

  3. Sklerotyk w Bialyn Domu i jego State Dept. bronia zaciekle Libanu, ani slowa krytyki dla tego zasr.. kraiku.
    Wprost przeciwnie, naciski, skuteczne, na Izrael, by dal wpierw pola gazowe na Morzu Srodziemnym, a teraz granice ladowe.
    I te cackanie sie Izraela, zabijaja tylko ” wysokiej rangi” czlonkow Hezbollah.

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.