Izrael
Ludmiła Anannikova

Więzienie Ofer, w którym są przetrzymywani Palestyńczycy (Fot. REUTERS/Ammar Awad
620 Palestyńczyków miało wrócić do Gazy w ramach rozpoczętej wczoraj kolejnej wymiany z Hamasem. Izrael zwleka z ich uwolnieniem Chce, by Hamas przekazał kolejnych zakładników, rezygnując przy tym z poniżających ceremonii.
Decyzja Izraela sprawia, że trwające od pięciu tygodni kruche zawieszenie broni w Strefie Gazy po raz kolejny jest zagrożone. Moment jest szczególnie trudny, bo w przyszłą sobotę ma się zakończyć pierwsza faza porozumienia, w ramach której Hamas ma zwolnić 33 zakładników (w zamian Izrael zgodził się wypuścić ok. 2 tys. palestyńskich więźniów), a negocjacje dotyczące drugiej fazy jeszcze się nie rozpoczęły.
Izraelczycy przekazywani podczas poniżających ceremonii
Kilka dni temu rozejm naraził Hamas, gdy zamiast ciała Shiri Bibas, kobiety, która wraz z synami została uprowadzona przez terrorystów do Gazy w październiku 2023 r., wydał ciało przypadkowej osoby. Po ceremonii przekazania ciał izraelska armia potwierdziła, że ciała dzieci faktycznie były ciałami synów Bibas, ale szczątków ich matki wśród przekazanych zwłok nie ma.
Izrael i świat potępiły oszustwo Hamasu, wskazując, że naraża ono zawarte porozumienie. Po groźbach Izraela, że Hamas słono za to zapłaci, terroryści następnego dnia przekazali szczątki Bibas.
W sobotę 22.02 Hamas przekazał Czerwonemu Krzyżowi sześciu Izraelczyków, których przetrzymywał w niewoli. Ostatni z zakładników dotarł do Izraela wieczorem. W zamian Izrael miał wypuścić ze swoich więzień 620 Palestyńczyków. Jednak w niedzielę premier Benjamin Netanjahu oświadczył, że „w świetle powtarzających się naruszeń Hamasu, w tym haniebnych ceremonii, które znieważają izraelskich zakładników, i cynicznego wykorzystywania zakładników do celów propagandowych, postanowiono opóźnić zaplanowane na sobotę uwolnienie terrorystów do czasu uwolnienia kolejnych zakładników bez upokarzających ceremonii”.
W ten sposób Netanjahu odniósł się m.in. do ceremonii przekazania ciał rodziny Bibas, która odbyła się w czwartek 20 lutego. Terroryści najpierw ustawili czarne trumny na skleconej na cmentarzu scenie, ze zdjęciami zabitych dzieci i ich matki w tle. Przy dźwiękach triumfalnej arabskiej muzyki okoliczny tłum mógł do woli nagrywać je i fotografować, zanim zostały przeniesione do samochodów Czerwonego Krzyża.
Również sobotnie przekazanie izraelskich zakładników odbyło się w atmosferze szopki propagandowej. Jak podaje „The Guardian”, zakładnicy Omer Wenkert, Omer Shem Tov i Eliya Cohen pozowali obok uzbrojonych i zamaskowanych bojowników Hamasu na tle dużego plakatu propagandowego, a uradowany Shem Tov pocałował dwóch bojowników w głowę i posłał całusy tłumowi, który zgromadził się, by obejrzeć uwolnienie Izraelczyków.
Hamas: zwlekanie z uwolnieniem więźniów to rażące naruszenie umowy
Zwolnienie palestyńskich więźniów miało nastąpić jeszcze w sobotę, jednak samochody, którymi przewożono Palestyńczyków, zawróciły do więzienia. Rzecznik Hamasu Abdel Latif al-Qanou stwierdził, że zwlekanie z uwolnieniem więźniów w ramach wymiany stanowi „rażące naruszenie umowy”.
Do tej pory Hamas uwolnił 25 zakładników, oddał też cztery ciała, a cztery kolejne ma oddać w przyszłym tygodniu. Zwolnił też pięciu Tajlandczyków, którzy również zostali porwani 7 października 2023 r., ale nie byli objęci porozumieniem rozejmowym. W odpowiedzi Izrael uwolnił 1135 Palestyńczyków.
Administratorem danych osobowych podanych przy zapisaniu się na newsletter jest Wyborcza sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (00-732), ul. Czerska 8/10. Podane dane osobowe będą przetwarzane przede wszystkim w celu wysyłki zamówionego newslettera, który może zawierać treści marketingowe.Więcej
Premier Izraela Benjamin Netanjahu ogłosił w niedzielę, że Izrael jest gotowy, by w każdej chwili wznowić walki z Hamasem w Strefie Gazy. – Izrael jest przygotowany, by w każdej chwili powrócić do intensywnych walk, plany operacyjne są gotowe – zaznaczył Netanjahu w Holonie, przemawiając do absolwentów kursu oficerskiego.
Premier po raz kolejny obiecał „całkowite zwycięstwo” nad Hamasem i podkreślił, że Izrael osiągnie wszystkie cele wojenne. – Wszyscy nasi zakładnicy wrócą do domów, (…) Hamas nie będzie już rządził Strefą Gazy – zapowiedział Netanjahu.
