Nowa ksiazka ” Bohater z cienia.Kazik Ratajzer”

Nadeslal Robert Mielcarek

robert Mielczarekjpg

fzp

Witold Bereś , Krzysztof Burnetko

Bardzo długo zwlekałem z recenzją tej książki. Szukałem jakiegoś punktu zaczepienia, czegoś na czym można by zbudować pytania. Niespodziewane rozwiązanie przyszło samo w postaci  ostatnich wydarzeń podczas Święta Niepodległości  11 listopada. Nasuwają się pytania o Polskę, odwagę, patriotyzm, wspólną miłość do Polski. Jak na przestrzeni 70 lat po wojnie zdewaluowało się pojęcie bohaterstwa. Czy bohater naszych czasów  to ten, który depcze prawo, podnosi rękę na demokratycznie wybraną władzę  i demoluje wspólne dobro ?

bohater-z-cienia-kazik-ratajzer-p-iext7087844

Wtedy i teraz. Dwie nieprzystające do siebie rzeczywistości, których nie da się porównać, Nawet nie wolno, nie można osądzać, bo nie dane nam było wtedy żyć i walczyć.

W latach 30 –tych XX wieku Czerniaków warszawski był mieszanką kulturową i  polityczną. Obok siebie egzystowali komuniści, syjoniści i  polscy patrioci. Nasilał się również coraz bardziej odważny antysemityzm. Simcha Rotem  jest nastolatkiem, kiedy „żydki” jak ich pogardliwie nazywano poszły do getta. W 1943 roku w getcie wybucha powstanie. Simcha miał wtedy 19 lat. O czym wtedy myślał chłopiec z aryjskim wyglądem, mówiący po polsku bez żydowskiego akcentu. W walce szybciej się umiera niż w komorze gazowej. Zdecydował się walczyć u boku rówieśników, choć nikt z nich nie wierzył w zwycięstwo. Kiedy wybuchało powstanie, za murami getta znajdowało się ok 60 tysięcy ludzi –reszta poszło do gazu lub zginęła z głodu i chorób.60 tysięcy to duży potencjał, ale Żydowska Organizacja Bojowa liczyła tylko 300, źle uzbrojonych osób. To zbyt mało b y zwyciężyć a zbyt dużo by żyć,

Młody chłopak, Kazik Ratajzer (Simcha Rotem), członek ŻOB, organizuje ewakuację  przyjaciół z kanałów getta, która udaje się połowicznie. Ewakuowano tylko część grupy. Powstanie upadło, uratowani Żydzi przyłączają się do Armii Ludowej. Nic już nie jest takie samo. Po wojnie Kazik nie potrafi żyć w nowej pożydowskiej rzeczywistości. Krótki epizod łączy go z grupą „Mscicieli” po czym jesienią 1946 roku wyjeżdża do Izraela. Pracując i walcząc dla kraju, zostaje w 1963 roku członkiem Rady Yad Vashem. Pamięta o wszystkich Polakach, którzy z narażeniem życia pomagali mieszkańcom getta.

Kazik Ratajzer .Bohater z cienia, to tytuł książki Witolda Beresia i Krzysztofa Burnetko o niezwykle skromnym człowieku, dla którego przyjaźń i lojalność były świętością. Pamięta o Antku Cukiermanie, Cywi Lubetkin, Janie Karskim, Marku Edelmanie oraz wielu innych, którzy ponieśli śmierć w ruinach i bunkrach warszawskiego getta.

Narracja książki przebiega retrospektywnie. Cofamy się do doświadczeń Kazika z czasów powstania w getcie, by powrócić do współczesnego Krakowa, Izraela, Warszawy. Rozmowy, spory, różne spojrzenia na tę samą sprawę, to siła napędowa tej książki. Zmusza do refleksji nad przeszłością i teraźniejszością Polaków i Żydów. Na bohaterstwem i tchórzostwem, heroizmem i szmalcownictwem. Kazik Ratajzer, w rozmowach z autorami wypowiada się otwarcie :    „Nie wiem, czy ktoś bardziej ode mnie ceni tych Polaków, którzy nam podczas wojny pomogli (….) Tylko że jednocześnie byli Polacy, którzy robili wszystko przeciwko nam. A nikt od nich niczego nie żądał. (…) Potrafię zrozumieć, że ktoś nie chciał się narażać, ukrywając Żyda. Ale kiedy na ulicy wskazywał Niemcom Żyda albo wydawał żydowskie dzieci, to inna sprawa. O to mam pretensje (…) Czasami krzywdzili Żydów bezinteresownie, bez pieniędzy, nagrody, czy jakiegokolwiek własnego interesu. Po prostu z nienawiści wskazywali Żyda i oddawali go w ręce gestapo (…)

Polacy pomagali, ale w porównaniu z liczbą ludności to był ułamek, no, mniej niż jeden procent. A każdy naród powinien widzieć wszystkie strony swojej historii. Problem z Polakami polega na tym, że chcą dostrzegać tylko tę jasną, piękniejszą część swojej twarzy. Ciemniejszej już nie mają odwagi oglądać”

Lech Wałęsa, w liście skierowanym do Marka Edelmana w 1988 roku w rocznicę powstania w getcie, określił je jako „najbardziej może polskie ze wszystkich polskich powstań”.

W 1997 roku na łamach Tygodnika Powszechnego ksiądz Stanisław Musiał publikuje tekst pt. ”Czarne jest czarne”, a w nim taki oto fragment „Po tym wszystkim, co się stało na naszej ziemi, dokonane rękami nazistów, wciąż brak społecznej świadomości, że antysemityzm ze swej natury i w każdej swej formie jest śmiercionośny, choć najczęściej nie wprost i nie od zaraz”.

Czy jesteśmy to w stanie zrozumieć?

One Response to “Nowa ksiazka ” Bohater z cienia.Kazik Ratajzer””

  1. Nic dodać,nic ująć… Tylko żal, że czasu nie można cofnąć i nic zmienić, aby nie stało się co się stało. Gorzej, że wciąż jeszcze są tacy, którzy byliby gotowi donosić, wydawać, poniżać, którzy swoim żydowskim sąsiadom w Polsce odmawiają miana Polaka.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: