Uncategorized

Z pamietnika Haliny Birenbaum

birenbaumWyjazd z Lublina o siódmej trzydzieści. Włodawa, Bug, granica rosyjska, soczysta zieleń, spokój, stara synagoga, wystawa z getta warszawskiego w bożnicy (obraz kobiet z opaskami z getta…). Śniadanie w brudnej restauracji „Czar Polesia”, „cebulaki”, kupno butów dla Henryka. W kierunku na Kodeń monastyr św. Onufrego (z brodą do samej ziemi), ikonostas i carskie wrota, kapliczka i naprzeciwko kościół katolicki. Sławatycze – koegzystencja dwóch wyznań chrześcijańskich. Chatka w lesie i cudowne plażowanie nad rzeką Bug. Suszenie spodni ks. P. na dachu pędzącego auta w drodze do i przed klasztorem – pałacykiem w Kodniu. Karmelitanki zadowolone z życia – tak powiedziały… Potwierdzenie lotu z klasztoru znad Bugu do Warszawy (rozmowa, która brzmiała w aparacie klasztornym jak zza światów!…).

Biała Podlaska – miasteczko moich dziadków, miejsce urodzenia mojego ojca. Naprzeciwko miejsca, gdzie stał kiedyś dom dziadków, jakiś stary, rozklekotany, drewniany dom, grubas w oknie przy samej ziemi. Naprzeciw na podwórku stara, bezzębna pani z gazetą o zabójstwach w Polsce… Spotkanie ze staruszką ze Świadków Jehowy, która zaatakowała chrześcijan katolickich, gniew ks. Piotra…

Biała Podlaska… Pragnęłam tu przyjechać, dlatego właściwie wyruszyliśmy w te strony. Myślałam, że odnajdę starą kamienicę dziadków i sąsiadów polskich, którzy ich pamiętali. Ale nic, nikogo! Inni ludzie tu przyszli.

Byłam tu jeden raz w życiu w czasie wakacji letnich. Dziadek był bardzo pobożny, miał długą brodę. Babcia zawsze w peruce i chusteczce na głowie. Miała chore nogi i niemal nie wychodziła z domu. Dwaj bracia ojca, dwie siostry byli w tym domu. Cieszyli się mną, z dumą przedstawiali mnie sąsiadom – córeczkę najstarszego syna Jakuba, która przyjechała do nich aż z wielkiej Warszawy… Ciocia Huma (starsza siostra ojca) odwiedziła nas w Warszawie i zabrała mnie ze sobą do Białej. Uczyłam się wtedy w pierwszym oddziale szkoły powszechnej, już płynnie czytałam. Mama odprowadzała nas na dworzec. Byłam podniecona, po raz pierwszy wyjeżdżałam z domu sama na dwa miesiące! Bardzo lubiłam jeździć pociągiem.

Gdy pociąg ruszył, mama machała mi ręką. Widziałam, że ocierała łzy z oczu i ten obraz nie przestawał mnie dręczyć przez całe wakacje. Poznałam wtedy tęsknotę i ból rozstania. Było mi strasznie żal mamy, chciało mi się do niej biec z powrotem i rzucić się w jej objęcia, żeby nie płakała. Pisałam do niej w liście, że jest mi dobrze u dziadków i obu cioci, jak w raju, ale pragnę już być w domu… Brat dopisał w odpowiedzi, że całuje nie pisze się przez „ó” kreskowane!… Przed powrotem do Warszawy zamożna ciocia Huma kupiła mi nową odzież, ubrała mnie od stóp do głów, od skarpet po wielką, niebieską taftową kokardę do włosów…
Po dwóch miesiącach wreszcie stanęłam u progu domu, u mamy!

Nie przestawałam opowiadać w domu o Białej Podlaskiej, o dziadkach, wujkach, ciotkach, kuzynach. Porównywałam nawet miękki, melodyjny akcent mowy żydowskiej z Białej z twardym i suchym warszawskim, którym mówili moi warszawscy bliscy. Ojciec słuchał dziwnie uśmiechnięty. Nie był od lat w swym rodzinnym mieście. Potem, już w getcie warszawskim, otrzymaliśmy z bólem wiadomość o śmierci dziadka, a po kilku miesiącach o zgonie babci. Ojciec płakał jak dziecko. Odtąd zaczął często chodzić do bożnicy… Niebawem wszyscy mieli zginąć! Na Majdanku dowiedziałam się od Rachelki, że ciocia Huma, matka Rachelki umarła w wagonie na jej rękach, od kuli esesmańskiej. Niemcy strzelali przez okna pociągu.

Miałam wszystko przed oczami w ten piękny majowy dzień, wśród zieleni i słońca starych uliczek Białej Podlaskiej, po których chodziłam teraz bez nich. Ks. P. robił nam zdjęcia na pamiątkę, na dowód, że jednak przeżyliśmy i przyjechaliśmy tutaj.

Dalsze notatki: Treblinka. Milczenie. Cisza. Modlitwa w samotności wstrząśniętego ks. P. Niewidzialny grób około miliona Żydów, mojego ojca, bliskich. Tutaj, pośród zieleni, drzew i kamieni – pomników.

Ostrołęka, hotel, restauracja „Kiss”, kelnerka z klasycznym nosem w oczach zachwyconego księdza…

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.