W Gazie nadal pozostaje ok. 60 zakładników, głównie Izraelczyków, ale też Nepalczyków i Tajlandczyków, jednak część z nich na pewno nie żyje. Hamas twierdzi, że w drugiej fazie rozejmu jest gotów zwolnić wszystkich w jednym dniu, pod warunkiem że wszystkie izraelskie siły wycofają się z enklawy, a izraelskie władze zgodzą się na trwały pokój. Jednocześnie Hamas odmawia realizacji postulatów Izraelczyków: nie chce się rozbroić i wynieść z Gazy.
Kategorie: Uncategorized


@ml
walnął:
”…tu chyba trzeba psychiatry…”
Sowieciarza poznaje się nieomylnie po tym, że jak ktoś śmie nabijać się (nawet dobrodusznie) z jego wizji, to woła wielkim głosem o ”psychiatrę”. W Sojuzie przyzwyczaił się do tego, że jak ktoś podważał Jedynie Słuszne Poglądy, to go umieszczano w ”psychuszce”. No i marzą się takiemu… jednemu z drugim ”psychuszki”.
Można było wydobyć sowieciarza z Sojuza. Nie da się raczej wydobyć Sojuza z sowieciarza.
Mozliwe ze Netanyahu zatwierdzil nazwanie czegos imieniem tego zbrodniczego pajaca Peresa, sprobowalby nie…
Widzac jak caly kraj byl paralizowany przed Oct. 7 przez wielbicieli Peresa i Ahrona Baraka ( ” Reformy Sadu Najwyzszego wiekszym niebezpieczenstwem dla Izraela niz Hamas i Hezbolah razem wziete!!”) byla ta decyzja rozsadna, mimo ze nieuzasadniona, z minimalna szkoda dla Izraela.
Tu chyba trzeba psychiatry zeby wytlumaczyc te rozdwojenie;
krytykowanie zwolnienia 600 palestyncow
uwielbienie Peresa ktory zapoczatkowal te zniewolenie Izraelczykow i poddawanie sie terrorystom
No coz, twierdoloby sa jak Kur, dobrze wiedza i wiedza lepiej
@ml
walnął
”…pajaca Peresa czy osla Szarona…”
i jakoś nie zauważył, że obecny, arcymądry, doskonały i wspaniały premier Netanjahu jednak ”nie zrzucił kajdan”, tylko szybciutko uwolnił tych więźniów – ponad sześciuset w zamian za zwłoki czterech zamęczonych na śmierć czy pozabijanych Żydów-zakładników.
Zdaniem obecnego premiera (Netanjahu) to Peres chyba nie był ”zbrodniczym pajacem”, bo właśnie Netanjahu zatwierdził, żeby ośrodek jądrowy w Dimonie nazwać imieniem Peresa. Link i fotkę już parę razy wklejałem, nie warto się powtarzać. Nawet twardogłowy by w końcu zajarzył, że sam z siebie pajaca robi, ale ”twiordolob” (cytat dosłowny) raczej nie. To już prędzej kula bilardowa by coś zrozumiała.
”Izrael wstrzymał wydanie ponad 600 palestyńskich więźniów. Oskarża Hamas o naruszenie warunków rozejmu”
Nieaktualne. Artykuł opublikowała GW 23-go. Trzy dni później władze Izraela uwolniły ponad sześciuset ”palestyńskich” więźniów w zamian za zwłoki czterech Żydów-zakładników zamęczonych czy pozabijanych w ”palestyńskiej” niewoli. Czy uwalnianie setek więźniów w zamian za zwłoki zamęczonych na śmierć Żydów-zakładników jest mądrą taktyką? To już ocenią wyborcy. Moim zdaniem przyjęta taktyka to zachęta, żeby fabrykować jeszcze więcej zwłok. Jeśli za zwłoki zamęczonych można bezproblemowo uzyskać setki całych, żywych i zdrowych szachidów, to chyba ten, kto może, chętnie skorzysta?
Moze nareszcie Izrael wyzwoli sie z kajdan narzuconych nie tylko przez Europe i State Dept. poprzednich Prezydentow, ale glownie przez domowych spadkobiercow pajaca Peresa czy osla Szarona.
To ten osttni wycofal sie z Gazy, grozac ” ostra odpowiedzia” gdyby Gaza zaatakowala Izrael-i jak ataki pomnozyly sie nie zrobil nic.
Jakis amerykanski dyplomata pisal ze byl zdumiony gdy pytajac Szarona o to uslyszal ” Ja wole mowic o hodowli owiec”-i zaczal z zapalem wyjasniac cos o tej hodowli.
Dostal co prawda ” List Busha” , ze osiedla izraelskie w Judei i Samarii sa faktem dokonanym na ktore trzeba sie pogodzic, ale okazal sie bezwartosciowy.
Tak wiec Hilary Clinton , Secretary of State za Obamy oswiadczyla ze ” List nie zostal zarejestrowany ze State Dept, a wobec tego nie ma znaczenia”
Tak jak z gwarancjami Eisehowera z 1957 o zegludze przez Ciesnine Tirany w zamian za opuszczenie Synaju, ktorego Prez. Johnson ” nie mogl znalezsc ” w 1967 kiedy Egipt zablokowal ta wlasnie Ciesnine.